Witam Szanownych Forumowiczów.
Jako że nie jestem fachowcem, a jedynie amatorem majsterkowiczem, uprzejmie proszę o poradę, gdyż dzisiaj właśnie odebrałem auto od blacharza, którego zadaniem była m.in. naprawa tylnego błotnika.
Przekazałem mu reperaturkę, która została wstawiona bez wycinania zardzewiałego elementu. Po prostu została ona nałożona na błotnik i przyspawana, przykrywając korozję. Czy takie rozwiązanie jest akceptowalne, bo mam pewne wątpliwości ? Proszę o opinię. Pozdrawiam, Tomasz.
Jako że nie jestem fachowcem, a jedynie amatorem majsterkowiczem, uprzejmie proszę o poradę, gdyż dzisiaj właśnie odebrałem auto od blacharza, którego zadaniem była m.in. naprawa tylnego błotnika.
Przekazałem mu reperaturkę, która została wstawiona bez wycinania zardzewiałego elementu. Po prostu została ona nałożona na błotnik i przyspawana, przykrywając korozję. Czy takie rozwiązanie jest akceptowalne, bo mam pewne wątpliwości ? Proszę o opinię. Pozdrawiam, Tomasz.
