jeżeli kopci na czarno to mało powietrza dużo paliwa jak się mają luzy zaworowe?sprawdzałeś?1.5 dci regulujesz odpowiednimi szklankami brałeś to pod uwagę?
ssąca 15-25 mm zimny
wydech 35-45 mm zimny
Cos Ci podpowiem: Uczepiles sie tego klina na wale korbowym, a czy sprawdziles pozostale miejsca?
, polozenie sterowania polozeniem walu korbowego
Kosztami sie kolego nie przejmuj, turbina zawsze sie przyda.Niedlugo koszty przekrocza wartosc dobrego silnika. Diesla nie da sie naprawic na piechote, potrzebna jest wiedza, dobra diagnostyka i rowniez duza praktyka w naprawach. Inaczej bedziesz tylko wydawal pieniadze bez efektow.
Pisales o naprawie glowicy, wiec przyjmuje, ze zrobili to profesjonalisci, wlacznie z zaworami i ustawieniem luzow?
Piszesz o blokadach, a nie masz pojecia o tym , jak dziala silnik.

A Ty ciagle: "blokady pasuja". Sprawdziles to?

Na walku jest klin. Czyz nie tak?Jesli obroci sie kolo na walku, to blokada bedzie pasowac, ale czasy zaworow i sygnal czujnika juz nie, czyz nie tak?

Czyli auto nie dymi dlatego, że coś jest uszkodzone, tylko dlatego że ma 200-300 tys ?1,5 dci ma to do siebie ze moze brac olej, 200tys km sie juz zdarza, 300 tys pije olej na pewno, wtedy dymi na bialo, jak parowoz![]()
Blokada na wał(aż się oprze o wał), blokada w koło rozrządu(jest klin tak na 12-tej godz), pompa na znak. Odpala na "dotyk" ciśnienie na listwie wzorowe.A jak robiles rozrzad jak ustawiles pompe ?Dci jest glupim silnikiem i pompa musi byc ustawiona na znak.
Szanowny kolego Dalkowiac, po pierwsze ciężko jest jeździć autem które tak dymi, po drugie : mówienie "trzeba pojeździć, to się ułoży, wypali" itd w aucie, które dymi zimne i ciepłe jest wygodne ale czy prawdziwe?Szanowny kolego Kriscars4- a może trzeba pojeździć tym autkiem tak po prostu... Nie mam już naprawdę ochoty powielać pytań i odpowiedzi poprzedników. Jednak faktem jest że 1,5 dci jest niewdzięcznym silnikiem do napraw...
Pozdrawiam.
w sumie ciężka sprawa skoro praktycznie zrobione wszystko mi do głowy przychodzi w sumie zajrzeć jeszcze raz w cylindry zweryfikować blok skoro głowica zrobiona wzorcowo,turbo ok itp.
witam myślę że wtryski do pompiarza na stół są bardzo wrażliwe nawet jak są wymontowane muszą być zanurzone w oleju nap. bo jak dostaną wilgoci jest problem ..a pisałeś że była robiona głowica więc były wymontowane oraz ważną rzeczą to nowe podkładki pod wtryski odpowiedniej grubości..pozdrawiam

Nie jestem mechanikiem, nie wiem skąd to wziąłeś? Może mnie z kimś pomyliłeś. Nie wnikam.Kriscars, jestes mechanikiem i nie znasz przyczny brania oleju? .
Tak jak pisałem wcześmiej bardzo dymi i ciężko było by zrobić nim 50km , a co dopiero 500km.Jak bierze litr na 500km bedzie dymil i tyle, i nic mu nie pomoze, i turbo i egr i zrobienie glowicy. Przerabialem to wiem. Jesli tu nie ma sie do czego przyczepic znaczy sie ze wszytsko pracuje prawidlowo - turbo wtryski i egr. Spalanie i dymienie z oleju nie wplynie na prace silnika poza zuzyciem oleju i plucilem nim do wydechu.
Bedzie poprawnie odpalal i dobrze pracowal bo pierscienie kompresyjne w praktyce nigdy nie padna, olejowe juz pewnie zniknely![]()
Rozpuściły się jak cukier w herbacie???
Po tygodniu???
Czy "wyparowały" jak pieniądze z Zus-u???
to uwazam za total bzdure, jesli blok nie byl przegrzany a na tulejach jest fabryczna obrobka to na co taka impreza jak honowanie?Sama wymiana pierscieni, bez zadnego honowania w cylindrach jest nieporozumieniem- to rysy w cylindrach pozwalaja po pierwsze szybkie ulozenie nowych pierscieni, a po drugie polepszaja film olejowy w cylindrach, chlodzacy pierscienie. Taki montaz moze spowodowac brak kompresji, jak i duze zuzycie oleju i bardzo dlugi okres docierania pierscieni.
To ich wymiana czesto jest poczatkiem konca silnika. No chyba, ze silnik byl uzywany na bardzo starym i tanim oleju
Na syntetyku pierscienie sa czyste zawsze.