• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Trafic Vivaro Primastar 2.0 DCI Demontaż wtryskiwaczy CR tzw. POMOCY ! :D

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
5123
Porady
5
Punktów
1664
a używał ktoś takie cudo?


chodzi mi o udar- zasadę działania a nie konkretnie ten model. lepsze to niż praska?
 

sulej013

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.01.2014
Postów
1288
Porady
1
Punktów
250
Wiek
34
Miasto
Xxx
Rocks :banghead:wez daj spokój prawie się posikalem. :p marka AP i jedyne co tam się nadaje do użytku w warsztacie to chyba latarka... 2 przykłady z tego tygodnia, a w sumie 3... 2x(czyt 2 zestawy fabrycznie nowe które już po rozpakowaniu wyglądały jak by zrobione były z plasteliny jakość odlewu pozostawiał wiele do życzenia a wymiaru walka również nie trzymały, co sprawdzałem porównując stary i nowy który wrzucałem do silnika) pękła nowa blokada rozrządu zamontowana na wałku rozrządu a siła która powiedzmy napierala na te blokadę to 20Nm a kolejny przypadek to klucz dynanometryczny który nie trzymał żadnych parametrów...jedna sroba przy dokręcaniu na również 20Nm kliknela, za to druga mogłem ciągnąć do urwania a klucz mimo kilkukrotnego cofania i dokrecania szedł dalej bez oznak dokręcenia odpowiednim momentem... Takim kluczem(tej firmy) bal bym się nawet koła w taczce dokręcać... Poszlo wszystko na zwrot prócz latarki z której jako jedyny sprzęt tej firmy jestem zadowolony...
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
5123
Porady
5
Punktów
1664
Rocks :banghead:wez daj spokój prawie się posikalem. :p
ale pisałem, że mnie konkretnie o rocksa nie chodzi. tylko o wykorzystanie udaru. szybciej jest, głośniej (to ważne dla klienta- efekt), nie trzeba kombinować i zapierać się o głowicę.
i się zastanawiam czy nie warto byłoby stworzyć takiego pręta-adaptera do antyudaru i potestować kiedyś.
 

sulej013

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.01.2014
Postów
1288
Porady
1
Punktów
250
Wiek
34
Miasto
Xxx
A to przepraszam.. co nie zmienia faktu o jakości produktów tej marki a film... No z 5 zestawów poszło zanim zaczęli stosować udar...
 

jaceksz78

Nowy
Dołączył
11.02.2024
Postów
2
Punktów
0
Witam

Jak wiemy "wada fabryczna" podszybia nie pomaga w wyciągnięciu tych małych gnid, rdza, ogólna korozja itp.

Jako, że pierwszy raz będę podchodził do tematu, wolę się zapytać niż potem płakać.

Do wyboru mamy ściągacze hydrauliczne w zestawie mini i max (w razie rwania dziada w kawałkach) lub ściągacz śrubowy.

Śrubowy to koszt ~ 600 zł , hydraulika na wypasie jakieś ~ 3000 zł .


Jakieś doświadczenia ? Rady / Porady ?

Za wyciągnięcie sztuki Panowie z firmy biorą sobie 300 netto sztuka - i to jak wyjdzie ładnie, za rwanie w kawałkach dodatkowe 300 zł , również od sztuki.

Szyba matematyka, 4 x 300 + 4 x300 , daje nam 2400 netto za komplet w opcji hardcore. A od 2400 do 3000 zł już jest dość blisko...

Wszystkie tak "wychodzą" czy to pojedyncze przypadki ?

Pozdrawiam
Ja ze swoim Vivaro walczyłem 2 tygodnie. Trzy wtryski wyszły bez problemu a czwarty za żadne skarby. Chemia jaka była stosowana pełny wachlarz od nafty po specjalistyczne. Zaczynałem od ściągacza udarowego za 200pln. Potem siłownik hydrauliczny 40t pożyczony z pracy i tylko zerwałem gwint we wtryskiwaczu. Wiadomo już stracony. Potem rozwiercanie, wkręcenie szpilki i już dorabiane ściągacze i dalej nic. Pierwsze rwanie było na gorącym silniku ale drugi raz już nie ma jak go nagrzać więc poszedłem w stronę schłodzenia wtrysku. Spraye z butelki to szkoda kasy i zastosowałem metodę przemysłową. Kupiłem suchy lód (ok 80zł za 5kg). Zabezpieczyłem papierem samą końcówkę wtryskiwacza tak by nie schładzać bloku i zasypałem lodem. Po kilkunastu minutach wtrysk miał prawie -30 stopni. Szybki montaż ściągacza na szpilce, klucz z metrową przedłużką jedno szarpnięcie i wtrysk puścił. Co to była za radość...
 

Grzegorz.Józefów

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.08.2014
Postów
1499
Porady
1
Punktów
492
Miasto
Józefów
Kiedyś podobnym patentem tylko nie z suchym lodem a z mrożącym sprayem udało się zdjąć koło pasowe, żeby uratować uszczelniacz na wale zmroziłem dość mocno wał i ściągaczem zeszło. Ściągacz bez mrożenia nie dawał rady.
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
5123
Porady
5
Punktów
1664
Kiedyś podobnym patentem tylko nie z suchym lodem a z mrożącym sprayem udało się zdjąć koło pasowe, żeby uratować uszczelniacz na wale zmroziłem dość mocno wał i ściągaczem zeszło. Ściągacz bez mrożenia nie dawał rady.

ja zawsze pamiętam, że na warsztacie dosłownie wszystkie gaśnice śniegowe były prawie zawsze puste.
poszły jak nie do chłodzenia tulei, sworzni czy łożysk to do wódki :D

raz nawet nie mogliśmy złożyć skrzyni biegów w jakimś ciężkim sprzęcie to połowę obudowy która przychodziła na zewnątrz grzaliśmy delikatnie palnikiem, a drugą obłożyliśmy czyściwem i potraktowaliśmy gaśnicą z co2. zeszły się bez problemu. skręcaliśmy na wyścigi we czterech i na dwa klucze udarowe- chyba z 50 śrub było na obwodzie.
 
Do góry Bottom