Mateusz100
Początkujący
Cześć,
przymierzam się do zakupu auta, a nie chciałbym się od razu wpakować w duże naprawy. Podczas jazdy próbnej dało się słyszeć hałasy, stuki na dziurach. Dość spore.
Przy szybkich, krótkich ruchach kierownicą (na postoju), coś wyraźnie stukało. Zostałem przy kierownicy, skręciłem maksymalnie w prawo i wykonywałem szybkie ruchy kierownicą - kolega podszedł pod prawe koło. Wyczuwał luzy na drążku kierowniczym.
Auto ma malowany prawy błotnik, tuz nad kołem - musiało być jakieś uderzenie. natomiast podczas jazdy nie ściągało w prawo.
Moje pytanie - czy istnieje duże prawdopodobnieństwo że cała maglownica/przekładania będzie miała luzy? Bo wtedy pewnie koszty będą spore.
Czy jednak nie ma ku temu powodów i do wymiany będzie tylko drążek i mam się nie przejmować?
Dzieki za zainteresowanie, czekam na porady
przymierzam się do zakupu auta, a nie chciałbym się od razu wpakować w duże naprawy. Podczas jazdy próbnej dało się słyszeć hałasy, stuki na dziurach. Dość spore.
Przy szybkich, krótkich ruchach kierownicą (na postoju), coś wyraźnie stukało. Zostałem przy kierownicy, skręciłem maksymalnie w prawo i wykonywałem szybkie ruchy kierownicą - kolega podszedł pod prawe koło. Wyczuwał luzy na drążku kierowniczym.
Auto ma malowany prawy błotnik, tuz nad kołem - musiało być jakieś uderzenie. natomiast podczas jazdy nie ściągało w prawo.
Moje pytanie - czy istnieje duże prawdopodobnieństwo że cała maglownica/przekładania będzie miała luzy? Bo wtedy pewnie koszty będą spore.
Czy jednak nie ma ku temu powodów i do wymiany będzie tylko drążek i mam się nie przejmować?
Dzieki za zainteresowanie, czekam na porady
Ostatnia edycja:




