Pacjent to s max model 06-14r. Przyjechał z losowo opadającą wskazówką poziomu paliwa. Dodatkowo gdy wskazówka leży auta nie da się odpalić lecz gdy spadnie podczas jazdy silnik normalnie pracuje aż do zgaszenia. Auto przyjechało z połową zbiornika i co mnie zaskoczyło po odpięciu kostki pływaka wskazówka nadal wskazywała połowę zbiornika. Po ponad 10 min. Przekręcam ponownie i wskazówka juz spadła na 0. Wyjołem pływak i widzę że nie reaguje na zmiany położenia pływaczka. Pytanie czy to normalne zachowanie czy to już złom?
