Witam,
podzielę może moją sytuacje i pytanie do Was na 2 części, pierwsza opis historii a druga pytanie mechaniczne.
Samochod zakupilem pod koniec sierpnia tego roku praktycznie od rodziny mojego chrzestnego. Samochod faktycznie zadbany i nie bylo po nim widac nic. Citroen od jego sasiada do niego, a potem trafil do mnie z przebiegiem 122 tys km. Sprzedajacy zapewnil ze rozrzad byl wymieniany i tak w sumie bylo napisane przy 97tys km. Plakietka z oleju z wymianą z maja tego roku i tak tez poinformowal mnei sprzedajacy,no miski olejowej nikt by nie pozwolil sprawdzac. Samochodem jezdzilem bez problemu az do teraz...
silnik się zatarł. Oleju dolalem raz przed dluzsza trasa 9 pazdziernika tego samego oleju jaki byl. 3 tygodnie pozniej silnik zatarty, mechanik stwierdzil ze nie wyrobila pompka w wałe z powodu tak gestego ze silnik sie zatarl i jest do wymiany. Powiedzcie mi jak to jest mozliwe bo ja moze nie mam na ten temat zadnej wiedzy. Jak olej syntetyczny mogl zatrzec silnik z powodu ze w srodku byla praktycznie smola jak syntetyk jest rzadkim olejem? Jedynie moim podejrzeniem ze moze lał jakiegos doktora??? nie wiem czy mechanik chce mnie zrobic na wymiane silnika czy tamten mi sprzedal tak mlodego trupa. Ja slucham zawsze auta ale niestety w ten dzien jechala moja mama( dzien wczesniej bylo wszystko jak najbardziej OK) moze z 6km, samochod jechal coraz glosniej ale niestety zatrzymala sie po przejechaniu okolo 4km ( bez huku ) . Przy probe odpalania juz nie odpalał i slychac bylo ze odpala tak jakby na sucho co w miare potwierdza chyba teze mechanika. Zdjecie zaraz po z komputera wstawie w zalaczniku ale chyba on nic nam nie powie...
powiedzcie co dalej, wiem ze juz po wszystkim, tylko teraz co?
Sprawdzic mechanika jedynie mozna jechac i sprawdzic ta miche nie?
Czy moge nie wiem jakos wywalczyc po miesiaciu uzytkowania cokolwiek od sprzedajacego, przeciez sprzedal no trupa - z ukryta wadą, ludzie miesiac jazdy ?? to nawet handlarze chyba daja wiecej szans na jazde..
Ja sprzedajac swoja corse b mam zapis w umowie ze nie ukrywam zadnej ukrytej usterki, natomiast w umowie z citorena jest napisane ze przyjmuje samochod z takim stanem jakim go zastalem, i teraz pytania czy wlasnie ten zapis nie skresla mnie calkowicie z jakiejkolwiek proby wyegzekwowania takiej wtopy???
Moze jeszcze cos sprawdzic???
No i ostatnie pytanie, poleca ktos jakies miejsce na slasku gdzie zakupie w miare okej silnik 2.0 hdi 109KM i jesli mozecie wskazcie co od razu wymienic w takim silniku??? Rozrzad pasek napinacze, panewki sprawdzac, cos jeszcze???
Dziekuje serdecznie i jesli w jakis sposob mozecie pomoc to prosze Was bardzo bo ja mlody nie mam w ogole wiedzy, nie bardzo ma kto mi doradzic a szykuja sie nie male koszty(silnik 1500-2200[sam kupię chyba] i 600 za robote chce) to chociaz chcialbym to zrobic dobrze. Albo on nie wiedzial ze ma trupa i mechanik mu wlewal jakies gowno albo nie wiem
Jak ktos sie zna moze wstawie zdjecie umowy i dajcie znac czy cos da sie w tym zrobic.
Pozdrawiam.
Citroen C5 2.0 HDI 2003 skrzynia automat

podzielę może moją sytuacje i pytanie do Was na 2 części, pierwsza opis historii a druga pytanie mechaniczne.
Samochod zakupilem pod koniec sierpnia tego roku praktycznie od rodziny mojego chrzestnego. Samochod faktycznie zadbany i nie bylo po nim widac nic. Citroen od jego sasiada do niego, a potem trafil do mnie z przebiegiem 122 tys km. Sprzedajacy zapewnil ze rozrzad byl wymieniany i tak w sumie bylo napisane przy 97tys km. Plakietka z oleju z wymianą z maja tego roku i tak tez poinformowal mnei sprzedajacy,no miski olejowej nikt by nie pozwolil sprawdzac. Samochodem jezdzilem bez problemu az do teraz...
silnik się zatarł. Oleju dolalem raz przed dluzsza trasa 9 pazdziernika tego samego oleju jaki byl. 3 tygodnie pozniej silnik zatarty, mechanik stwierdzil ze nie wyrobila pompka w wałe z powodu tak gestego ze silnik sie zatarl i jest do wymiany. Powiedzcie mi jak to jest mozliwe bo ja moze nie mam na ten temat zadnej wiedzy. Jak olej syntetyczny mogl zatrzec silnik z powodu ze w srodku byla praktycznie smola jak syntetyk jest rzadkim olejem? Jedynie moim podejrzeniem ze moze lał jakiegos doktora??? nie wiem czy mechanik chce mnie zrobic na wymiane silnika czy tamten mi sprzedal tak mlodego trupa. Ja slucham zawsze auta ale niestety w ten dzien jechala moja mama( dzien wczesniej bylo wszystko jak najbardziej OK) moze z 6km, samochod jechal coraz glosniej ale niestety zatrzymala sie po przejechaniu okolo 4km ( bez huku ) . Przy probe odpalania juz nie odpalał i slychac bylo ze odpala tak jakby na sucho co w miare potwierdza chyba teze mechanika. Zdjecie zaraz po z komputera wstawie w zalaczniku ale chyba on nic nam nie powie...
powiedzcie co dalej, wiem ze juz po wszystkim, tylko teraz co?
Sprawdzic mechanika jedynie mozna jechac i sprawdzic ta miche nie?
Czy moge nie wiem jakos wywalczyc po miesiaciu uzytkowania cokolwiek od sprzedajacego, przeciez sprzedal no trupa - z ukryta wadą, ludzie miesiac jazdy ?? to nawet handlarze chyba daja wiecej szans na jazde..
Ja sprzedajac swoja corse b mam zapis w umowie ze nie ukrywam zadnej ukrytej usterki, natomiast w umowie z citorena jest napisane ze przyjmuje samochod z takim stanem jakim go zastalem, i teraz pytania czy wlasnie ten zapis nie skresla mnie calkowicie z jakiejkolwiek proby wyegzekwowania takiej wtopy???
Moze jeszcze cos sprawdzic???
No i ostatnie pytanie, poleca ktos jakies miejsce na slasku gdzie zakupie w miare okej silnik 2.0 hdi 109KM i jesli mozecie wskazcie co od razu wymienic w takim silniku??? Rozrzad pasek napinacze, panewki sprawdzac, cos jeszcze???
Dziekuje serdecznie i jesli w jakis sposob mozecie pomoc to prosze Was bardzo bo ja mlody nie mam w ogole wiedzy, nie bardzo ma kto mi doradzic a szykuja sie nie male koszty(silnik 1500-2200[sam kupię chyba] i 600 za robote chce) to chociaz chcialbym to zrobic dobrze. Albo on nie wiedzial ze ma trupa i mechanik mu wlewal jakies gowno albo nie wiem
Jak ktos sie zna moze wstawie zdjecie umowy i dajcie znac czy cos da sie w tym zrobic.
Pozdrawiam.
Citroen C5 2.0 HDI 2003 skrzynia automat

Ostatnia edycja:
)