• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Skoda Fabia 1.4 16V 75KM - gasnie przy wrzuceniu na luz

koniu90

Uczestnik
Dołączył
12.03.2017
Postów
41
Punktów
0
Miasto
POL
Witam serdecznie

Piszę ten temat, bo mam problem, którego nie mogę rozwiązać.
Usterka polega gaśnięciu silnika podczas zmiany biegów. Występuje to praktycznie tylko w sytuacji dojeżdżania do skrzyżowania i wrzucania na luz. W tym momencie silnik całkowicie gaśnie - jakbym przekręcił kluczyk.
Nie zależnie jakie są obroty. Nie gaśnie również w momencie jak osiągnie np 500 obrotów na skutek zaduszenia się, tylko automatycznie po wrzuceniu na luz gaśnie od razu czyli np. jadę na 3 biegu mam 2000 obrotów wrzucam na luz i silnik momentalnie się wyłącza. Usterka występuje nieregularnie, raz na kilka dni.
Wymieniona czujnik wałka rozrządu, wyczyszczono przepustnicę, wykonano dwukrotnie jej adaptacje. Sprawdzono ładowanie akumulatora.
W kompie brak jakichkolwiek błędów.
Jak silnik gaśnie zapala się kontrolka akumulatora, ale to chyba normalne, bo np przy ruszaniu jak się za mało gazu da i auto zgaśnie to tak samo się zapala.

Silnik: 1.4 16V 75KM
Silnik jakiś czas tematu miał przeprowadzony remont, ale usterka występowała również przed remontem.
Czy przyczyną może być regulator napięcia? Proszę o pomoc ;)
 

koniu90

Uczestnik
Dołączył
12.03.2017
Postów
41
Punktów
0
Miasto
POL
Dokładnie tylko w trakcie jazdy, jak dojeżdżam do skrzyżowania, ale hamulce nie mają znaczenia w tym przypadku, czy wciśnięte czy nie. Na postoju jak wciskam sprzęgło problemu nie ma.

Serwo to raczej w momencie hamowania, a tu wystarczy wcisnąć sprzęgło...
 
Ostatnia edycja:

koniu90

Uczestnik
Dołączył
12.03.2017
Postów
41
Punktów
0
Miasto
POL
Panowie chyba mam wstępną diagnozę....
Dzisiaj jadę i znowu, ty razem na parkingu marketu, jadę sobie powoli na 2 biegu, wciskam sprzęgło i silnik gaśnie. Odpalam go, jednak trochę kręcił zanim załapał, a jak już odpalił to świrowały obroty od 750 do 1200. Poszedłem do sklepu, wracam po 15min, odpalam (też troszkę długo kręcił), ale obroty wróciły do normy. Także wszystko wskazuje na przepustnice.
Jakie wasze zdanie?
 

TOMEK M

SuperMechanior
Dołączył
20.08.2012
Postów
256
Punktów
25
Wiek
46
Wydaje mi się że trochę za dużo piszesz a nie działasz moja pierwsza odp przepustnica lub jej osprzęt. :wacky:
 

koniu90

Uczestnik
Dołączył
12.03.2017
Postów
41
Punktów
0
Miasto
POL
Witam ponownie.
Dzisiaj było coraz gorzej. Nie dość gasł na każdym skrzyżowaniu i obroty falowały to dodatkowo szarpało podczas jazdy. Włączyła się kontrolka silnika. Wolałem z tym udać się do mechanika. Diagnoza: Brak sygnału czujnika wału korbowego. Ponoć jakieś zwarcie w instalacji było i utraciło w końcu połączenie. Ponoć jest zrobione, będę testować, ale przynajmniej już wiadomo o co chodzi...
 

koniu90

Uczestnik
Dołączył
12.03.2017
Postów
41
Punktów
0
Miasto
POL
Na razie jeżdżę i wydaje się ok. Jedyne co mnie niepokoi to wyczuwalne cykliczne co kilka sekund wibracje silnika odczuwalne w kabinie.
Były już wyczuwalne przed wymianą tego czujnika
 

koniu90

Uczestnik
Dołączył
12.03.2017
Postów
41
Punktów
0
Miasto
POL
Witam ponownie.

Niestety wszystko wróciło. Oczywiście błędu czujnika wału korbowego nie ma, kontrolki silnika też nie ma, jednak auto nadal gaśnie w momencie wciśnięcia sprzęgła.
Już nie mam pomysłu na ten samochód....
 

kryszt

SuperMechanior
Dołączył
8.03.2012
Postów
132
Punktów
20
Wiek
64
Znowu przeholowałem i aparat mi się zaciął.:asshat: Oj sobota skończona robota czas na bal.
 
Do góry Bottom