Dalej nie rozumiecie, albo nie chcecie zrozumieć.
Co innego pojechać i coś zobaczyć, a co innego dostać paczkę z jakimś gównem., które miało nim nie być.
Teraz to Wy dramatyzujecie.
Jakiś czas temu jak byłem w PL, sprzedawałem na allegro wykrywacz metali, markowy. Kupił go jakiś głupek, allegro skasowało prowizję prawie 200 zł, facet chciał żebym wysłał to za pobraniem właśnie. Coś mnie tknęło i zadzwoniłem do typa - albo wpłata na konto, albo nara. Powiedział, że nie ma problemu i zaraz kasę wyśle. Mijają kolejne dni, chyba koło tygodnia. Dzwonię do typa - nagrana rozmowa w załączniku.
Z racji, że paczka wg. allegro nie wyszła , oni nie mają pewności, że nie doszło jednak do transakcji, bo wg. nich nie było listu przewozowego wygenerowanego. Musiałem się z nimi użerać przez prawie tydzień, pisząc w sposób zrozumiały dla ograniczonych ameb umysłowych. Chyba łącznie 7 maili. Łaskawie przyznano mi zwrot prowizji.
Stracony czas, nerwy, przez jakiegoś złamasa - bez sensu.
Więc takich debili trzeba piętnować i gnoić jeżeli działają w zamkniętym środowisku takim jak fora , zakupy to nie zabawa... Szanujmy czas, tym bardziej, że praktycznie go nie mamy, bo trzeba poginać.
Pozdrawiam