• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

sedan z sportowym zacięciem do 35 tys

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
Wiązka wiązkę pogoania. A to auto bez bajerów. Tylko abs ESP klima tempomat itd. Co się musi dziać w nowych mercedesach audiacach itd . Gdzie są aktywne tempomat kamerki duperelki. Podziw dla was panowie, że w labiryncie kabli wiecie co jest pięć. A propo chciałem tez poszerzyć swoją wiedzę na temat kablotologi itd . Na cxym polega sieć can czy k-linia. Z tego co przeczytałem to can to jakieś kabelki, dzięki którym sterowniki komunikują się ze sobą. W przypadku tej Mazdy jest can czy k-linia? Czy zdarzają się uszkodzenia takiej sieci ? Oraz gdzie najczęściej się znajudje?
O Madziach nie wiem :) ale audi takie jak Ci proponuję jest proste jak cep
 

brum brum

SuperMechanior
Dołączył
7.03.2016
Postów
787
Punktów
151
Wiek
31
Miasto
daleko
Tak na chłopski rozum to w duzym uproszczeniu magistrala CAN jest to szeregowa siec komunikacyjna, która umozliwia ta komunikacje(transmisje danych) pomiedzy modułami. Obecnie jest stosowana, poniewaz jest odporna na błędy i zakłócenia do tego komunikacja jest bardzo szybka, chyba od 2003 albo 2002 producenci moga stosowac tylko CAN. Jak poszukasz w necie to znajdziesz definicje dokładna ale mimo wszystko zeby sie zagłębic tak bardziej to naprawdę kawał materiału do przerobienia:) Co do linii K czy L to tu musisz poczytać o diagnostyce czy tez samym interfejsie (chyba nawet tu na forum ktos ostatnio pisał o problemie połączenia komputera z autem)
 

marioo

Nowy
Dołączył
10.10.2016
Postów
1
Punktów
0
Wiek
38
Miasto
Nysa
Ja polecam kupić Hondę Civic z rocznika 2009 lub 2010, ładny sedan, fajny ergonomiczny kokpit oraz bardzo dobry silnik i przyspieszenia - przydaje się na polskie drogi. Dynamiczne i zgrabne auto za nawet 25 tys.
 
Ostatnia edycja:

mondziak220

Uczestnik
Dołączył
7.08.2016
Postów
33
Punktów
0
Wiek
52
Miasto
Jelenia Góra
Temat nieaktualny. Auto kupione.
Dziękuje za wszystkie wiadomości zarówno publiczne jak i prywatne.
Na pewno jeszcze nie raz zagoszcze na tym forum.
 

Giemza

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.12.2012
Postów
1011
Porady
1
Punktów
197
Miasto
Lublin
To powiedz jakie auto kupiłeś i z jakim silnikiem...
 

mondziak220

Uczestnik
Dołączył
7.08.2016
Postów
33
Punktów
0
Wiek
52
Miasto
Jelenia Góra
530i e60 m54 silnik 231 koni. Czy źle czy dobrze to wyjdzie podczas eksploatacji. Jak narazie się jaram dźwiękiem R6 i rwd .
 

gawontomek

SuperMechanior
Dołączył
8.11.2016
Postów
296
Punktów
7
Wiek
49
Miasto
już inne forum
Ja koledze potrzebny dość fajowy sportowy sedanik to polecam Omegę ale taką lekko niezwykłą.
W zależności od upodobań do wyboru Omega A, Omega B lub Omega BFL.
Do niej motor: C36GET (R6, 3.6, 24V, DOHC, oczywiście TwinTurbo, 377KM, może jeszcze jakiś CHIP i usprawnienia w dolocie i innych więc 387-397KM)
Za 35000zł to już Omcia BFL w full wypasie, kapitalny remont budy i zawiechy, dobry remont motora i osprzętu.
Nikt tego nie ukradnie, wygodne jak cholera, tanie w zakupie i renowacji, dość nawet ładne jak się przy tym posiedzi no i te niespełna 400KM zwinie każdy asfalt.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Lotus_Omega
 

mondziak220

Uczestnik
Dołączył
7.08.2016
Postów
33
Punktów
0
Wiek
52
Miasto
Jelenia Góra
Słuchajcie . nie wiem czy to bmw taka porażka czy nie . Tak naprawdę mam je od niedawna . Wymieniłem olej w silniku w skrzyni plus filtry jak narazie odupać wszystko działa . vanos po podłączeniu do kompa żadnych błędów. auto ładnie rozwija moc . Widzę, że to będzie najdłuższy post . Z tą awaryjnoscią to nie tak do końca .Tak naprawdę trzeba trafić na dobry egzemplarz . Mam znajomego, który pracuje w firmie, w której jest sam mercedes . Firma kupiła dwie w204 nówki . Jedna miała nalatane prawie milion km i padła tylko skrzynia, a drugi merc kupiony dokładnie w tym samym czasie tez w204 po 40 tys miał wymieniane wtryski na gwarancji . Potem prży około 70 tys laweta bo coś od 4matic padło . U mnie w rodzinie jest dużo aut francuskich. psa jak i renault.
Moja żona ma 207 1.6 hdi 2011 rok na liczniku 150 tys przebiegu a auto śmiga aż miło. Mój teść ma citroen berlngo 2.0 hdi 40o tys na blacie ani grama oleju. Natomiast chłopak mojej chrześnicy ma renault clio III 1.2 pb to jedna wielka awaria. Sterownik ABS wypaliło gniazda zaworowe później problemy z przepustnicą i wiele innych drobnych rzeczy. W rodzina byla laguna II uznana za królowa lawet z 1.9 dci . Pomyłka jakich mało. Padła Karta potem też jakiś problem z abs a przy przebiegu 300 tys korba poszła na spacer . Nowy siknik i od razu na allegro poszła, a z drugiej strony widzę, że często polecacie renault także nie ma reguły.
Wracając do puga to mojej żony kuzyn miał w swoim życiu wiele aut ostatnio kupił 607 z 3.0 benzyną zakochany jest w tym aucie. Również zero awarii.
Brałem pod uwagę alfe 159 i tez jakbym kupił napisalibyscie ze porażka?
Alfy nie kupiłem bo środek mi nie odpowiadał. Mimo wszystko autko genialnie się prezentuje z zewnątrz jak i jeździ równie wspaniałe.Mojej żonie się bardzo spodobała Alfa i kto wie czy zamiast puga w niedalekiej przyszlości zagości również i ALFA.
Przed bmw miałem mondka 2.5 v6. Jedyna poważna awaria to uszczelka pod głowićą przy biegegu 320 tys. Auto sprzedałem jak miało 360 tys km.
Auto kupiłem jak miało 3 lata. Byłem drugim włascicielem. Najśmieszniejsze jest to ze trzy letnia benzyna v6 miała jak ją gościu sprzedała 180 tys km . Ja dojeżdziłem do przebiegu jak wyżej.
Przez ten okres tak naprawdę zepsuła się ta uszczelka i sondy.
Poźniej kupił mój kolega też takiego 2.5 v6 . Tam padł siliczek krokowy, pompa paliwa a na koniec szukał silnika na allegro. Także nie ma naprawdę reguły. Każde auto się psuje, nawet stara beczka kiedyś odmówiła posłuszeństwa. :)


Na koniec mojego wywodu wrzucam zdjęcie licznika wspomnianego w204 .
Nie był kręcony do przodu. ;D
 

Załączniki

  • received_1103074666410300.jpeg
    received_1103074666410300.jpeg
    38,3 KB · Wyświetleń: 11
Ostatnia edycja:

gawontomek

SuperMechanior
Dołączył
8.11.2016
Postów
296
Punktów
7
Wiek
49
Miasto
już inne forum
Tak z ręką na sercu to można było by powiedzieć że w 97% przypadków macza łapska typowe "szczęście". Mój stary dopindalał na taryfie Audicą B3 z 1987r. Zwykła benia bez lpg, klasyczne 1.8. Wózek był przyprowadzony z rajchu w 1989r. Nie pamiętam ile miał na hulane ale stary przekręcił licznik i sprzedał go w 2005r z przebiegiem 280kkm + komplet do zerowania!! :) Nawet rzeźbić nie musiał. W aucie robił kilka razy sprzęgło, zawiechę a na koniec motorek chlał około 1,0L oleju na 100km.
Mój wujaszek współpracował z galeriami. Woził po EU obrazy na wystawy. Zakupił sobie w 1998r Mesia W202. Wozik z 1996r. Przesiadał się z W124 (1990,200D) a nabył też klekota (C220). Nie wiem ile on tym natrzepał kilometrów ale przez okres 7lat średnio raz na 10dni miał wylot na EU z przyczepką. Non stop przez 7lat w trasach! Sypały się poduchy, zawiecha i małe pierdoły. Z Gdyni do Dortmundu miało około 1000km. W dwie mańki 2000. Często Monachium, Koln, trochę Holandii i innych.
Sądzę że bańkę stuknął spokojnie! Na auto nie ma reguł i zasad. Nikt też nie wie do końca dlaczego jednemu się sypie a drugi chwali pod niebiosa! Zobacz, Mondeo MK2! Typowy truposz i masa ludzi klęła a ja mając 1.8TD z podziwu wyjść nie mogłem. To samo z Mondeo MK3 ze słynnym TDCI. Jedni plajtują wpychając jak w studnię bez dna a drudzy hulają i chwalą.
 

mondziak220

Uczestnik
Dołączył
7.08.2016
Postów
33
Punktów
0
Wiek
52
Miasto
Jelenia Góra
Tak z ręką na sercu to można było by powiedzieć że w 97% przypadków macza łapska typowe "szczęście". Mój stary dopindalał na taryfie Audicą B3 z 1987r. Zwykła benia bez lpg, klasyczne 1.8. Wózek był przyprowadzony z rajchu w 1989r. Nie pamiętam ile miał na hulane ale stary przekręcił licznik i sprzedał go w 2005r z przebiegiem 280kkm + komplet do zerowania!! :) Nawet rzeźbić nie musiał. W aucie robił kilka razy sprzęgło, zawiechę a na koniec motorek chlał około 1,0L oleju na 100km.
Mój wujaszek współpracował z galeriami. Woził po EU obrazy na wystawy. Zakupił sobie w 1998r Mesia W202. Wozik z 1996r. Przesiadał się z W124 (1990,200D) a nabył też klekota (C220). Nie wiem ile on tym natrzepał kilometrów ale przez okres 7lat średnio raz na 10dni miał wylot na EU z przyczepką. Non stop przez 7lat w trasach! Sypały się poduchy, zawiecha i małe pierdoły. Z Gdyni do Dortmundu miało około 1000km. W dwie mańki 2000. Często Monachium, Koln, trochę Holandii i innych.
Sądzę że bańkę stuknął spokojnie! Na auto nie ma reguł i zasad. Nikt też nie wie do końca dlaczego jednemu się sypie a drugi chwali pod niebiosa! Zobacz, Mondeo MK2! Typowy truposz i masa ludzi klęła a ja mając 1.8TD z podziwu wyjść nie mogłem. To samo z Mondeo MK3 ze słynnym TDCI. Jedni plajtują wpychając jak w studnię bez dna a drudzy hulają i chwalą.
Dokładnie tak jak mówisz.Jestem tego samego zdania.Szczęscie odgrywa tu naprawdę dużą role.Przykłady podałem powyżej.Dwa mietki salonówki jeden zrobił prawie bańke drugi był sprzedany jeszcze w okresie gwarancyjnym bo co pojechał to wracał do ASO.
Miałem mondka mk1 tylko 2.0 benzyne 136 koni. Również miło wspominam.Kupiłem go w 2000r. siedmiolatka. Na tamte czasy kiedy na drogach był jeszcze polonez itd to był szał.Sprzedałem go po 5 latach . Często wydech mi się sypał i dwa razy uszczelka pod głowicą. Mk3 milej wspominam.
Mk3 nigdy na lawecie nie była ani na holu natomiast jedyneczka ze dwa razy była sciągana z trasy :)
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
3V6 z PSA sa trudne do zabicia ale znam takiego co wykończył 2 silniki w xantii bo jeździł nie przekraczająć 1500 obrotów , zmiana biegów 1,3,5
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16291
Punktów
3343
Wiek
43
Miasto
PZ
3V6 z PSA sa trudne do zabicia ale znam takiego co wykończył 2 silniki w xantii bo jeździł nie przekraczająć 1500 obrotów , zmiana biegów 1,3,5
To mocny silnik, jadąc audi 80 2.8 też nie kręciłem więcej niż 2000 obr. A ty przy jakich obrotach zmieniasz bieg ?
 

mondziak220

Uczestnik
Dołączył
7.08.2016
Postów
33
Punktów
0
Wiek
52
Miasto
Jelenia Góra
3V6 z PSA sa trudne do zabicia ale znam takiego co wykończył 2 silniki w xantii bo jeździł nie przekraczająć 1500 obrotów , zmiana biegów 1,3,5
Właśnie Marku nawet czołg można zajechać :D. Wracając do 607 no powiem byłem bardzo zaskoczony tym silnikiem . Niedosc że bardzo elastyczny to jeszcze ekonomiczny . Właściciel jadąc z Bydgoszczy do Jeleniej Góry nie przekraczał 120 to zszedł na 9 litrów.
Fakt faktem jazda bardzo emerycka.
 

Marek_S

SuperMechanior
Dołączył
10.07.2012
Postów
15169
Punktów
1867
Miasto
Sląsk
Ja mam automat jak wiesz i sam dobiera przełożenia , silnik jest super na 1500 ładnie się zbiera powyżej 3500 sie budzi słychać już wydech i moc . Spalanie LPG 12-14 trasa ( 120-160) miasto brrrrrr do 18 połknie ale w Katowicach to głownie się stoi . Nie wiem ile by spalił tak do 2500 (90-100) pewnie w 10 LPG by się zmiescił .
 

mondziak220

Uczestnik
Dołączył
7.08.2016
Postów
33
Punktów
0
Wiek
52
Miasto
Jelenia Góra
Ja mam automat jak wiesz i sam dobiera przełożenia , silnik jest super na 1500 ładnie się zbiera powyżej 3500 sie budzi słychać już wydech i moc . Spalanie LPG 12-14 trasa ( 120-160) miasto brrrrrr do 18 połknie ale w Katowicach to głownie się stoi . Nie wiem ile by spalił tak do 2500 (90-100) pewnie w 10 LPG by się zmiescił .
Tak jak mówisz 10 litrów lpg to jakieś 8-9 litrów pb tak jak wyszło mojemu kuzynowi .
 

kwapisz

Początkujący
Dołączył
9.11.2016
Postów
7
Punktów
0
Miasto
Chorzów
Nie wiem czy w ogóle bierzesz pod uwagę coś trochę mniejszego, ale bardzo ciekawym samochodem jest Suzuki Kizashi. Silnik 2.4 benzyna wolnossący, dobrze znosi gaz w razie czego, dostępny z manualem albo automatem, dobrze wyposażone są wszystkie modele na rynku, ponieważ w ofercie była tylko jedna wersja wyposażenia. Wygląd tego auta moim zdaniem jest o wiele ciekawszy i bardziej sportowy od aut które wymieniłeś na początku.
 
Do góry Bottom