• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Reperaturka błotnika bez wycinania ?

na_spam

Nowy
Dołączył
4.07.2019
Postów
4
Punktów
0
Wiek
47
Witam Szanownych Forumowiczów.
Jako że nie jestem fachowcem, a jedynie amatorem majsterkowiczem, uprzejmie proszę o poradę, gdyż dzisiaj właśnie odebrałem auto od blacharza, którego zadaniem była m.in. naprawa tylnego błotnika.
Przekazałem mu reperaturkę, która została wstawiona bez wycinania zardzewiałego elementu. Po prostu została ona nałożona na błotnik i przyspawana, przykrywając korozję. Czy takie rozwiązanie jest akceptowalne, bo mam pewne wątpliwości ? Proszę o opinię. Pozdrawiam, Tomasz.
 

Giemza

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.12.2012
Postów
1014
Porady
1
Punktów
199
Miasto
Lublin
Łączenie było zrobione zapewne na zakładkę a gość nie zrozumiał co do niego blacharz mówi i teraz mówi że jedno na drugie. Jedynie tak jak Misiek mówi, potrzebne zdjęcia.
 

na_spam

Nowy
Dołączył
4.07.2019
Postów
4
Punktów
0
Wiek
47
Łączenie było zrobione zapewne na zakładkę a gość nie zrozumiał co do niego blacharz mówi

Niestety, nie było robione na zakładkę. Ale faktycznie - w pierwszej chwili nie zrozumiałem co jest grane - sądziłem że jest wycięte. Niestety po powrocie do domu się rozczarowałęm. Patrząc od środka, od strony koła wszystko widać, tj. znajomą dziurkę na rancie błotnika. Nic nie zostało wycięte. Ponadto całość jest nieco wypukła, przez co nie idzie dopasować zderzaka. Spróbuje zrobić fotki.
 

na_spam

Nowy
Dołączył
4.07.2019
Postów
4
Punktów
0
Wiek
47
Giemza, rozumiem Twoje niedowierzanie. Załączam fotki.
 

Załączniki

  • 1.jpg
    1.jpg
    630 KB · Wyświetleń: 73
  • 2.jpg
    2.jpg
    706,3 KB · Wyświetleń: 68
  • 3.jpg
    3.jpg
    930,1 KB · Wyświetleń: 67
  • 4.jpg
    4.jpg
    876,6 KB · Wyświetleń: 67
  • 6.jpg
    6.jpg
    713,2 KB · Wyświetleń: 71

botek

SuperMechanior
Dołączył
25.02.2020
Postów
311
Punktów
96
Wiek
22
Nie no teraz będzie super mocny błotnik, a między blachy na pewno fachowiec zastosował jakieś serum, na dzień i noc.
Haha.
 

Giemza

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.12.2012
Postów
1014
Porady
1
Punktów
199
Miasto
Lublin
Reperaturka jest wycięta i wspawana, ale blacha wewnętrzna zostawiona, przecież tak się nie robi.
 

na_spam

Nowy
Dołączył
4.07.2019
Postów
4
Punktów
0
Wiek
47
Miałem wrażenie że, to nie tak powinno być. Zapłaciłem nie dużo (?) , bo 550 zł za wstawienie progów (tu na szczęście wyciął, ale spaprał przedni błotnik przy okazji) i owych błotników tylnych. Oczywiście bez malowania. Rozumiem również, że to stare auto i "nie wiadomo ile jeszcze tym pojeżdże" i różne takie. Jednak nie spodziewałem się wykonania w wersji skrajnie "ekonomicznej" (choć warto by to nazwać dosadniej). Tym bardziej, że przed robotą "fachman" powiedział mi cenę "700 lub więcej", na co byłem przygotowany.
Być może trzeba było mu kawę na ławę wyłożyć, że bardziej wolę dobrze niż tanio.
Ogólnie to się trochę załamałem, bo czas mnie nagli - obiecałem dzieciakom wakacje, a tu auto nie teges.... :/
Jak teraz radzicie postąpić? Bo chyba nie będę walczył o reklamację. Szkoda mi nerwów i czasu. Co najwyżej podjadę do gościa i powiem mu grzecznie co o tej robocie myślę. Błotniki - tak myślę - sam potrafiłbym wstawić (mam sprzęt i warsztacik) , tylko pewnie nowe reperaturki trzeba by zakupić, problem w tym że obecnie zupełnie nie mam kiedy. Może po prostu na szybko to "jakoś" ogarnąć, a po wakacjach, w chwili wolnego czasu samemu, powoli się za to zabrać lub ew. powierzyć komuś kompetentemu?
Tomasz.
 
Do góry Bottom