Jest to mój drugi wątek,problem leżę tym razem żę gdy przełącza mi sie z beznyny na gaz na nie rozgraznym jeszcze silniku strasznie mi szapie nim na odcinku kilku,kilkunastu metrów aż nabierze odpowiedniej temp.Dodam,że mam sekwencje staga,która się przełącza z beznyny na gaz przy temp.30 stopni Celsjusza.Gdzie leży problem ?Póżniej gdy sie rogrzeje już silnik autko dobrze jedzie tylko na początku...