Witam
Przeszukałem całe forum ale nie znalazłem pomocy lub podpowiedzi na mój problem zwiazany z Seatem
mianowicie w Sierpniu ubiegłego roku zakupiłem seata z 2002 roku silnik 1.4 16 v przez pierwszy miesiac było wszystko w porzadku ale pozniej zaczeły sie problemy, samochód potrafił zgasnać na skrzyzowaniu na biegu jałowym potrafił wyłaczyc sie podczas skrecania na zakrecie, kiedy pojechałem nim do sklepu i wrociłem po godzinie nie chciał odpalic krecił krecił i nic dopiero jakis 20 minutach odpalił i pojechał jak gdyby nic , zdarza sie ze odpali jeździ normalnie przez 3-4 dni po czym wyłaczy sie na wyjezdzie i nie chce odpalić wtedy go spycham na parking po czym wsiadam a on odpala normalnie nie raz podczas jazdy potrafi szarpnac albo po postoju odpalic ale wtedy obroty ciagle wzrastaja do 2000 poczym spadaja do 900 i tak w kółko w 2 sekundowych odstepach.
Byłem juz z nim u kilku mechanikow nikt nie wie o co chodzi bo on ma chyba uczulenie na mechaników kiedy przyjeżdzam wszystko działa nawet kontrolki gasną po podłaczeniu do komputera pokazuje błedy przepustnicy która została wymieniona na pitburga i robiona adaptacja, wymieniowy rozrzad, czujnik klap, swiece cewki, filtry, przewody posprawdzane
Z objawów optycznych kiedy samochód swiruje włacza sie kontrolka check engine pomaranczowa oraz epc , filtr powietrza jest uwalony olejem/wlot z weża od odmy do filtra ma masełko ( fitr wymieniony), płynu chłodzacego nie ubywa , na ciepłym silniku dymi/paruje z weza odmy oraz wlewu oleju, nie traci mocy, delikatnie faluje na biegu jałowym kiedy nic sie nie dzieje,
Prosze o jakas rade albo podpowiedz bo nie mam juz sił do tego samochodu a nie chciałbym skończyć w rowie albo na drzewie gdy na zakrecie postanowi sie wyłaczyć wszystko łacznie ze wspomaganiem.
Przeszukałem całe forum ale nie znalazłem pomocy lub podpowiedzi na mój problem zwiazany z Seatem
mianowicie w Sierpniu ubiegłego roku zakupiłem seata z 2002 roku silnik 1.4 16 v przez pierwszy miesiac było wszystko w porzadku ale pozniej zaczeły sie problemy, samochód potrafił zgasnać na skrzyzowaniu na biegu jałowym potrafił wyłaczyc sie podczas skrecania na zakrecie, kiedy pojechałem nim do sklepu i wrociłem po godzinie nie chciał odpalic krecił krecił i nic dopiero jakis 20 minutach odpalił i pojechał jak gdyby nic , zdarza sie ze odpali jeździ normalnie przez 3-4 dni po czym wyłaczy sie na wyjezdzie i nie chce odpalić wtedy go spycham na parking po czym wsiadam a on odpala normalnie nie raz podczas jazdy potrafi szarpnac albo po postoju odpalic ale wtedy obroty ciagle wzrastaja do 2000 poczym spadaja do 900 i tak w kółko w 2 sekundowych odstepach.
Byłem juz z nim u kilku mechanikow nikt nie wie o co chodzi bo on ma chyba uczulenie na mechaników kiedy przyjeżdzam wszystko działa nawet kontrolki gasną po podłaczeniu do komputera pokazuje błedy przepustnicy która została wymieniona na pitburga i robiona adaptacja, wymieniowy rozrzad, czujnik klap, swiece cewki, filtry, przewody posprawdzane
Z objawów optycznych kiedy samochód swiruje włacza sie kontrolka check engine pomaranczowa oraz epc , filtr powietrza jest uwalony olejem/wlot z weża od odmy do filtra ma masełko ( fitr wymieniony), płynu chłodzacego nie ubywa , na ciepłym silniku dymi/paruje z weza odmy oraz wlewu oleju, nie traci mocy, delikatnie faluje na biegu jałowym kiedy nic sie nie dzieje,
Prosze o jakas rade albo podpowiedz bo nie mam juz sił do tego samochodu a nie chciałbym skończyć w rowie albo na drzewie gdy na zakrecie postanowi sie wyłaczyć wszystko łacznie ze wspomaganiem.