Witam
Co myślicie o smarowaniu śrub przy zawieszeniu, kół, w silniku etc...?
Przygodę z mechaniką zacząłem dosyć niedawno i zastanawiam się czy smarowanie wszystkiego ma sens.
W warsztacie w którym pracuje zostałem nauczony aby smarować wszystko aby później nie było problemu z odkręceniem.
Spotkałem się z opinią że nie powinno się smarować stożków bo jest problem z ich wybiciem.
Osobiście smaruje:
1. Prowadnice hamulców smaruje zawsze smarem do tego przeznaczonym, smaru miedziowego etc... nie stosuje ze względu na negatywny kontakt z gumą.
2. Piasty kół zawsze smarem ceramicznym, producent tego nie zaleca, ale później czyszczenie jest o wiele łatwiejsze i jeszcze mi się nie zdarzyło abym miał problem z wybiciem tarczy gdy tym smarem była posmarowana piasta.
3. Śruby, szpilki kół również smaruje ale nie wiem czy to ma sens, wg mnie lepiej jak się dokręci je kluczem dynanometrycznym aby nie było problemu z ich odkręceniem w przyszłości co też zawsze czynie.
4. Śruby zawieszenia smaruje przeważnie smarem miedzianym, chyba że wkręcane są w aluminium to wszystko poza miedzią (podobno kontakt stal-aluminium i do tego smar miedziany powoduje zapiekanie śrub)
5. Jedynych śrub których nie smaruje to tych od rozrządu i od sprzęgła.
Jak Wy postrzegacie smarowanie śrub? To naprawdę coś daje?
Sami smarujecie czy nie?
Jakich smarów używacie i do czego?
Jakich smarów wolicie unikać?
Co myślicie o smarowaniu śrub przy zawieszeniu, kół, w silniku etc...?
Przygodę z mechaniką zacząłem dosyć niedawno i zastanawiam się czy smarowanie wszystkiego ma sens.
W warsztacie w którym pracuje zostałem nauczony aby smarować wszystko aby później nie było problemu z odkręceniem.
Spotkałem się z opinią że nie powinno się smarować stożków bo jest problem z ich wybiciem.
Osobiście smaruje:
1. Prowadnice hamulców smaruje zawsze smarem do tego przeznaczonym, smaru miedziowego etc... nie stosuje ze względu na negatywny kontakt z gumą.
2. Piasty kół zawsze smarem ceramicznym, producent tego nie zaleca, ale później czyszczenie jest o wiele łatwiejsze i jeszcze mi się nie zdarzyło abym miał problem z wybiciem tarczy gdy tym smarem była posmarowana piasta.
3. Śruby, szpilki kół również smaruje ale nie wiem czy to ma sens, wg mnie lepiej jak się dokręci je kluczem dynanometrycznym aby nie było problemu z ich odkręceniem w przyszłości co też zawsze czynie.
4. Śruby zawieszenia smaruje przeważnie smarem miedzianym, chyba że wkręcane są w aluminium to wszystko poza miedzią (podobno kontakt stal-aluminium i do tego smar miedziany powoduje zapiekanie śrub)
5. Jedynych śrub których nie smaruje to tych od rozrządu i od sprzęgła.
Jak Wy postrzegacie smarowanie śrub? To naprawdę coś daje?
Sami smarujecie czy nie?
Jakich smarów używacie i do czego?
Jakich smarów wolicie unikać?