Ravqo
Początkujący
Witam wszystkich, od dłuższego czasu mam problem z touranem. Odkąd go mam był problem z abs na prawym tylnym kole. Dzieje sie tak, że na postoju predkość tego koła skacze, raz pokazuje 1 kmh, potem, 7, potem 2 znowu 10 itp. Inne koła sztywno 0. podczas jazdy predkość tego koła też skacze. Wymienione już było: czujnik, piasta, blok abs, i część przewodu elektrycznego, co idze do środka. Mimo wszysto pokazuje dalej głupoty. Po usunięciu błedu i przejechaniu, znów wyskakuje błąd. Przez to wspomaganie chodzi ciężko bo nie da się skalibrować czujników. Czujnik skretu pokazuje 0.00 i nie reaguje. Znalazłem informacje, że przez błęde wskazania czujników kół tak się może dziać. Teraz powiedzcie mi, czy najlepiej jak wymienie cały kabel od koła do sterownika, czy problem leży gdzieś indziej, jakaś typowa usterka tych aut. Wcześnej teżbył problem z tym abs tylko kierownica chodziła normalnie, dopiero po rozładowaniu się akumulatoru, nie dało sięjuż tego zrobić. Będe wdzięczyn za kazdą wskazówkę.
.