Witam
potrzebuję pomocy, vw t5 2,5 r5 axe słabe ciśnienie oleju,
już dwa razy rozbierałem ten silnik wymieniłem lub zregenerowałem ( luz na kołach rozrządu) już chyba wszystko, a smarowanie na rozgrzanym silniku spada do 0,5 atmosfery.
Proszę może ktoś mógłby mi pomóc, spać przez to nie mogę a kasy to już nie licze aby nie zejść
potrzebuję pomocy, vw t5 2,5 r5 axe słabe ciśnienie oleju,
już dwa razy rozbierałem ten silnik wymieniłem lub zregenerowałem ( luz na kołach rozrządu) już chyba wszystko, a smarowanie na rozgrzanym silniku spada do 0,5 atmosfery.
Proszę może ktoś mógłby mi pomóc, spać przez to nie mogę a kasy to już nie licze aby nie zejść
to samo, więc jade z nim do szpeca od VW posłuchał stwierdził puszcza na kołach zebatych, więc co robić rozkrecam nowe niedostepne czopy to do szlifierni tam pomierzył i stwierdził że to nie to ale ja sie uparłem wiec czopy przeszlifował dopasował tuleje do kół przy okazji sprawdził wał (bez zużycia) i panewki .Zadowolony skręcam oooooooo już przy kreceniu rozrusznikiem zegar lepiej reagował odpalił i 3,5 juz po 20 sekundach zaczyna spadać do 2,0 zadowolony jade na próbe okoł
Brak ciśnienia oleju oznacza, że gdzieś on przelatuje swobodnie- no nie?
Ale autor chyba nie mógł się zdecydować