TomekDomek
Nowy
- Dołączył
- 9.08.2018
- Postów
- 4
- Punktów
- 0
Witam,
Nadgryziony prawy próg, nadkole i podłoga, w dość ciężkim miejscu do opanowania (jak dla mnie). W jaki sposób to ogarnąć tak by miało to ręce i nogi, podłoga z przodu w sumie zrobiona, została tylna część. Strach jest bo umocnienie trzymające wahacz wzdłuży jest w części zewnętrznej od strony progu mocno nadgryzione.
Poczyściłem i przykryłem to reaktywnym z lekka bo nie mogłem na to patrzeć, tak czuję się psychicznie lepiej patrząc na to niż na rudą hehe

Nadgryziony prawy próg, nadkole i podłoga, w dość ciężkim miejscu do opanowania (jak dla mnie). W jaki sposób to ogarnąć tak by miało to ręce i nogi, podłoga z przodu w sumie zrobiona, została tylna część. Strach jest bo umocnienie trzymające wahacz wzdłuży jest w części zewnętrznej od strony progu mocno nadgryzione.
Poczyściłem i przykryłem to reaktywnym z lekka bo nie mogłem na to patrzeć, tak czuję się psychicznie lepiej patrząc na to niż na rudą hehe



- tak chyba będzie najszybciej i najtaniej...