• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Test Autel MaxiSys 919S2

Farseer

SuperMechanior
Dołączył
8.05.2024
Postów
136
Punktów
35
Wiek
33
Miasto
Pruszków
@Farseer
A nie zastanawiałeś się nigdy skąd ta różnica w cenie chociażby sond do oscyloskopów?
Myślisz, że zawsze chodzi o marże i płacenie za markę?
Doświadczyłeś kiedyś zjawiska zaokrąglenia zbocza sygnału prostokątnego i czy jak widzisz taki sygnał na ekranie, przy sprawdzaniu czujnika, którego błąd zgłasza sterownik, to co uważasz, że czujnik jest uszkodzony i go wymieniasz, a jak dalej jest błąd, to ... zaczynasz się zapętlać przy bardzo prostym problemie.
To samo co pisałem niedawno o tanich miernikach.
Dlatego mieć dane urządzenie, a umieć nim pracować/diagnozować, to dwie różne rzeczy.
I jak w każdym przypadku, trzeba wiedzieć kiedy i na czym można przyoszczędzić.
Wszystko zależy o jakich sondach mówimy.

Jak pisałem, oscyloskop to był najtańszy Pico 2204a, więc nie chińczyk. A to od oscyloskopu dużo też wychodzi.

Takich problemów nie doświadczyłem z chińskimi cegłami 650a które kosztują ćwierć ceny tych Ori Pico. Zresztą, do takich pomiarów nie trzeba szczególnej dokładności nieadekwatnej do ceny cęg.

To samo z chińskim C.O.P. probe.

Wszystkie Hantekowe sondy jakich użyłem do sprawdzenia przebiegu gęstych charakterystyk np sieci CAN czy czujników wału sprawdzały się i wyglądają jak każde inne charakterystyki wzięte z internetu.

Natomiast już takie taniochy typu Fnirsi za 150zl już mogą powodować problemy, z tym nie będę się sprzeczał.

Ale, znowu, uScope kiedyś był takim flagowym oscyloskopem miniaturowym i kosztował sporo, ale robi tyle samo co te chińskie Fnirsi.
 

tolus24

SuperMechanior
Dołączył
2.06.2026
Postów
175
Punktów
58
No chyba rzeczywiście się nie rozumiemy, co do sond.
Jeśli chodzi o Pico 2204a czyli 10MHz, to na ich stronie, zestaw dwóch sond pasywnych 60MHz, kosztuje 151,29zł, to co to za "złodziejstwo" i na czym chcesz tu oszczędzać? Po 25zł na TEMU chcesz kupować;)?
Jeśli chodzi np. o prądowe, to trzeba wiedzieć co chce się mierzyć i co porównywać. Oczywiście nie wszyscy potrzebują pełnego zakresu, no ale tani Hantek zaczyna zakres użytecznego pomiaru od 20mA, Pico od 10 mA, Hantek kończy się na 400Hz, Pico 20kHz, nie mówiąc o dokładności itd. więc cena musi być różna.
Pozostaje jeszcze kwestia wiarygodności pomiaru/powtarzalności, nie wiem, jak Pico, bo nie używam ale Hantek testowałem różne rzeczy i ta firma dla mnie jest skreślona.
Oczywiście nie bronię Pico i ich polityki cenowej.
Sprawdzałeś kiedyś wtryskiwacze piezoelektrycznne oscyloskopem?
 
Ostatnia edycja:

blayders

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.10.2018
Postów
2497
Porady
1
Punktów
603
Miasto
Podkarpacie
@lalek Co do punktu 2 to niestety ja mówię o przyszłości ponieważ np. tesla od roczników 2022 zalewa ogniwa ognioodporną piankę poliuretanową o konsystencji cementu . Taka bateria jest już nie naprawialna . Inni producenci idą w tym samym kierunku . W przypadku silników jest podobnie , może jakoś zostanie opatentowane wymiana łożysk ale cala reszta awarii wysyła silnik na złom .
 

Farseer

SuperMechanior
Dołączył
8.05.2024
Postów
136
Punktów
35
Wiek
33
Miasto
Pruszków
Nie pisałem, że to złodziejstwo, ale odnosiłem się do cęg jak i też do COP, które kosztuje z 1000zl za COP lub więcej za cęgi. a według mnie ten za 200 z Ali nie da Ci gorszej wcale jakości z której można coś bardziej wywnioskować. W tym momencie tylko ten oscyloskop będzie ograniczaniem. Tak samo jak wysoko prądowe cęgi. Wątpię, że będzie faktycznie różnica w jakości przy takich testach, które uzasadniałyby cenę.

Tak samo jak wszelkie exhaust/intake pulse sensors. Można tutaj zrobić nawet samemu po taniości i efekt będzie ten sam.

Pressure transducers już trzeba wydać więcej pieniędzy, bo te tańsze/samoróbki nie mierzą Ci próżni, a to calkiem przydatne. Więc tu Pico lub np Rotkee.

Te podstawowe sondy, ok, tak nimi tylko rzuciłem jako przykład. Poza tym, skoro te tanie Hantekowe, chińskie dają radę z tymi przykładami co podałem, to są dobrą alternatywą dla tych markowych POMIMO, że tak jak napisałeś cena jest porównywalna.

Zgodzę się co do niskopradowych cęg. Zapomniałem dodać, że używam Pico, więc nie mam porównania.

Czyli zależy co się mierzy.

Tolus, czy Ty jesteś elektronikiem? Bo ja mam wrażenie, że Ty pod tym kątem patrzysz. Ja używając oscyloskopu sprawdzam proste charakteryski w samochodzie/silniku. I te przybory co wymieniłem dają radę. Prownujesz stricte ile MHz ale może to już ważniejsze jest przy elektronice?

Raz sprawdzałem oscyloskopem sygnał z czujnika poziomu Eloys(to chyba to) z Peugeota i doczytałem się, że tam używają coś co porównywalne jest do sonaru? Tak to zrozumiałem. Faktycznie ten mały chiński Fnirsi nie dał sobie radę, ale przebieg był czymś co jeszcze nie spotkałem się w samochodach, to już bardziej elektronicy się z tym spotykają. Niesamowicie to wyglądało i przyznam, że już trzeba by było kupić coś lepszego do tego typu sygnału.
 

tolus24

SuperMechanior
Dołączył
2.06.2026
Postów
175
Punktów
58
Zajmuję się automatyką/elektrotechniką i elektromechaniką.
Co do czujników Eolys, to część była/działała na zasadzie piezoelektrycznej i tu już generalnie byle czym nie pomierzysz, pytanie jeszcze czy mierzyłeś sam czujnik czy sygnał na magistrali, którą przesyła, tam bodajże był/jest LIN.
Dlatego też pytałem czy mierzyłeś kiedyś wtryskiwacze piezoelektrycznne.
 

malerikula

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
9.07.2017
Postów
589
Punktów
-26
Wiek
40
Miasto
Rybnik
@Farseer Ja cała swoja karierę naprawy samochodów wychowałem sie na Launch bo jak powstał autel to już miałem kupiony sprzęt . Dopiero mój anty fan " malerikula " zmotywował mnie do głębszego spojrzenia na markę autel , która przy teście urządzenia w 2016 nie przypadła mi do gustu .
Nie mam czasu na twoje półprawdy.
1. anty fanem jesteś ty.
2. w 2016 nie miałem żadnego autela, dopiero kupiłem autela km100 w 2020 a 608pro2 w ok 2024. Ktoś inny cię musiał motywować nie ja.
3.w 2019 jak kupiłem G-scan3 to mnie spamowałeś i pisałeś że to sprzęt do starych samochodów, a dlatego że nie miałeś pojęcia w 2019 o passthru. a wtedy G-scan3 za pomocą j2534 i posiadanie konta już jechał oem. I kto tu jest anty fanem
4.Szacun za to że każdą sytuacje obrócisz tak ze launch jest zawsze najlepszy i najtańszy.
5.W USA jest odpowiednik sermi nastf które obejmuje vsp, i dla mnie jest większe utrudnienie żeby je zdobyć a nie tak jak to jest w europie w przypadku sermi.
6 co do oscyloskopu to niestety nie mam takich awari u mnie żebym go potrzebował, chociaż nie raz go brakuje, z względu na wszechobecny brak czasu nie kupiłbym oscyloskopu ''ogólnego'' jak dla mnie nie obytego w oscy wybrałbym pico.
Polityka w testerach G-scan3 następca Zenith z7pro ucieła możliwość dokupienia oscyloskopu, szkoda bo naprawdę szybko można było wykryć awarie. Np w G-scan2 jest możliwość dołożenia oscyloskopu i jeżeli masz ważną licencje to masz rocznik2026, każde auto z vin i z listy wybierasz dany czujnik i nie musisz szukać jakie nastawy i jaki przebieg fali ma być. Generator sygnałów jest fantastyczne wybierasz czujnik z listy rozpinasz kostke wg schematu na testerze wkładasz igły i obserwujesz wartosci na testerze w sekundzie eliminujesz czujnik, wiązke. Nie widziałem jeszcze ogólnego testera który by miał takie funkcje, jeżeli istnieje proszę wskazać.
7.Mam ster airbag z reno 2025 na infeon3xxx może prześle ci bleyders ten ster i launch go połknie bo autel leży, tu się kończy pisanie faktów z krainy wiecznych łowów.
8. Nadal nie poczytałeś dlaczego Zenith z7pro robi akl, programowanie ecu, itp w ssangyong w modelach2026 i ma w dupie sermi, zrobi to launch bez dodatkowej licenci na sgw nie patrząc na sermi? bo Zenith opierdoli to bez sermi i zrobi w każdym modelu 2026 all key lost.:)
9.Autel daje ciała z wyborem urządzeń do danej specjalizacji ev osobne urządzenia, ale bez przesady moja głowica z im608 ma 24v i 12 jak i diagnostyke na dobrym poziomie, wiec nie do końca sprzęt do kluczyków jest bezuzyteczny w innej dziedzinie jak diagnostyke:)
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
852
Porady
1
Punktów
301
@lalek Co do punktu 2 to niestety ja mówię o przyszłości ponieważ np. tesla od roczników 2022 zalewa ogniwa ognioodporną piankę poliuretanową o konsystencji cementu . Taka bateria jest już nie naprawialna . Inni producenci idą w tym samym kierunku . W przypadku silników jest podobnie , może jakoś zostanie opatentowane wymiana łożysk ale cala reszta awarii wysyła silnik na złom .

Nie, a przynajmniej nie w takim stopniu, żeby wszystkie auta trafiające na rynek UK były tak zbudowane. Nadal można kupić Teslę z rocznika 2025, która nie ma tego typu structural packa z zalewaniem ogniw i nie każda bateria jest zintegrowana z podłogą.

Natomiast sam kierunek jest prawdziwy — producenci idą w stronę większej integracji: mniej modułów, cell-to-pack, więcej klejenia i elementów konstrukcyjnych. To trochę jak z elektroniką samochodową — kiedyś wiele rzeczy wymieniało się osobno, a dziś często wymienia się całe moduły.

Śledzę nie tylko YouTube, ale też chińskie platformy typu Bilibili i Douyin. Tam rynek EV i napraw baterii jest dużo bardziej rozwinięty. Oglądając niektóre materiały mam wrażenie, że my dopiero raczkujemy, a oni traktują diagnostykę i naprawę baterii prawie jak wymianę rozrządu.

Trudniej znaleźć tam typowe „filmiki fabularne”, ale jest dużo nagrań prosto z warsztatów — mechanik pokazuje klientowi usterkę, tłumaczy co padło i co trzeba zrobić.

Przykład:

Jak będzie kiedyś - zobaczymy. Na te chwilę jak ktoś chce w to wejść to pracy mu nie zabraknie i bidy klepać też nie będzie.
 

blayders

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.10.2018
Postów
2497
Porady
1
Punktów
603
Miasto
Podkarpacie
1. Właśnie to udowodniłeś
2. A kto pisał że jego autel jest lepszy po każdym względem od mojego lauch'a , ze wszyscy sprzedawcy interfejsów głupoty gadają i inne rzeczy .
4. Widać ze nawet ten wątek przeczytałeś pobieżnie bo być przeczytał ze w pewnych sytuacjach autel jest lepszy rozwiązaniem ,ale to już mnie nie dziwi . Ty patrzysz na biznes z perspektywy miasta 100 tys mieszańców jak z perspektywy miasta 10 tys mieszkańców .
5. Może jest trudniejszy w uzyskaniu ale kosztowo jest dużo tańszy w stosunku do zarobków .
7. Dostałeś ster z cllio VI ??
8. Samochody KGM do mnie nie przyjeżdżają więc nie mam takiej potrzeby . Tak jak programowanie kluczyków , które jest u mnie tematem niszowym .
9. Bez przesady ??? by kupować oddzielny interfejs do tak prostej funkcji jak tpms ?? minęło 12 lat od kat jest to podstawowe wyposażenie samochodu . Jakoś w innych markach interfejsów jak głowica obsługuje 24v to bez większych problemów można dokupić obsługę samochodów dostawczych/ciężarowych . Tanie chińskie interfejsiki wymusiły na większych graczach ze ta podstawowa diagnostyka musi być już dobrym poziomie i to nie jest jakiś game changer. Teraz od większych graczy są już wymagane w podstawie funkcje on-line .


@lalek Zgadza się dotyczy to tylko nowo wprowadzanych modeli od 2022 rocznika , nikt nie będzie zmieniał konstrukcji baterii w modelach które są już produkowane .
Co do chińskich modeli samochodów to będzie wszystko zależało jak będą trzymać cenę i ile marek utrzyma się na rynku europejskim .
Sam rynek chiński też jest specyficzny i się zmienia . Kiedyś u nich samochody miały służyć wiele lat , a obecnie 10 letni samochód to bardzo stary samochód który często już kończy swój żywot bo zakup nowego samochodu jest bardzo tani . Przykład nowy vw passat w chinach w podstawie w przeliczeniu z jenów kosztuje 49 tys. zł. - po 10 latach taki samochód jest wart 15-25% ceny początkowej , co porównamy z przeciętną pensja chińczyka na poziomie 4 500 – 5 300 PLN daje całkowicie inne podejście do naprawy takiego 10 leniwego samochodu .
 
Ostatnia edycja:

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
852
Porady
1
Punktów
301
Tylko jedna rzecz — dlaczego akurat 2022? Bo ktoś czytający całą dyskusję może odnieść wrażenie, że był to przełomowy rok i od tego momentu wszystkie baterie w nowych autach są już zalewane i nienaprawialne, a tak nie jest.

Ta Tesla, o której piszesz, oczywiście istnieje — część modeli dostała structural pack i bardziej zintegrowaną baterię, ale nie oznacza to, że każda Tesla w Europie czy UK od 2022 roku miała taką konstrukcję. Tesle trafiające na rynek europejski pochodziły z różnych fabryk i miały różne rozwiązania zależnie od wersji, np. produkcja z Szanghaju, która trafia do UK różniła się od wersji z innych zakładów i nie ma zalanej baterii, bo ma w ogole inny typ baterii. Jak wygląda to w Polsce — nie wiem.

BYD to kolejny przykład — ten kierunek zaczął się wcześniej, bo Blade Battery pojawiła się około 2020 roku, a samochody osobowe BYD weszły szerzej na rynek UK dopiero później, bo 2023-2024. To pokazuje, że nie ma jednej daty typu 2022, od której nagle wszystkie baterie się zmieniły.

Nawet w 2025 roku nadal są nowe EV z bardziej klasycznymi pakietami. Przykładowo Taycan ma procedury związane z wymianą modułów baterii, a w grupie VW/Audi są konstrukcje modułowe opisane w dokumentacji serwisowej.
Tutaj na szybko znalazłem:

Ja się z Tobą nie kłócę, a zgadzam - kierunek cell-to-pack i większej integracji oczywiście istnieje, ale nie jest to standard od jednego rocznika, czy inaczej: producenci stopniowo idą w stronę większej integracji, ale nie ma jednej granicy, od której „wszystko się zmieniło"
 
Ostatnia edycja:

blayders

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.10.2018
Postów
2497
Porady
1
Punktów
603
Miasto
Podkarpacie
@lalek Dokładnie mi o to chodzi . Dałem przykład tesli bo jest najpopularniejsza i najwięcej tego jeździ . Jako pierwszych w tesli modelach Model 3 i Model Y zadebiutowała z ta bateria później w Cybertruck . Podobną filozofie ma tak jak ty wspomniałeś BYD , Geely oraz Mercedes . Pewnie ktoś jeszcze sie znajdzie , każdy to robi trochę inaczej technicznie , ale cel wiadomy , ma sie mniej naprawiać by więcej sprzedawać .
Zresztą jak było z sgw które fca wprowadziło jako pierwsze w 2016 , teraz maja już prawie wszyscy .
 
Ostatnia edycja:

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
852
Porady
1
Punktów
301
Sprzedaż, tak, na pewno. Nie ma co udawać, że producentom nie zależy na biznesie.

Ale trzeba też uczciwie przyznać, że technicznie coś za tym idzie. Cell-to-pack, lepsze wykorzystanie miejsca, mniej elementów. A co za tym zasięg wzrósł, masa pakietów trochę spadła. Jeszcze dalej zostaje kwestia zawiasu. Jak ktoś wrzucił większą masę i moment na rozwiązania sklonowane z aut spalinowych, to i szybciej się to powybija.
W vanach jak Maxus jak patrzyłem to chyba już odrobili lekcje. A dostęp do wszystkiego jak w autach z lat 90.

Nie tylko hardware robi się trudniejszy. Software też nie zostaje z tyłu.
Ale na plus trzeba przyznać, że z dostępami OEM jest dzisiaj dużo lepiej niż kilka lat temu. Coraz więcej producentów pozwala wykupić dostęp na godziny albo dzień i ceny zeszły do takiego poziomu, że nawet ci, którzy kiedyś najgłośniej krzyczeli "FREE OBD" i robili wielkie protesty na Facebooku, w końcu kupili sobie passthru i temat ucichł.

Jak zaczynałem kupować serwisówki i pytałem o to min Ciebie @blayders jakieś 6 lat temu, to wyglądało to gorzej i drożej.
 

blayders

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.10.2018
Postów
2497
Porady
1
Punktów
603
Miasto
Podkarpacie
@lalek o ile ceny sprzętu poszły faktycznie w dół o tyle cena oprogramowania poszła w górę plus nie da się już w kilku płacić za jeden login. Najgorszy jest w tym mercedes bo wprowadził logowanie twarzą oraz by zaadaptować czujnik trzeba zrobić aktualizacje oprogramowania .
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
852
Porady
1
Punktów
301
Cóż, ja raz się dałem wydymać na dzielony login i było to na szczęście już prawie dekadę temu. Od tamtej pory nie korzystam z takich dobrodziejstw, więc nie mam pojęcia od kiedy spółki na login się skończyły. Ale dopiero co ktoś na forum oferował login na stanowisko chyba do hgs, więc jeszcze się to jakoś kręci.

Autoryzacje na MB o której piszesz musiałem robić 2021? Albo początek 2022. Wtedy też kupiłem serwisówkę do Merca. I już od wtedy było konto na osobę, a nie na warsztat. W zeszłym roku jakoś wprowadzili te dodatkowe zabezpieczenia o których piszesz. Ale przecież nie musisz za każdym razem skanować twarz, a aktualizacje (nie wiem wiem czy sprzętu czy auta?) oprogramowania to już jest dla mnie jak standardowy element pracy na codzień. Nawet chyba już nie zwracam uwagi na to.
Ceny sprawdzę i porównam z tymi z kiedyś przy najbliższej okazji, bo mnie zaciekawiłeś z tym że jest drożej.

W każdym razie u mnie "pay as you go" doliczane do ceny usługi się sprawdza, nawet dzięki temu mam na niektóre rzeczy lepsze widełki cenowe.
 

blayders

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.10.2018
Postów
2497
Porady
1
Punktów
603
Miasto
Podkarpacie
W przypadku HGS jest to licencja na 5 stanowisk ale zawsze może to być rozdzielone na 5 oddziałów warsztatu :)

MB przeszedł w online od 03/2021 . Licencja jest przypisana do konkretnej osoby , konkretnej głowicy oraz rejonu logowania sie . Np.: w bmw wtryskiwacz adblue wymienisz bez kombinacji .
Stelantis abonament jest przypisany do głowicy i jak z jednego numeru seryjnego głowicy pojawia sie na sekundę dwa numery vin następuje blokada bez ostrzeżenia tej głowicy i jesteś 6 000 zł w plecy za głowicę oraz za nie wykorzystany abonament .

Nie wiem czy czytałeś ale opisywałem sytuację z tamtego roku gdzie wykupienie dostępu na zakodowanie kluczyka do trzyletniego crafter'a wychodziło dużej jak zrobienie to w aso po rabatach . A jak jeszcze doszło sermi to kodowanie kluczy paza stelantis w samochodach gdzie robi sie online sobie odpuściłem .

Postanowiłem zadać pytanie o cenę abonamentu ale tak jak zasugerował autel polska czyli dla modelu MS909 i dostałem odpowiedz : Abonament na dwa lata 7380 czyli 3690 na rok plus 2450 za pakiet sgw = 6 150 zł brutto na rok .
 
Ostatnia edycja:

matus1014

SuperMechanior
Dołączył
14.02.2019
Postów
1010
Punktów
215
Wiek
28
W przypadku HGS jest to licencja na 5 stanowisk ale zawsze może to być rozdzielone na 5 oddziałów warsztatu :)

MB przeszedł w online od 03/2021 . Licencja jest przypisana do konkretnej osoby , konkretnej głowicy oraz rejonu logowania sie . Np.: w bmw wtryskiwacz adblue wymienisz bez kombinacji .
Stelantis abonament jest przypisany do głowicy i jak z jednego numeru seryjnego głowicy pojawia sie na sekundę dwa numery vin następuje blokada bez ostrzeżenia tej głowicy i jesteś 6 000 zł w plecy za głowicę oraz za nie wykorzystany abonament .

Nie wiem czy czytałeś ale opisywałem sytuację z tamtego roku gdzie wykupienie dostępu na zakodowanie kluczyka do trzyletniego crafter'a wychodziło dużej jak zrobienie to w aso po rabatach . A jak jeszcze doszło sermi to kodowanie kluczy paza stelantis w samochodach gdzie robi sie online sobie odpuściłem .

Postanowiłem zadać pytanie o cenę abonamentu ale tak jak zasugerował autel polska czyli dla modelu MS909 i dostałem odpowiedz : Abonament na dwa lata 7380 czyli 3690 na rok plus 2450 za pakiet sgw = 6 150 zł brutto na rok .
Zdjęcie sprzed dwóch dni sgw w launchu globalu . Niestety nie udało się wykupić i tak tkwi parę tygodni :)
 

Załączniki

  • Messenger_creation_9ED40B99-EAE4-474B-B661-D48F2504E57B.jpeg
    Messenger_creation_9ED40B99-EAE4-474B-B661-D48F2504E57B.jpeg
    201,8 KB · Wyświetleń: 15
  • Screenshot_2026-07-03-10-55-39-885_com.facebook.orca_1.jpg
    Screenshot_2026-07-03-10-55-39-885_com.facebook.orca_1.jpg
    348,5 KB · Wyświetleń: 15

blayders

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.10.2018
Postów
2497
Porady
1
Punktów
603
Miasto
Podkarpacie
Aktualne z dziś po aktualizacji oprogramowania . To twoje wygląda mi na stare . IMG_6452.JPG
 
Ostatnia edycja:

matus1014

SuperMechanior
Dołączył
14.02.2019
Postów
1010
Punktów
215
Wiek
28
Pad 7elite ze skośnego portalu . Kupiony cztery miesiące temu . Akurat próbowałem coś koledze pomóc z bramkami bo niestety w mall nie idzie a z Chińczykiem nie może się porozumieć. Poleciłem mu rejestracji przez auth też niestety to trwa .
 

blayders

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.10.2018
Postów
2497
Porady
1
Punktów
603
Miasto
Podkarpacie
Oj tak dogadanie się z skośnymi to jest przeprawa , sam reklamowałem maszynę do testowania wtryskiwaczy to się przekonałem (2 tygodnie wysyłania maili i zdjęć ) .
 

lalek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
5.03.2013
Postów
852
Porady
1
Punktów
301
Nie wiem czy czytałeś ale opisywałem sytuację z tamtego roku gdzie wykupienie dostępu na zakodowanie kluczyka do trzyletniego crafter'a wychodziło dużej jak zrobienie to w aso po rabatach . A jak jeszcze doszło sermi to kodowanie kluczy paza stelantis w samochodach gdzie robi sie online sobie odpuściłem .

Właśnie przeczytałem. Z kluczykami możliwe, że wygląda to tak samo albo bardzo podobnie, z tą różnicą, że u mnie jeszcze przed 2020 rokiem ten rynek już w dużej mierze tak funkcjonował.

Na szczęście ten temat mnie specjalnie nie dotyczy. Kluczykarz jest na mojej ulicy, drugi w mieście, a dodatkowo mam tę głowicę Osca, o której kiedyś pisałem, gdyby oni sobie z czymś nie poradzili. Problem praktycznie rozwiązany.

Natomiast to, o czym pisałeś dalej, dobrze pokazuje kierunek zmian. Właśnie przez Renault i ich "pomysły" (choć trzeba przyznać, że w tym roku w końcu trochę to usprawnili), a także przez PSA z systemem żetonów/tokenów, większość producentów zaczęła odchodzić od klasycznych abonamentów na rzecz rozliczania per VIN, per samochód albo za wykupiony dostęp godzinowy.

Są oczywiście wyjątki. Jeżeli ktoś pracuje z Jaguar/Land Rover albo Lotusem i korzysta z OEM-owskich głowic, to dostęp godzinowy potrafi kosztować około 70 funtów. Tutaj naprawdę trzeba dobrze policzyć koszty, żeby pozostać konkurencyjnym.

Podobnie jest z nową głowicą do MG (tych nowych modeli). W tym przypadku moim zdaniem bardziej opłaca się od razu kupić roczny dostęp, bo jego koszt odpowiada mniej więcej obsłudze dwunastu samochodów w ciągu roku. Nawet jeśli ruch okaże się mniejszy od zakładanego, to nie popłyniesz jakoś strasznie.

Dlatego mam wrażenie, że dziś SGW i dostępy OEM to już osobny temat, którego nie powinno się wrzucać do jednego worka z wyborem diagnoskopu. Każdy warsztat musi sam policzyć, z jakimi markami pracuje najczęściej, jakie ma obłożenie i dopiero na tej podstawie zdecydować, czy bardziej opłaca się abonament, dostęp godzinowy, rozliczenie per VIN czy po prostu zlecenie pojedynczych przypadków na zewnątrz.
 
Ostatnia edycja:

blayders

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.10.2018
Postów
2497
Porady
1
Punktów
603
Miasto
Podkarpacie
Ja z oem i jednocześnie online zostawiłem sobie stelantis (fca+psa) i mam abonament roczny . Nowsze samochody robię launch'em z sgw . Starsze samochody robię oryginalnymi głowicami z ostania wersja oprogramowania ofline .
Ty masz dobrze bo masz takich gości w okolicy , ja w promieniu 25 km nic a lepsi specjalności to 55 km .
 
Do góry Bottom