Litrów swojskiego winka z butli z za piecyka .
ale czego?
bar, paskali, bułek z lidla czy może litrów?
Bar Bar a czego chłopy .... Zlitujcie się
Wlej 98 to przestanie stukać
To tak nie działa do końca bo zależy jaki masz stuk
Więc tak problem rozwiązany i nie było to ani paliwo ani stukający tłok ani ewentualne doprężenie jakoby nie było.
Po zalaniu paliwa 98 niestety stuk nie spadł nic i korekty się nie poprawiły. i generalnie już miałem rozkładać ręce ale pokusiłem się jeszcze o zgranie softu i zdjęcie z zapłonu w miejscu stuku .... dalej nic nie pomogło co było niemożliwe.
Założyłem elektroniczny stetoskop i osłuchałem silnik i dalej stuk niósł się najbardziej od strony 1 cylindra ale było ciężko uznać bo z drugiej strony dobrze grzmociła pompa HP.
I natchnęło mnie coś żeby odpalić test elementów wykonawczych na kompie i na pierwszy strzał miałem do wybory kzfr. Mówię nie możliwe bo jest nówka sztuka ale co mi szkodzi lecę wszystko. odpaliłem test obroty podniosły się do 1,5k rpm żeby podnieść cieśninie oleju zawór podał na max na koło a tu kuźwa jakby po garści nakrętek do każdego cylindra wsypał.
Odpinam wtyczkę od zaworu vvt jeszcze raz ten sam test ... Cisza. wyjazd na drogę .... cisza.
Reasumując gnoja. Nowe oryginalnie uszkodzone kzfr stukał i niosło się po wałku/ głowicy. Czujnik spalania stukowego jest zaraz pod samą głowicą i zbierał te stuki i naturalnie bronił się korektą dodając paliwo. Natomiast ta potęgowała się najprawdopodobniej przez to że zawory są cały czas otwarte w jednej pozycji i silnik ciągnie jeszcze więcej powietrza niż powinien. Koło to zamiennik za 600zł .... koło OE 1000zł + zawór z pierburga 250zł
Kolejny raz potwierdza mi się to że tylko OE .... z zamiennika to se można uszczelkę kupić i to też jakąś prostą.