Witam mam bardzo poważny problem hak wspominałem wcześniej robiłem uszczelkę później poszło turbo pojeździlem dwa dni i dalej nic nie działa w aucie nawet akumulator się rozładowal i po tygodniu czekania to dostałem odpowiedź obróciło jedna panewke i teraz mechanik nie zrobi mi tego na reklamacje straszy mnie ze to moja wina i będzie to kosztowna naprawa bo trzeba dać blok do szlifu i naprawić ta panewke proszę napiszcie czy to mogło dojść z jego winy do awarii. On ma monitoring na placu i tak jak oddałem auto żeby zrobił uszczelkę pod głowica to czekałem dwa tygodnie na auto to była połowa lutego auto stało rozebrane na dworze później poskładać głowice to jak włożył kartę to ni chciał palić a za jakieś dwa dni powiedział ze nie miał masy komputer dołożył jakiś kabel i zaczął palić ale tylko jak był zimny jak ciepły nie chciał nie umiał mi tego wytłumaczyć skasował mnie 1000 zł ale nie dał żadnych papierów na ta naprawę jeździłem tydzień ale auto nie chodziło jak trzeba nie miało mocy i nie palił ciepły kazał jechać na komputer pojechałem dałem mu cały wykaz z komputera którego też nie odzyskalem wyszło ze jest przeładowania turbina wiec mówił ze turbo padło i będzie to kosztować 1050 robocizna z regeneracja i auto będzie jak cacy chodzić pytałem czy nie lepiej kupić drugi silnik i przełożyć bo ten może być doraźniety nie to za całą usterkę odpowiada turbo zrobimy będzie wszystko dobrze tak powiedział i co po tym zrobieniu torba jeździłem dwa dni i auto padło w piątek odebrałem zapłaciłem ale papierów nie dostałem bo szefa nie ma będzie w poniedziałek tak powiedział pracownik a w poniedziałek rano zapaliłem auto dalej kopcil na biało co wcześniej nie wspomniałem przejechałem 20 km i co zajechalam pod dom dałem gazu na wolnych obrotach i dymu białego ogrom i auto zgasło na wolnych obrotach i juz nie zapaliło bo akumulator się rozładowal. Przyjechał mechanik odpali na kable i co nie wiedział co się stało. Od pracowników dowiedziałem się ze to panewke jedna nie wszystkie co mam robić czy jak wezmę rzeczoznawcę to jest szansa ze wygram czy to jego wina jak to mam zrobić gdzie teraz szukać pomocy dochodzić racji swoich w sądzie pomóżcie nie chce mu tego puszczać planem

