• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Renault Megane Scenic I - pukanie na zakrętach przy dodawaniu gazu

jaszek7777

Bywalec
Dołączył
27.08.2017
Postów
50
Punktów
1
Wiek
41
Miasto
Ostróda
Cześć, od maja jestem posiadaczem Renault Scenic I phI z 1999 roku z silnikiem 1,6 8V. Od samego początku gnębi mnie jeden problem, z którym nie mogę sobie poradzić. Otóż jadąc pod górkę i skręcając (np. zjazd w prawo pod górkę, jazda po rondzie pod wzniesienie), gdy dodaję gazu chcąc przyspieszyć słyszę pukanie gdzieś z przodu auta (może delikatnie po stronie kierowcy) rytmiczne głuche pukanie (jakby ktoś np. kopał w oponę), zaś gdy jeszcze bardziej dodam gazu, zamienia się to w rytmiczne głośne walenie (te już słychać ogólnie pod maską). Byłem u kilku mechaników i Ci nie potrafią mi pomóc. W czasie walki z tą dolegliwością wymieniłem: lewą zwrotnicę (używka), McPersony (używane ale prawie bez rdzy, doskonała sprawność), tuleje obu wahaczy, lewy sworzeń wahacza. Gdy po wymianie tych rzeczy zawieszenie się usztywniło, objaw jakby się nasilił. Wcześniej miałem też wymieniany uszczelniacz lewej półosi, bo z tej gumy przy skrzyni kapał mi olej. Przy skręcaniu w prawo objaw występuje szybciej, już przy minimalnym skręcie pod obciążeniem.

Co to może być? Mam delikatny luz na maglownicy (na listwie), ale to raczej chyba tłukłoby na dziurach, czyż nie? Przy ruszaniu nic nie strzela, nawet na maksymalnych skrętach, gumy na przegubach całe, nawet dodałem do nich smaru. Byłem na dwóch stacjach diagnostycznych, zawieszenie przednie pozbawione jest luzów. Jedynie układzie kierowniczym lewy drążek ma leciutkie bicie na boki, zapewne przez luz na listwie maglownicy.

Po remoncie zawieszenia nie kontrolowałem zbieżności (drążki i końcówki nie były ruszane), czy taki objaw może powodować rozjechana zbieżność? Niby nie ściąga mnie w żadną stronę, ale...

Z góry dziękuję za pomoc.
 

toomii76

toomi
Dołączył
2.11.2014
Postów
13408
Punktów
6886
Miasto
turek
WWW
www.takniewiele.pl
Czy mechanik robiący mi uszczelnienie lewej półosi mógł teoretycznie coś sknocić? Z lewej strony jest taki trzyramienny przegub z wałeczkami. Ale on chyba by tak nie walił a jeśli już, to na prostych też
mógł spaść kamień z tripoda, ale raczej byłby objaw cały czas. no chyba, że akurat Tobie sie trafiło takie ciężkie do wykrycia.
 

pawel2296

SuperMechanior
Dołączył
26.08.2012
Postów
546
Punktów
108
Zależy jaki fachman to robił ale generalnie wszystko da się spier... Tylko niektóre rzeczy naprawdę trzeba się postarać żeby zepsuć.
 

jaszek7777

Bywalec
Dołączył
27.08.2017
Postów
50
Punktów
1
Wiek
41
Miasto
Ostróda
Zanim spuszczę olej i rozbiorę wszystko, żeby dostać się do tego tripoda to czy on nie wychyla się przy skręcie kół wyłącznie prawo-lewo (czyli wchodzi do skrzyni i wychodzi)? Jak wspomniałem na prostych kołach wszystko jest cacy, mogę jechać pod największą górę, nie ma też charakterystycznego bujania samochodem.

Ja zaczynam poszukiwania w samym mocowaniu wszystkiego - poduszki silnika i skrzyni, sanek. Wczoraj wieczorem na pustej drodze raz jeszcze sprawdziliśmy z żoną, czy słychać to na zewnątrz - jest absolutna cisza, nie słychać nic a nic żadnego walenia i pukania.
 

jaszek7777

Bywalec
Dołączył
27.08.2017
Postów
50
Punktów
1
Wiek
41
Miasto
Ostróda
Diagnoza skrzynia biegów do remontu. Sprawdzałeś w nie olej ?
No niestety być może wiszę koledze piwo. Właśnie wróciłem od kolegi, który zajmuje się hobbystycznie samochodami i któremu jeszcze ufam. Podniósł auto, kręcił kołami i nic. Sytuacja zmieniła się, gdy wrzucił bieg i zakręcił. Wówczas zaczęła stukać prawa półoś przy wejściu do skrzyni. Aż ze 2-3 mm wychodziła i chowała się do skrzyni dość głośno pukając. To chyba ten dźwięk. Czyżby mechanizm różnicowy?
 

jaszek7777

Bywalec
Dołączył
27.08.2017
Postów
50
Punktów
1
Wiek
41
Miasto
Ostróda
No chyba nie ma wyjścia. Pytanie tylko, czy przegub nie stukałby i na luzie. Owe pukanie pojawia się dopiero po wrzuceniu biegu.

Zdaje się, że mam z prawej strony takie coś (góra):



Jak to jest mocowane od strony skrzyni biegów? I generalnie co znajduje się na końcu przegubu/początku skrzyni? Jeśli to nie przegub a skrzynia, co w niej może powodować takie latanie tej półosi tam?
 

pawel2296

SuperMechanior
Dołączył
26.08.2012
Postów
546
Punktów
108
Jest po prostu wciskane, jak zdejmiesz od strony koła przegub, tak że bedzie się trzymał tylko na skrzyni to weź jakiś duży śrobokręt albo łyżkę i podważ po prostu, powinno wyjść bez problemu, tylko podstaw sobie jakiś pojemnik bo może się polać trochę oleju ze skrzyni.
 

toomii76

toomi
Dołączył
2.11.2014
Postów
13408
Punktów
6886
Miasto
turek
WWW
www.takniewiele.pl
No chyba nie ma wyjścia. Pytanie tylko, czy przegub nie stukałby i na luzie. Owe pukanie pojawia się dopiero po wrzuceniu biegu.

Zdaje się, że mam z prawej strony takie coś (góra):



Jak to jest mocowane od strony skrzyni biegów? I generalnie co znajduje się na końcu przegubu/początku skrzyni? Jeśli to nie przegub a skrzynia, co w niej może powodować takie latanie tej półosi tam?
jesli chodzi o prawą półoś to nie jest ona przypadkiem zabezpieczona kołkiem rozprężnym jak w lagunie I?
 

jaszek7777

Bywalec
Dołączył
27.08.2017
Postów
50
Punktów
1
Wiek
41
Miasto
Ostróda
Ja Wam mówię co jest grane i żadnego polubienia, trochę kultury proszę.
Tak w ogóle chciałem Cię dopytać o tę skrzynię. Spotkałeś się kiedyś z takim objawem w przypadku problemów ze skrzynią? Przetrzepałem cały internet i w przypadku problemów z mechanizmem różnicowym wymienia się:

- terkot podczas przyspieszania/zwalniania
- wyskakiwanie biegów
- problemy z wrzucaniem biegów, zwłaszcza na zakrętach
- zgrzyty
- wycie skrzyni
- czasami drgania

Nikt nigdzie nie wspomina o żadnym dźwięku jak walenie czegoś w karoserię, że aż na podłodze czuć. A ja na własne oczy wczoraj widziałem, jak prawa półoś stuka przy samym wejściu w skrzyni i to wyłącznie wtedy, gdy wrzucony jest bieg. Może tam jakieś zabezpieczenie jest? Dopytuję, bo nie chcę niczego bardziej popsuć jak będę to wyjmował. Na forach Laguny jest mowa o jakiejś konstrukcyjnej wadzie związanej z prawą półosią właśnie.
 
Ostatnia edycja:

jaszek7777

Bywalec
Dołączył
27.08.2017
Postów
50
Punktów
1
Wiek
41
Miasto
Ostróda
Cześć,

wracam z problemem, z którym jeżdżę do dzisiaj. Mianowicie wciąż coś mi wali pod samochodem, kiedy na zakrętach dodaję gazu (mocniej, gdy skręcam w lewo).

Słychać to tak jakby z okolic skrzyni biegów (pod pokrętłami od nadmuchów).

W tym wątku podejrzenia padły m. in. na skrzynię biegów. Tylko... no właśnie. Mechanizm różnicowy pracuje, kiedy koła kręcą się z niejednakową prędkością, prawda? Jest to nie tylko na zakrętach, ale również w przypadku zakopania się np. w błocie jednym kołem. I tak w zimę, kiedy roztopy zamieniły mi podwórko w bagno, zakopałem się tak, że jedno koło ugrzęzło w błotnej brei. Próbując wyjechać na prostych kołach jedno koło mieliło i absolutnie nie słyszałem żadnych nienaturalnych dźwięków. Gdy tylko lekko skręciłem kierownicą, natychmiast pojawiło się walenie.

Dzisiaj podniosłem lewe przednie koło, pod resztę kół podłożyłem kliny i wrzuciłem jedynkę. Też nic podejrzanego nie słyszałem, a jedno koło się kręciło, drugie było w miejscu.

Nie wiem już co jest grane i ręce mi opadają.

Dodam, że częstotliwość łomotania zmienia się w zależności od tego, jak bardzo dodam gazu. Ale nie zależy to od przyspieszania (prędkości obrotowej kół), ale od obciążenia - im większe, tym szybciej łomocze.

Jeszcze raz proszę Was o pomoc. Byłem już u naprawdę poważnych mechaników i nikt nie ma pewności.
 

jaszek7777

Bywalec
Dołączył
27.08.2017
Postów
50
Punktów
1
Wiek
41
Miasto
Ostróda
Półosie podmieniłem na używki. Niemal nic się nie zmieniło. Wali i w prawo i w lewo. Przy ruszaniu cisza. Ale fakt - nowych nie wstawiłem. Tylko czy półoś może tak dudnić? Trykanie, strzelanie - owszem. Ale taki łomot?
 

jaszek7777

Bywalec
Dołączył
27.08.2017
Postów
50
Punktów
1
Wiek
41
Miasto
Ostróda
Byłem u kilku. Każdy podejrzewa coś innego - półoś, skrzynia, mocowania silnika/skrzyni/sań, maglownica, amortyzator... Mogę wymieniać i wymieniać.
 

jaszek7777

Bywalec
Dołączył
27.08.2017
Postów
50
Punktów
1
Wiek
41
Miasto
Ostróda
Cześć,

po ponad roku rozwiązałem problem. Tzn. problem sam się rozwiązał. Jak? Postanowiłem zmieniając opony na zimowe zmienić również felgi. Kupiłem używane oryginalne felgi i założyłem zimówki 175x70 (wcześniej jeździłem na oponach o szerokości 205). Teraz jest to kompletnie inne auto - nic nie wali i nie stuka na zakrętach. Nie wiem co było przyczyną - zbyt szerokie opony, wadliwa któraś z felg...

Gdybym zaczął wymieniać wszystko po kolei - zbankrutowałbym. Tym bardziej, że niektórzy mechanicy próbowali przekonać mnie do wywalenia skrzyni biegów (mechanizm różnicowy).
 
Do góry Bottom