• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Seat Ibiza - drżenie w kabinie na jałowym

cieszdan

Nowy
Dołączył
26.01.2018
Postów
4
Punktów
0
Wiek
31
Miasto
Wrocław
Witam serdecznie. Na początku chciałbym się przywitać, więc cześć jestem Daniel
Moją przygodę z Ibizą zacząłem jakiś 1 miesiąc temu. Dokładnie jest to Seat Ibiza IV (6J) z 2008r. z silnikiem 1.6 MPI 105 KM BTS. Kupiłem za okazyjną cenę z dobrym wyposażeniem z jedną małą wadą czyli właśnie problemem z tematu. Objawia się on tym, iż na biegu jałowym czuje wibrację w kabinie, nie są to wibracje jakieś bardzo mocne, ani też regularne, zdarzają się w różnych odstępach czasu, ale dosyć często i z różną mocą. Wskazówka obrotomierza stoi w miejscu, jednak nie wiem czy nie jest ona jakoś stabilizowana przez komputer. Więc możliwe, że obroty jednak trochę się wahają. Byłem u dwóch mechaników. Komputer niczego nie wykazał, zero błędów. Jeden stwierdził, że to świece, wymienił na oryginalne Bosh'a, niestety problem nie ustał. Drugi stwierdził, że może to poduszka skrzyni, podniósł auto, coś tam poruszał i powiedział, że poduszka wygląda na dobrą, więc nie daje pewności, że wymiana pomoże. Ja po przeczytaniu setki tematów postawiłem na cewki silnika, kupiłem jedną i zacząłem sprawdzać jedną po drugiej, jednak bez rezultatów. Dlatego zwracam się już teraz tutaj, jako ostatnia deska ratunku, co może być problemem. Dodam, że nie jest to bardzo problematyczne w jeździe, bo w normalnej trasie tego nie czuć, tylko jak stoję w korku albo na światłach i staje się to coraz bardziej irytujące. Po prostu boję się, że pewnego razu zobaczę na desce niemiłą dla oka ikonkę "Check Engine" i chciałbym tego uniknąć. Mam nadzieję, że znajdzie się jakaś złota rączka, która będzie w stanie mi pomóc
Pozdrawiam.
 

cieszdan

Nowy
Dołączył
26.01.2018
Postów
4
Punktów
0
Wiek
31
Miasto
Wrocław
Widać że się lekko kolebie, ale właśnie tak jak napisałem wyżej w nie regularnych odstępach i sile. Wcześniej miałem 64KM i to w wolnossącym Dieslu :D, więc 105KM i to w benzynie mi wystarcza, chociaż jak dla mnie to do 2.5 tyś obrotów to trochę muł jest, może to też jest jeden z objawów jakiegoś problemu. Gdyż dziewczyna ma jeszcze Corolle E11 też z silnikiem MPI ale 95KM i tak wydaję mi się, że lepiej ciągnie od dołu.
 

cieszdan

Nowy
Dołączył
26.01.2018
Postów
4
Punktów
0
Wiek
31
Miasto
Wrocław
I nic sie nie da z tym zrobić ? Może podniesienie obrotów coś da ? Aktualnie na luzie mam ok. 650-700. Przy wyższych obrotach nie czuć drgań.
 
Do góry Bottom