Witam, temat nadal aktualny, firma TURBO MAX na ul. Modlińska 93 nadal psuje samochody. U mnie podobna historia, zregenerowali mi turbinę za 1700 PLN, po czym okazało się, że turbo gwiżdże, jakby karetka za mną jeździła. Pojechałem do nich na poprawkę i co, mówią, że jest malinowo, podobno sprawdzili cały układ, co jest nieprawdą, Skoda postała u nich tydzień i zapewne nawet nie dotknęli. Wszystko jest ok i że tak ma teraz być. Po jakimś czasie znalazłem plamy oleju pod samochodem. Pojechałem do mechanika, okazuje się, że rzyga olejem, jest nieszczelność na dolocie, brak jednej śruby, ponieważ ukręcili gwint przy wymianie turbo. Zamiast przewiercić i złapać to śrubą na wylot oni wolą pogrywać z klientem. Unikajcie tych oszustów!