• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Serwis oszukał na Częściach

Tomasz22334

SuperMechanior
Dołączył
16.01.2017
Postów
211
Punktów
21
Wiek
46
Miasto
Warszawa
Witam, poproszę o ile się uda i co z tym zrobić. Mechanik wymienił w Punto II Sondę Lambda pierwszą i czujnik w dolocie powietrza, chyba się nazywa czujnik doładowania. Nie było by nic dziwnego tylko te dwie rzeczy jak zapewniał i podliczał miały być firmy Bosch. Za czujnik powietrza policzył 250zł i za sondę 250zł. Ale wsadził zamienniki. Wstawiam zdjęcia napisu na czujniku i zdjęcie kostki sondy. Czy może ktoś rozpoznać co to za firmy są i ile mogą kosztować? I co o tym sądzić bo moim zdaniem zapłaciłem za to 500zł a to są jakieś zamienniki warte połowę zapłaconej ceny a nie Bosch. Zostawić czy żądać wyjaśnień.
 

Załączniki

  • lambda.jpg
    lambda.jpg
    512,6 KB · Wyświetleń: 91
  • pow.jpg
    pow.jpg
    34,1 KB · Wyświetleń: 87

toomii76

toomi
Dołączył
2.11.2014
Postów
13408
Punktów
6886
Miasto
turek
WWW
www.takniewiele.pl
dogadaj się z nimi, a jak się nie da, to weź papugę i jak mu się uda, niech im z robi z dupy, jesień średniowiecza. jeśli było tak jak napisałeś, to jest zwykła kradzież. nie można tak sprawy zostawić.
 

Bartek4x4

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
6700
Porady
2
Punktów
1896
Miasto
Koszęcin
Art 286 par 1 KK. Oszustwo. Cena tu nie gra roli 1 gr czy 100 tys zł.
Moze być jeszcze taka sytuacja, ze serwisant dostał do łapy markowe części a założył swoje. A te co dostał po godzinach zamontuje w swoim warsztaciku i zarobi
 

piohol

SuperMechanior
Dołączył
31.10.2016
Postów
656
Punktów
115
Miasto
Kępno
Bez rachunku, paragonu to im możesz. On powie, że nie pamięta ile zapłaciłeś a ty jak udowodnisz ile dałeś za usługę. Bez twardych dowodów sprawa nie trafi na wokandę sądową - Słowo przeciw słowu. Daruj sobie awantury, bo jeszcze sobie kłopotów narobisz jak wezwie niebieskich. A jeżeli liczysz na to, że pracownik będzie zeznawał przeciw pracodawcy to tylko licz a na pewno się doliczysz. Nauczka na przyszłość, bez faktury to nawet księdzu się nie ufa.
 

Arnie67

SuperMechanior
Dołączył
10.01.2017
Postów
347
Punktów
55
Wiek
58
Miasto
Świdnica
Nic nowego, tak już w tym kraju jest. Jedynie na forach obsmarowac dziada. Droga prawna nie na wiele się zda. Przykro mi, że uderza to w nas wszystkich uczciwie zarabiających na chleb.
 

jurek1313

SuperMechanior
Dołączył
2.02.2017
Postów
2241
Punktów
245
Miasto
wólka
serwis autoryzowany bmw w Wawie kilka lat temu znajomy zamówił kolektor do 3.0 d e 39 na wyastawie elegancki leży - koleżka że go kupuje , to wystawa nie możemy go sprzedać na jutro będzie nowy w pudełeczku srutututu, zaliczka auto na warsztat demontaż , na zajutrz rano do serwisu pudełeczko nie tanie leży czeka , odbiór i do warsztatu ... mechanior rozpakował pudełeczko i co ? i jajco w pudełeczku podruba bez znaczków bmw klapki to jakaś tragedia , do serwisu z fakturą i ... wydymali chłopa - to nie ich kolektor , nie rozpakował nie sprawdził - dziękuje dowidzenia
 

dzięcioł90

SuperMechanior
Dołączył
5.05.2016
Postów
183
Punktów
38
I prawda lezy tylko w polowie. Jesli czlowieka oskarzy o to wszystko ma duze szanse. Raz ma swiadka a dwa to na to ze mu paragonu nie wydał tez ma dostac paragon. Zacznie sie kontrola i nie przyjemnosco a jak w polsce us zaczyna kontrolowac to i wielkie firmy bankrutuja i nie ma ze bylo legalnie tak ze nie piszcie ze bez paragonu nic nie zrobi. Jedynie gosc go moze zbywac ale jak to oprze sie o us i reszte to moze ten warsztat z torbami pojsc
 

piohol

SuperMechanior
Dołączył
31.10.2016
Postów
656
Punktów
115
Miasto
Kępno
I prawda lezy tylko w polowie. Jesli czlowieka oskarzy o to wszystko ma duze szanse. Raz ma swiadka a dwa to na to ze mu paragonu nie wydał tez ma dostac paragon. Zacznie sie kontrola i nie przyjemnosco a jak w polsce us zaczyna kontrolowac to i wielkie firmy bankrutuja i nie ma ze bylo legalnie tak ze nie piszcie ze bez paragonu nic nie zrobi. Jedynie gosc go moze zbywac ale jak to oprze sie o us i reszte to moze ten warsztat z torbami pojsc

A jakie ma "twarde" dowody? Sąd nawet nie spojrzy na wniosek procesowy jak nie będzie dokumentu. Skarbówka też oleje sprawę - co innego jakby nie chciał wydać paragonu lub rachunku. Świadek - usługodawca też będzie miał świadków. Jak ma kasę na prawników to może powalczyć tylko czy gra warta będzie świeczki a efekt może być mizerny.
Może założyciel tematu odpowie czy kwestionuje jakość wykonanej usługi?
Z tego co zrozumiałem to nie. Ceny części mogą znacznie się różnić. W niektórych firmach cena części w tzw. trybie serwisowym = cena części x 5.
 
Ostatnia edycja:

Tomasz22334

SuperMechanior
Dołączył
16.01.2017
Postów
211
Punktów
21
Wiek
46
Miasto
Warszawa
Znalazłem czas aby napisać co wyszło. Pojechałem, po długiej dyskusji, niedopowiedzeniach, pewny za radą forumowiczów że sonda to zamiennik, po zaprzeczaniu przez serwisanta że z czujnikiem nie umawialiśmy się na Boscha tylko na dobry jakościowo zamiennik, wyszło tak że powiedział że mam podjechać autem i wymieni mi ten czujnik który wsadził na taki jaki miał być, przeprosił za to że wsadził inny bo taki mu sprzedał sklep i to miał być dobry jakościowo a okazało się jak sprawdził później był najtańszy. Niestety tu na forum panowie na pierwszej stronie rozpoznając po kostce lambdę że to zamiennik lub firma Engitech, a okazało się przeciwnie że zrobiłem z siebie "głupka" bo ta sonda to niestety okazała się być oryginałem Boscha i tak bo też sprawdzałem w sklepie i Bosch tak wybija swoje kostki bez napisu Bosch i tu niestety pomyliłem się i oskarżyłem o zamiennik sondy gdzie się okazało że nie miałem racji. Sonda jest Boschem choć do czujnika serwisant przyznał że nie jest taki jaki powinien być. Zaproponował podjechanie i wymianę czujnika na oryginalny Boscha bez dopłat ale z tego wszystkiego że w jego zakładzie wszcząłem niemiłą dyskusję, oskarżenia, bo posłuchałem tu panów którzy po zdjęciu kostki rozpoznali tani zamiennik i to była pomyłka wiem to na 100% bo mam już to potwierdzone że to Bosch z taką kostką i po numerach z sindy. Powiedziałem że za moje błędne pomówienie o oszustwo na sondzie nie chcę wymiany czujnika na inny i tyle. Wyszedłem. Pan mnie przeprosił za czujnik a ja za sondę. Koniec.
 
Ostatnia edycja:

piohol

SuperMechanior
Dołączył
31.10.2016
Postów
656
Punktów
115
Miasto
Kępno
Od początku trzeba było rozmawiać to najlepsza forma rozwiązywania sporów. Teraz i wilk syty i owca cała.
 
Do góry Bottom