• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Punto 2 1.2 V8 - Brak mocy prosze o pomoc

maskot

Początkujący
Dołączył
18.01.2017
Postów
13
Punktów
0
Wiek
36
Miasto
UK
Witam wszystkich , postaram sie dosc obszernie opisac problem. Kiera po prawej stronie i MPH poniewaz jestem w UK.

Od jakichs 2-3 tygodzni mam problem z autkiem wogole nie przyspiesza 1-2-3 cos tam idzie ale 4-5 masakra... Rozpedza sie do 50-60 MPH MAX czyli(80-95km/h) przy czym wczesniej 120-130 bez problemu...wogole nie chce wjezdzac pod gorke. Mam kolo siebie dosc wysokie wzniesienie ok 30° i bardzo slabo ciagnie musze redukowac z 3 na 2 a wczesniej ladnie cisnol. Najwiekszy problem jest na autostradzie w drodze do pracy bo na malych wzniesieniach zaczynam zwalniac z tych ledwo wyciagnietych 60 do 50-45 MPH, gdzie ograniczenie jest 70-80 MPH Tiry mijaja mnie z prawej strony bo nie idzie .. masakra jakas Perla pali jakies 10-12 litrow na 100km przy czym wczesniej jezdzil jak za darmo 5-7 l...... Jak juz sie rozpedzi oczywiscie z gorki to na wysokich obrotach slychac syczenie i gwizdy "dzwiek turbiny".Myslalem ze to z okolic pompy paliwa, co wytlumaczylo by spalanie, jednak odkrylem ze dziweki pochodza z wydechu . Gwizda i syczy .W dodatku Przez okres od sierpnia czyli 07.16 zjadl 2,5 litra oleju. Nigdzie nie kapie bo nie ma plam zrobilem mu dolewke i jest ok.Raz wczesniej tez tak mialem ze wogole nie jechal ale w pewnym momencie bylo takie bum pow z wydechu i poszedl jak burza ale niestety tylko przez okolo 2 tyg pojezdzilem i problem wrocil. Iskra na wszystkich 4 cewkach jest. Ktos zyczliwy zasugerowal sprawdzenie swiec czy olej nie zalewa ale sprawdze to dopiero w weekend.
Wydaje mi sie ze cos jest zatkane i cos go blokuje tak jak by nie mogl wejsc na wyzsze obroty .
i jest to zwiazane z tym gwizdaniem z wydechu.

Powiedzcie mi co to moze byc mniej wiecej prosze i czy moge to zrobic we wlasnym zakresie bo do mechanika to sie chyba nie oplaca lepiej kupic inne tylko wole pokombinowac zanim kupie nowe bo sie przywiazalem przy czym zaznaczam nie znam sie na mechanice zabardzo ale jestem kumaty please help.
 

maskot

Początkujący
Dołączył
18.01.2017
Postów
13
Punktów
0
Wiek
36
Miasto
UK
Witam Panowie , sonda dotarla dopiero dzisiaj , choc zamawiana byla w zeszly piatek (zamiennik) 25£ niewiem czy jest tak samo dobra jak oryginalna bosha,mozecie sie wypowiedziec.


Mechanik polecial w *** bo najpierw sie umowil na godzine a jak bylem w trasie to napisal ze nie moze i z *** zabralem sie za to sam. Stara sonda z poczatku byla oporna ale poszla. Wkrecilem nowa i powiem Wam ze nie ma jakies ogromnej roznicy ale jest malutka poprawa. Lepiej sie zbiera na 1-2-3, a nawet lekko ciagnie na 4-ce, 5 dalej slabo. Wszystko okaze sie w poniedzialek w drodze do pracy zobaczymy czy spalanie spadlo, choc pod gorke dalej malo mocy i zwalnia....

MOT (przeglad) konczy sie w pazdzierniku i do tego czasu Perla musi jezdzic. Co do kata, jest mi obojetne czy go wymienie czy nie, moge go poprostu wyciac , byle by wszystko dzialalo...Podobno mogl rowniez zatkac sie wydech, tylko nie wiem gdzie. Na poczatku, srodku czy na koncu . Znajomy polecil pojechac na SZROT i wymienic wszystko od kolektora, caly wydech, i powinno byc po problemie.Mysle ze w 70£ sie zamkne.

I teraz powiedzcie co proponujecie. Nie chce za bardzo ciac wydechu bo podobno bedzie glosno w *** i policja moze zrobic problem , jest tez opcja ze ktos wyjmie wklad i odrazu zaspawa tylko, wklad mogl sie rozsypac i lata po wydechu albo sie gdzies zapchal i niewiem co z tym zrobic. Gdzies jest zatkane i trzeba to znalezc. ;)

1. Wymieniac od kolektora
2. Otwierac i miec wszystko w ***
3. Otwierac i spawac
4.Ciac wydech


Mysle ze 1-ka najsensowniejsza tylko wieksze koszty

Prosze o rady pozdrawiam
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Szumek72

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.01.2016
Postów
3670
Punktów
712
Miasto
Poland Warsaw
Witam wszystkich , postaram sie dosc obszernie opisac problem. Kiera po prawej stronie i MPH poniewaz jestem w UK.

Od jakichs 2-3 tygodzni mam problem z autkiem wogole nie przyspiesza 1-2-3 cos tam idzie ale 4-5 masakra... Rozpedza sie do 50-60 MPH MAX czyli(80-95km/h) przy czym wczesniej 120-130 bez problemu...wogole nie chce wjezdzac pod gorke. Mam kolo siebie dosc wysokie wzniesienie ok 30° i bardzo slabo ciagnie musze redukowac z 3 na 2 a wczesniej ladnie cisnol. Najwiekszy problem jest na autostradzie w drodze do pracy bo na malych wzniesieniach zaczynam zwalniac z tych ledwo wyciagnietych 60 do 50-45 MPH, gdzie ograniczenie jest 70-80 MPH Tiry mijaja mnie z prawej strony bo nie idzie .. masakra jakas Perla pali jakies 10-12 litrow na 100km przy czym wczesniej jezdzil jak za darmo 5-7 l...... Jak juz sie rozpedzi oczywiscie z gorki to na wysokich obrotach slychac syczenie i gwizdy "dzwiek turbiny".Myslalem ze to z okolic pompy paliwa, co wytlumaczylo by spalanie, jednak odkrylem ze dziweki pochodza z wydechu . Gwizda i syczy .W dodatku Przez okres od sierpnia czyli 07.16 zjadl 2,5 litra oleju. Nigdzie nie kapie bo nie ma plam zrobilem mu dolewke i jest ok.Raz wczesniej tez tak mialem ze wogole nie jechal ale w pewnym momencie bylo takie bum pow z wydechu i poszedl jak burza ale niestety tylko przez okolo 2 tyg pojezdzilem i problem wrocil. Iskra na wszystkich 4 cewkach jest. Ktos zyczliwy zasugerowal sprawdzenie swiec czy olej nie zalewa ale sprawdze to dopiero w weekend.
Wydaje mi sie ze cos jest zatkane i cos go blokuje tak jak by nie mogl wejsc na wyzsze obroty .
i jest to zwiazane z tym gwizdaniem z wydechu.

Powiedzcie mi co to moze byc mniej wiecej prosze i czy moge to zrobic we wlasnym zakresie bo do mechanika to sie chyba nie oplaca lepiej kupic inne tylko wole pokombinowac zanim kupie nowe bo sie przywiazalem przy czym zaznaczam nie znam sie na mechanice zabardzo ale jestem kumaty please help.
jak ci się nie opłaca to zdejmij wydech, będzie najtaniej...:D
 

david2291

SuperMechanior
Dołączył
1.07.2011
Postów
1134
Punktów
114
Wiek
34
Żebyś wiedział kolego funcisze zarabiają ale tak naprawdę w kieszeni pusto.W tym tygodniu tylko miałem scenic w którym wszystko się wszystko na Bożej litości trzymało i kobieta się pyta czy mógłbym jakoś to przepchnac przez przeglad.Zrobiłem wiec wycenę naprawy i przedstawiłem klientce a ta stwierdziła że drogo i ona będzie bez przeglądu jeździć bo kasy brak.Drugi wpadł insignia bo się klocki skończyły.Jak podałem cenę za same najtańsze klocki bez robocizny to podrapal się po głowie i stwierdził że go nie stać.Kolejny chciał swoznie młotkiem poklepac żeby nie stukaly wiec musiałem mu się kazać po głowie poklepac.
Kraj i waluta może inna ale mentalność się nie zmienia
 

maskot

Początkujący
Dołączył
18.01.2017
Postów
13
Punktów
0
Wiek
36
Miasto
UK
Po co wogole zaczynac taka gadke ?? Kazdy w zyciu ma rozne problemy. Ludzie co sa w 2 i sumiennie pracuja maja kase i zyje sie normalnie napewno jest lepiej niz w Polsce wiec po co ta gadka. Mam kobiete po operacji i musze sam ******* ,i do tego auto mi kleka, chyba nie musze sie nikomu tlumaczyc. Pytam o rady mechanikow, jak by mnie bylo stac na nowa fure to bym wogole sobie i wam gitary nie zawracal, chyba po to jest to forum ? Po co wnikac i robic z tego trudne sprawy ? dejot lepiej pomoz niz ******** to jest wlasnie mentalnosc.

Panom ze wsparcia dziekuje ;) przejade sie i zobacze co bedzie.
 

sevooo

SuperMechanior
Dołączył
1.02.2015
Postów
553
Punktów
50
Wiek
43
Miasto
Bristol
a ja dalej za prawde powiadam ci ze kat do wymiany na szrocie dostaniesz za grosze. jak go zprujesz to bedziesz mial MIL na desce caly czas i bedzie cie to w... nerwiac a jak juz sie chcesz sie go bozbyc to lepiej go rozbic niz rozcinac
 

Kloit777

SuperMechanior
Dołączył
24.09.2016
Postów
526
Punktów
73
Wiek
16
Miasto
WLKP.
Jeszcze dla pewności możesz spróbować rozszczelnić układ przed katalizatorem i sprawdzić czy lepiej jedzie.Wtedy będziesz wiedział na 100% :) ot taki nie profesjonalizm :p:D
 

sevooo

SuperMechanior
Dołączył
1.02.2015
Postów
553
Punktów
50
Wiek
43
Miasto
Bristol
jak rozszczelni to lambda bedzie oszukiwac wylapie za duzo powietrza i bedzie przelewac wachą ale w roli testu mozna i by
 

Kloit777

SuperMechanior
Dołączył
24.09.2016
Postów
526
Punktów
73
Wiek
16
Miasto
WLKP.
No właśnie o to mi chodziło "rozszczelnić" nie rozkręcić i czy będzie zmiana :). Oczywiście dla testu i na dodatek nic nie kosztuje :D
 

maskot

Początkujący
Dołączył
18.01.2017
Postów
13
Punktów
0
Wiek
36
Miasto
UK
Dzieki za wsparcie chlopaki. Macie racje nie ma sensu sie z tym bawic (ciac , kombinowac) , jak tylko znajde czas w tyg. podjade na szrot i kupie kat / lub caly wydech. To i tak sa niewielkie koszta ,tylko cos czuje ze sam tego nie zrobie . Chyba ze jest latwo...

Kazdy z Was dolozyl cegielke i mozecie czuc sie dumni ze to wlasnie dzieki wam Perla dostanie 2-gie zycie ;) :D

Bede dawal znac. Pozdro fachowcy ! :cool:
 

Szumek72

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.01.2016
Postów
3670
Punktów
712
Miasto
Poland Warsaw
nie martw się, tylko odepnij wydech przed katem z kolektora i będzie jasność w sprawie jak ożyje, już tak mialem w Fordzie a kość z kata zatkała wydech...:)powodzenia!
 

maskot

Początkujący
Dołączył
18.01.2017
Postów
13
Punktów
0
Wiek
36
Miasto
UK
Siema bylo by spoko jak by zamiast katalizatora , strumiennice wmontowac, podobno kiedys tak sie robilo ? :stig::D tylko nie wiem jak tego szukac po Ang.W piatek bede chyba z tym walczyl, postaram sie odpiac kat od kolektora przejade sie zobaczymy. a potem kupuje co trzeba. Pzdr
 

dejot43

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.10.2015
Postów
4851
Punktów
2151
Miasto
Olsztyn
ja bym zaczął od wykręcenia sondy przed katem i podłączenia manometru...będzie wiadomo czy wydech zapchany, czy nie... :p
 

maskot

Początkujący
Dołączył
18.01.2017
Postów
13
Punktów
0
Wiek
36
Miasto
UK
Ok nie bylo tematu. Gdzies przeczytalem ze jak kat jest na 2 sondy to mozna stumienice wkleic i wszystko gra ale widocznie bzdury.

Ostry nie obrazaj sie pozdro. ;)
 

maskot

Początkujący
Dołączył
18.01.2017
Postów
13
Punktów
0
Wiek
36
Miasto
UK
Witam Panowie. Rozszczelnilem kolektor od komory silnika i okazalo sie ze to wlasnie tam byl problem , Perelka w koncu ozyla. (KLOIT, SZUMEK Dzieki ;) ) Leci na 3-ce pod gore jak szalona ;) WRESZCIE !!!!!!

http://imgur.com/a/mgQk5

Dzwiek byl masakryczny,az balem sie jechac, ludzie patrzyli sie jak na debila :D choc dla mnie brzmial pieknie jak dobry MUSTANG V16 :D az sie zakochalem i chyba tak to zostawie :D ale teraz juz serio. Ryzykuje ze nie musze calego wydechu wymieniac wiec jade po sam kat zobaczymy czy bedzie wszystko grac , przy okazji dostalem 2-ga lambde takze w nowym kacie beda nowe sondy.

SEVOOO jasnowidz :D

Jak napisal OSTRY po rozszczelnieniu kata wyskakuje check enginge na desce takze zwracam honor.



Trzymajcie kciuki Pozdrawiam jestesmy juz na finishu . YO :stig::D
 
Ostatnia edycja:

maskot

Początkujący
Dołączył
18.01.2017
Postów
13
Punktów
0
Wiek
36
Miasto
UK
Witam wszystkich. Diagnoza forumowa niestety nie trafiona... przyczyna problemow byl zapchany koncowy tlumik. Po sciagnieciu Auto z*******a i wszystko wrocilo do normy.

Temat do zamkniecia lub do ogarniecia jako poradnik dla laikow. Tak czy siak dzieki.

Pozdrawiam
 
Do góry Bottom