• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Silnik rozsypał się trzy miesiące po zakupie

Dołączył
28.07.2025
Postów
4
Punktów
2
Cześć,

Pierwszy raz zderzam się z sytuacją tak poważnej awarii.

Zakupilem Scenica IV rocznik 2016 z przebiegiem w 80 tysięcy kilometrów. Silnik 1.2 tce.

Po przejechaniu około dwóch tysięcy kilometrów nagle błąd "sprawdź wtryski". Problem z cylindrem i wypalona świeca, auto u mechanika ale prawie na pewno silnik do wymiany.

Przed zakupem auta sprawdziłem je carverricalem i w ASO. Nic nie wskazywało na nadchodzący problem, jednak z tego co czytam teraz wiele silników tego typu ma dokładnie tą samą usterkę. Wymiana lub naprawa również jest ryzykowna a kosztuje kilkanaście tysięcy.

Czy taka awaria podpada pod rękojmię? Teoretycznie kupowałem auto w pełni sprawne, ja dokonałem możliwie dokładnego przeglądu a jednak taka kaplica.


Szczerze mówiąc, chodzi mi też o kwestie moralną, bo nie wydaje się to usterką zatajoną przez sprzedawcę bo jej wcześniej nie było ale z drugiej strony, to chyba nic nie zmienia skoro auto się rozsypało?

Może mi ktoś podpowiedzieć czy jest możliwość i sensowność domagania się rekojmi w takim przypadku?
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
4912
Porady
5
Punktów
1544
kupowałeś od osoby prywatnie czy od handlarza?
kto jest wpisany na umowie? Hans, Heinrich czy może Karl? :)

masz wpisaną gwarancję w umowę?


Przed zakupem auta sprawdziłem je carverricalem i w ASO. Nic nie wskazywało na nadchodzący problem,
czyli kupiłeś sprawne auto.

Szczerze mówiąc, chodzi mi też o kwestie moralną, bo nie wydaje się to usterką zatajoną przez sprzedawcę bo jej wcześniej nie było ale z drugiej strony, to chyba nic nie zmienia skoro auto się rozsypało?
tam gdzie zaczyna się kasa kończy się moralność

Może mi ktoś podpowiedzieć czy jest możliwość i sensowność domagania się rekojmi w takim przypadku?
możesz uderzać do sądu. ale nikt nie nie jest w stanie przewidzieć jego decyzji.
 
Dołączył
28.07.2025
Postów
4
Punktów
2
Było to kupno firma-firma ale nie od handlarza. Nie było umowy tylko na podstawie faktury, faktura nie wspominała niczego o zrzeczeniu się rekojmi
 

Grzegorz.Józefów

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.08.2014
Postów
1414
Porady
1
Punktów
474
Miasto
Józefów
Sorry ale nie mogłem się powstrzymać :) Nick se wymyśliłeś :)
moim zdaniem skoro sprawdziłeś i wiedziałeś co kupujesz to w obecnej sytuacji tyko osoba w todze może się wypowiedzieć
 

Regaciarz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.03.2018
Postów
1349
Porady
1
Punktów
375
Wiek
34
Miasto
Wasilków
To awaria wynikająca z eksploatacji, rzeczoznawca orzeknie, że ten silnik mógł się zepsuć przy takim przebiegu i nic nie zyskasz a stracisz czas i pieniądze ( minimum dwa lata uziemiony samochód, nie możesz go użytkować przez ten czas i koszta sądowe pewnie 5-10 tysięcy). Jeśli silnik był szykowany przed sprzedażą i rzeczoznawca udowodni świeże ślady ingerencji możesz wygrać, inaczej bez szans.
Rękojmia jest bardzo ograniczonym pojęciem. W samochodzie tak na prawdę prawie wszystko jest elementem eksploatacyjnym, który może się zepsuć po 9 latach i określonym przebiegu. Wszystko zależy czy druga strona popełni jakiś błąd( np nie dotrzyma terminu). Wygranej możesz być pewny tylko przy grubej powypadkowości( brak poduszek itp) i przy cofniętym liczniku. Reszta zależy od opinii rzeczoznawcy a od dłuższego czasu coraz częściej stają po stronie sprzątającego.
Handlowałem autami, ale w tym roku wszystko zamknąłem bo miałem dość jak w ciągu miesiąca miałem trzy takie sytuacje i to za samochody sprzedane ponad rok temu.
 
Dołączył
28.07.2025
Postów
4
Punktów
2
Dziękuję Wam za odpowiedź. Korzystając z tematu, czekam wciąż na werdykt mechanika ale prawie na pewno padnie "trzeba nowy silnik".

Czy jest jakiekolwiek senowne wyjście? Auto dopiero co kupiłem, wydałem na nie jak na moje możliwości bardzo duże pieniądze. Rozumiem, że trzeba będzie wyłożyć kolejne na jego uratowanie ale jak najlepiej podejść do poszukiwania nowego silnika skoro są one tak awaryjne? Jest jakieś wyjście oprócz kupienia używanego i modlenia się, że zaraz nie jebnie?

Silnik który mam to h5f408, z tego co udało mi się doczytać "ostatni awaryjny". Czy jeżeli te silniki były montowane do czerwca 2016, to mogę zamontować w aucie jakiś "nowszy" model? Wiem, że potem weszły 1.3 ale chyba było też coś pomiędzy tylko nie wiem jak to nawet znaleźć

Może to głupie pytania ale chciałbym zminimalizować ryzyko kolejnej wtopy, z góry dziękuję za podpowiedzi
 

pawciks

Początkujący
Dołączył
19.02.2025
Postów
9
Punktów
1
napraw, sprzedaj i kup inne auto. Wiem, że to brutalne ale to najrozsądniejsze wyjście zakładając używany silnik.
 

Regaciarz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.03.2018
Postów
1349
Porady
1
Punktów
375
Wiek
34
Miasto
Wasilków
W scenicu 3 popularny swap to 1.6 benzyna( jest też kilka 2.0 tce z Megane rs). Być może tutaj też już ktoś się w to bawi. Zamiast szukać silnika szukaj kogoś kto robi te silniki. Na pewno w Polsce jest ktoś kto ma je w małym palcu i wtedy warto ładować samochód na lawetę i odstawić tam gdzie zrobią dobrze( a może nawet ktoś poprawia fabrykę). Wtedy po prostu cieszyć się z auta.
 

vwvzzz

SuperMechanior
Dołączył
10.12.2015
Postów
173
Punktów
22
Wiek
47
Miasto
Betonów
A przy zakupie firma firma rękojmia nie jest z obligu wyłączona ? Kiedyś była. . .
 
Dołączył
28.07.2025
Postów
4
Punktów
2
A przy zakupie firma firma rękojmia nie jest z obligu wyłączona ? Kiedyś była. . .
Nie jest, jest wyłączona tylko jeżeli jest taka adnotacja na fakturze/umowie. Domyślnie nie jest.

Od mechanika dostałem takie info, to może nie będzie aż takiej tragedii żeby wymieniać silnim:
"W aucie został przeprowadzony pomiar kompresji, manometr wskazał 2 bary na cylindrze nr 4. Po wprowadzeniu kamery endoskopowej do cylindra okazało się że przyczyną braku kompresji jest nadtopiony zawór głowicy. Do dokładniejszej wyceny i weryfikacji zostanie zdjęta głowica.". Zobaczymy co dalej
 

Dawidek126

SuperMechanior
Dołączył
12.05.2014
Postów
1606
Punktów
335
Miasto
Piaseczno
1.2 tce wypalone zawory i gniazda to wg mnie norma, jak podejmiesz decyzję o naprawie głowicy to wymień wtryski na nowe. Swoją drogą, do zdjęcia głowicy w tym aucie chyba wyjmowałem cały silnik ze skrzynia.... bo było łatwiej niż bawić sie przez te małe okienko po otwarciu pokrywy silnika:)
 

Podobne tematy

Do góry Bottom