amatorzielonychjablek
Początkujący
- Dołączył
- 2.07.2020
- Postów
- 10
- Punktów
- 1
- Wiek
- 25
Witam. Mam prośbę abyście ocenili problem. Jestem całkowitym amatorem.
Passat b4, 1.9tdi, 90km, 1996 r. Stary ale go lubię.
Kilka dni temu zaczął szarpać od czasu do czasu podczas przyśpieszania.
Teraz praktycznie cały czas ma to miejsce.
Udało mi się zrobić logi podczas szarpania/zamulenia fury.
Wklejam logi dynamiczne, VCDS Lite, 3-ci bieg, gaz do dechy.
Widać,że przepływomierz wariuje. (???)
Sprawdziłem filtr powietrza, był w 1/4 wilgotny, pod filtrem powietrza trochę wody. Krople wody wewnątrz przepływomierza - pradopodobnie, bo gówno tam widać. Osuszyłem delikatnie przepływomierz suszarką, naprawdę delikatnie. Skąd tam wzięła się woda - nie wiem.
Pierwsze 6km furka jechała książkowo. Później znowu zaczęło szarpać.
Czy wg was powinienem szukać przyczyny gdzieś indziej niż w zabrudzonym przepływomierzu?
Za wszelkie sugestie z góry dziękuję.
<peace>
Passat b4, 1.9tdi, 90km, 1996 r. Stary ale go lubię.
Kilka dni temu zaczął szarpać od czasu do czasu podczas przyśpieszania.
Teraz praktycznie cały czas ma to miejsce.
Udało mi się zrobić logi podczas szarpania/zamulenia fury.
Wklejam logi dynamiczne, VCDS Lite, 3-ci bieg, gaz do dechy.
Widać,że przepływomierz wariuje. (???)
Sprawdziłem filtr powietrza, był w 1/4 wilgotny, pod filtrem powietrza trochę wody. Krople wody wewnątrz przepływomierza - pradopodobnie, bo gówno tam widać. Osuszyłem delikatnie przepływomierz suszarką, naprawdę delikatnie. Skąd tam wzięła się woda - nie wiem.
Pierwsze 6km furka jechała książkowo. Później znowu zaczęło szarpać.
Czy wg was powinienem szukać przyczyny gdzieś indziej niż w zabrudzonym przepływomierzu?
Za wszelkie sugestie z góry dziękuję.
<peace>