rausman
SuperMechanior
- Dołączył
- 31.07.2021
- Postów
- 216
- Punktów
- 47
Witam,
Pacjent: Citroen Xsara 2001 1.4 benzyna
Sytuacja: Kolega kupił auto
czyt. gruz. Audio działało dramatycznie, głosniki trzeszczały, w zasadzie basu zero. Miał wmontowane już jakies radio, z przodu głośniki noname 17 cm, ale wymieniane przez poprzednich włascicieli, z tyłu fabryka, które trzeszczały, bo membrany się rozleciały. Radio noname słabo grało, poszło do kosza.
Kolega poprosił mnie żebym mu zamontował nowe radio, które kupił...JVC za 200 złotych z podbiciem basów 4x50 watów, bluetooth, usb itd. , świeże ze sklepu. Zamontowałem to radio... wtyczki do wtyczek, przejściówki do przejściówek, żadnych przeróbek. Z tyłu zlecił mi zamontować głośniki JBL jakieś 15 watowe z podbiciem do 150 W (smiech na sali). Z przodu zostały te wymienione, przez poprzedniego własciciela, głośniki. Noi problem niby gra, ale słuchając radia na full, czy blue tooth na full jest niedosyt, wrecz powiem ze w moim gruzie lepiej wszystko działa na fabrycznycvh głośnikach i na noname radiu.
No to pojechalismy do M1 i kupilismy 2 głośniki na spróbowanie za 160 zł Alpine 17cm 40 W norma na 220 W w podbiciu i w zasadzie tak samo działały jak te głośniki noname, które były wcześniej, a nawet troche ciszej. Kolega zwrócił głośniki alpine. Noi głowimy się co jest nie tak...
Czy przyczyna leży w radiu, ale jedno i drugie działało słabo przecież ? W złym podłączeniu, ale nie było żadnych przeróbek? w zasilaniu radia? czy po prostu trzeba zainwestować we wzmacniacz, ale z drugiej strony w innych autach na fabryce jakos lepiej to wszystko działa... ewentualnie te auta tak mają i nie da się nic zrobić, chyba że modyfikować zasilanie pokładu???
Pacjent: Citroen Xsara 2001 1.4 benzyna
Sytuacja: Kolega kupił auto
czyt. gruz. Audio działało dramatycznie, głosniki trzeszczały, w zasadzie basu zero. Miał wmontowane już jakies radio, z przodu głośniki noname 17 cm, ale wymieniane przez poprzednich włascicieli, z tyłu fabryka, które trzeszczały, bo membrany się rozleciały. Radio noname słabo grało, poszło do kosza.Kolega poprosił mnie żebym mu zamontował nowe radio, które kupił...JVC za 200 złotych z podbiciem basów 4x50 watów, bluetooth, usb itd. , świeże ze sklepu. Zamontowałem to radio... wtyczki do wtyczek, przejściówki do przejściówek, żadnych przeróbek. Z tyłu zlecił mi zamontować głośniki JBL jakieś 15 watowe z podbiciem do 150 W (smiech na sali). Z przodu zostały te wymienione, przez poprzedniego własciciela, głośniki. Noi problem niby gra, ale słuchając radia na full, czy blue tooth na full jest niedosyt, wrecz powiem ze w moim gruzie lepiej wszystko działa na fabrycznycvh głośnikach i na noname radiu.
No to pojechalismy do M1 i kupilismy 2 głośniki na spróbowanie za 160 zł Alpine 17cm 40 W norma na 220 W w podbiciu i w zasadzie tak samo działały jak te głośniki noname, które były wcześniej, a nawet troche ciszej. Kolega zwrócił głośniki alpine. Noi głowimy się co jest nie tak...
Czy przyczyna leży w radiu, ale jedno i drugie działało słabo przecież ? W złym podłączeniu, ale nie było żadnych przeróbek? w zasilaniu radia? czy po prostu trzeba zainwestować we wzmacniacz, ale z drugiej strony w innych autach na fabryce jakos lepiej to wszystko działa... ewentualnie te auta tak mają i nie da się nic zrobić, chyba że modyfikować zasilanie pokładu???
