Automat złoty to w W124 siedzi. 600-700-800 tys.km bez choćby szarpnięcia. Zmiana oleju i do przodu. A reszta zabawek produkowanych po 2000 w kosz. Skrzynki na 100kkm, he, gdzie 85% polskiego szrotu ma grubo +200kkm.
Panoćku, w polszy prawie każdy A4/6 B7/B8/B9 gania z przedziałem od 300 do 400kkm.
Chcesz Pan mi wmówić, że w każdym automat jak nówka? Przecie ja debil nie jestem, widzę przecie jak to jeździ. Nie ma roku bez ingerencji w skrzynię prawie u każdego, no chyba że rocznie robisz po 5000km.