• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Renault Laguna II, lift.

Luku

Dekoder
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.11.2011
Postów
1576
Punktów
317
Wiek
35
Miasto
Nottingham
Tak tak tak My mechanicy na niczym się nie znamy, możemy kręcić tylko śrubki.
Prawda jest taka że każdy ma swoje zdanie na temat auta i nic tego nie zmieni.
 
P

PogotowieSamochodoweUK

Walasnie stoi u mnie megane 1.9dci na sprzeglo i dwumas. Sprzeklo prawie £200 i dwumas ponad £400, to samo w 1.9tdi zalatwilem za kwote £230.

Dziekuje to tle ode mnie ;)

Albo nie.... wiecej powiem. W megane padlo po 79k milach a w 1.9tdi po ponad 280k milach. O to teraz wszystko w temacie.

Ludzie uswiadomcie sobie ze francuzy i zoltki to nizsza polka i jakosc, tak bylo, jest i zapewne bedzie.


Co do laguny samej w sobie to juz ja opanowalem na pamiec bo tyle jej robie w UK hehehe
Passaty robie tylko polakom co kupuja byle taksowki i im sie coagle sypia, a inne vag przyjezdzaja jedynie na serwis a nie wskrzesanie z umarlych.

Notabene sam uzywam vagow i mam znajomych co uzywaja tylko francuzikow.

Zgadnij kto wydaje wiecej na czesci i kto czesciej ma problemy? O cenie zakupu to juz wogole nie bede mowil bo cena zakupu mowi sama za siebie niestety.
 

GeorgBP

Nowy
Dołączył
13.03.2013
Postów
2
Punktów
1
Wiek
37
Rozumiem, że silniki TDI są całkowicie bezawaryjne i bezobsługowe? DCI nie mam, więc nie będę się wypowiadał. Ale wiem, że mają wady fabryczne w postaci obracających się panewek. W mocniejszych wersjach pada turbo. Każdego diesla trapią jakieś usterki. Dlatego ja trzymam się od nich z daleka.Miałem diesla- dziękuję, więcej nie chcę. Pewnie kupiłem jakiś zużyty egzemplarz i dlatego dymił, szarpał, zimą spalał 10/100 przy pojemności 1.8. Tak samo, jak ktoś kupi jakaś Lagunę- padło z niemiec "od dziadka lekarza" to nic dziwnego, że się psuje. Mało jest Lagun krajowych z udokumentowanym przebiegiem i w dobrym stanie. Porównajcie konstrukcję nowego 2.0dci do nowego 2.0tdi. dci na pewno nie wypadnie gorzej.

Naprawdę polecam zagorzałym fanom VW z klapkami na oczach, żeby chociaż na pół roku zamienili swoje b5 na Lagunę 2. Mam nadzieje, że zrozumie, na czym polega urok Laguny. Ja już pojąłem, co to jest komfort i świadomość jazdy autem naprawdę bezpiecznym. Na to dla mnie nie ma ceny. Rozbestwiłem się, bo po przejażdżce Octavią II w trasie ok 400km wysiadłem z bólem kręgosłupa. Może jestem stary i głupi ale swoją laguną potrafiłem przejechać więcej i jakoś nic mi nie doskwierało.

Mówi się, że jest mnóstwo części zamiennych do VW. To racja. Mnóstwo jest też używanych. Oczywiście to bardzo dobrze. I mam nadzieję, że nie jest to związane z tym, że co roku najczęściej z parkingów znikają właśnie Passaty. Ja mam ten komfort, że raczej nikt mi auta nie ukradnie. Chociaż na pewno gdzieś komuś kiedyś laguną ukradli. Albo śmieciarka wywiozła mu auto, bo myślała, że to kontener :)

Luku-masz rację, każdy ma swoje zdanie i każdy chwali swoje. Chodzi mi po porostu o to, żeby ktoś, kto widział Lagunę tylko u sąsiada w garażu albo w swoim serwisie, bo coś się zepsuło nie oceniał jej w taki sposób, jak niektórzy poprzednicy. Nie ma obecnie aut bezawaryjnych. Ja broń Boże nie chcę podważać niczyich kompetencji. To forum mechaników ale może się udzielać każdy , bo nie da się tego zweryfikować. Mam nadzieję, że Wy także nie pracujecie w warsztatach garażowych gdzieś koło Pana Zenona tylko w poważnych serwisach z odpowiednim sprzętem. Ja np nie jestem mechanikiem ale lubię dłubać przy swoim samochodzie, studiuję w tym kierunku. Ot takie hobby. W głupiej szkole ktoś powiedział, że na forach internetowych nie wypowiadają się fachowcy, bo wiedza kosztuje i każdy woli, żeby człowiek z problemem przyjechał tylko do jego warsztatu. Ja się z tym nie do końca zgadzam. Ale patrząc na niektóre ( nieliczne ) wpisy myślę, że jednak ziarnko prawdy w tym jest.
Wcześniej miałem focusa II - też było gadanie, że ford, bla bla. To było najlepiej prowadzące się auto, jakie miałem. W zawiasie nie robione dosłownie nic. Gdyby to nie był diesel to jeździłbym nim do tej pory i miałby pewnie ze 300tys km przebiegu.

Pozdrawiam i życzę dobrych wyborów przy zakupie auta. Jeżeli ktoś ( uznany przez niektórych za niepoczytalnego ) nadal chce kupić Lagunę 2 to życzę powodzenia i wytrwałości w poszukiwaniu i zakupie. Później życzę bezawaryjnej jazdy z uśmiechem na twarzy.
A teraz wracam na forum RLKP - pomóc rozwiązywać problemy z tymi "koszmarnie awaryjnymi francuskimi padłami"
Miłego dnia.
 

mariusz01041975

SuperMechanior
Dołączył
26.01.2013
Postów
386
Punktów
4
Wiek
50
Miasto
Fajsławice
Kolego GeorgBP.
Zgodze się z Tobą, jak ktos nie jeździł Renówka to tego nie rozumie.
Z tych aut co miałem , a miałem R5, R19,Lagua I i tera żona jeździ Megaen I, z 2002 r. 1.4 16 V. Zamontowałem sekwencje, I sobie chwali.
Aktualnie mam Mondeo Mk3 2.0 TDDI 115 KM, ale niejestem z niego zadowolony, mechanicznie.
Pierwszy i ostatni dizel, klekot. A to dwumasa, a to wysprzeglik. A co mnie zraziło do Mondeo to że 2 razy oberwał mi sie silnik, najpierw od strony skrzyni biegów, a za jakis czas z drugiej. Głupie rozwiązanie trzymania silnika, z jednej strony na jednej śrubie a z drugiej na dwóch.
Jak przyglądałem sie Renówkom czy teraz Citroenowi C5 to nawet jak śruba mocowania sie odktęci to silnik nie opadnie.
Kupiłem Citroena C5 1.8 16 V, 125 KM, z 2006 r.
Zamierzam zamontowac instalacje LPG i śmigac około 5-6 lat.
A co do wystroju wnętrza Laguna, Mondeo czy Citroen, wyprzedza wystrojem wnętrza o kilka lat auta niemieckie.
Mówie o autach z lat mniejwięcej 2000-2006.
Takie jest moje zdanie.
 
P

PogotowieSamochodoweUK

Oczywiscie ze vag jest awaryjny, ale patrzac na skale awaryjnosci vag francuzow i japoncow to niestety ale oprocz wielowaczacha ktory rozwala sie na zyczenie uzytkownika (bo moj stuknol ponad 200k mil i nic) to niestety ale wychodzi na to ze przoduja na warsztacie francuzy pozniej japonce kolejno niemce a na koncu amerykance. Tak ze chcial czy nie chcil francuzy sa awaryjne bardziej niz reszta. Zreszta widze to po swojej pracy :rolleyes:

A co do zmieniania....ja zmienialem. Mialem paska pozniej zmienilem na 607 i szybciutko wrocilem do paska....pozniej zmienilem na cytryne c5 i jeszcze szybciej na paska, obecnie odpuscilem i kupilem kolejnego paska i jedyne na co zamienie to albo na 750 albo na touareg'a. Wykonczenie i jakosc starego passata nawet z 96 jest 1000 lepsze od laguny 06 co o czyms ponownie swiadczy :) Podobnie audi, merc, bmw, sab,volvo....te marki bija na glowe wszystko co francuzkie i japonskie i nie oszukasz tego bo to widzac.
 

shrek

Moderator Car Audio
Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
6.11.2011
Postów
3298
Punktów
1317
Miasto
Pyrlandia
WWW
koddoradia.blogspot.com
PSUK- nie denerwuj się bo będziesz miał wrzody ;)
Ty masz racje on ma racje – i każdy do swojej racji przekonywać może ,ALE chroń nas Panie przed RENAULT .
A co do wypowiedzi kolegi –o jakiej beczce kolega wspomniał, że składa się jak puszka po piwie? bo chyba nie o W124 .(pewna Pani staranowała taką beczką autobus i w beczce silnik nadal pracował)
Oczywiście prawie każdy kierowca chciałby mieć fajną brykę , zarypiaste wnętrze oraz piękną linię
Ale Ja i wielu innych dawno obudziło się ze snu – Do czego służy auto ? jaką ma spełniać role ?
Oglądania śliniącego lakieru na podnośniku?
Wole pojechać starym kamperem ogórkiem na wakacje do Włoch niż nową Renią – ja tam dojadę i wrócę, a nawet jeśli coś się zp…..li , naprawie to u kowala w Toscami za polskie ½ litra %
Przerażają mnie przebiegi przy jakich w nowych autach występują naprawy główne .Ludziska piszą coś o 150,000 po 200 ,000 to już koniecznie auto trzeba sprzedać .
Chrysler Voyager rok 1995 (kanciak) silnik 3,3lita zagazowany 12 lat temu przebieg aktualny auta 598,000 jutro jedzie w trasę 2300km i jak myślicie dojedzie ? Tak dojedzie i wróci … i długo jeszcze będzie tą lawete targał:p
 

rafal.

SuperMechanior
Dołączył
26.12.2012
Postów
289
Punktów
15
Wiek
41
Miasto
Irlandia Polnocna
A ja jezdze beemka z 95r 1.8i i nie mam zamiaru zmieniac auta,w tych latach samochody byly robione z mysla zeby jak najdluzej jezdzily.Mam go 5 lat i zrobilem 90tys km nigdy sie nie zawiodlem.Stac mnie na nowsze auto ale po co,nie kupuje auta dla szpanu jak nie ktorzy robia.Pielegnujmy starsze samochody bo juz nigdy takich nie bedzie.Jesli chodzi o renault to jezdzilem 19 1.7 musze przyznac ze podobal mi sie i fajnie sie jezdzilo nawet chcialem go odkupic od kolegi ale sie spuznilem.Ale tak jak wspomnialem wczesniej ja osobiscie wole starsze bmw,audi,mercedes niz auto nowsze z nizszej polki.
 

ludo44

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
28.11.2011
Postów
2409
Punktów
329
Wiek
58
Aż czuje się w tym temacie wyższość formy nad treścią:D i przypomniała mi się taka anegdota o polaku rusku i niemcu.
Ruski mówi, my mamy taki statek podwodny co osiada na dnie najgłębszego oceanu
-przesadzasz mówią polak z niemcem
-na to ruski no może nie osiada na dnie ale przepływa nad dnem około 2 cm:)
Niemiec nie chcąc być gorszym mówi , a my mamy taki statek kosmiczny co ląduje na marsie
- pozostali e tam przesadzasz, a niemiec na to, no może nie ląduje ale przelatuje około 2 cm od marsa:)
Polak na to wszystko mówi tak, a my mamy kobietę co przez d......pę dzieci rodzi
-niemiec z ruskim ty polak przesadziłeś
-a polak na to, no może nie przez d....pę ale około 2 cm od d......py;)
 

rafal.

SuperMechanior
Dołączył
26.12.2012
Postów
289
Punktów
15
Wiek
41
Miasto
Irlandia Polnocna
Aż czuje się w tym temacie wyższość formy nad treścią:D i przypomniała mi się taka anegdota o polaku rusku i niemcu.
Ruski mówi, my mamy taki statek podwodny co osiada na dnie najgłębszego oceanu
-przesadzasz mówią polak z niemcem
-na to ruski no może nie osiada na dnie ale przepływa nad dnem około 2 cm:)
Niemiec nie chcąc być gorszym mówi , a my mamy taki statek kosmiczny co ląduje na marsie
- pozostali e tam przesadzasz, a niemiec na to, no może nie ląduje ale przelatuje około 2 cm od marsa:)
Polak na to wszystko mówi tak, a my mamy kobietę co przez d......pę dzieci rodzi
-niemiec z ruskim ty polak przesadziłeś
-a polak na to, no może nie przez d....pę ale około 2 cm od d......py;)

dobre:D:D
 

qbaradom

SuperMechanior
Dołączył
17.08.2012
Postów
925
Punktów
86
Miasto
Radom
Fajny masz wypas w tym francuzie, obejrzyj amerykańce z lat 90 i sobie porównaj ;)
 
P

PogotowieSamochodoweUK

Zarejestrowac jako zabytek jedynie w stanie nienaruszonym 95% oryginalu chyba o ile sie nie myle? Ale tu juz szreka trzeba pytac, on w tym temacie pewnie nie kiepski jest.

Shelby to chyba marzenie kazdego :) I oczywiscie hemi 5.7 pod maska musi byc :D
 
Do góry Bottom