• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Ustawienie rozrządu Ford 1,6 ti-vct

motopawel

Początkujący
Dołączył
7.06.2018
Postów
5
Punktów
0
Wiek
34
Witam mam pytanie czy przy ustawianiu rozrządu w 1,6 tivct luzujecie fazatory przy wymianie i ustawiacie oddzielnie wałki i oddzielnie fazatory i oczywiście wał na blokadach ?

Przeglądałem kilka instrukcji wszędzie pokazane jest ustawienie tylko blokadą na fazatorach (blacha ) i trzpień ustalający wał . Nikt nie ściąga nawet pokrywy zaworów a w zestawie blokad jest jeszcze płaskownik do blokowania wałków pod pokrywą .

Dla mnie logiczne byłoby poluzowanie śrub na fazatorach pod dekielkami i ustawienie wszystkiego na 3 oddzielnych blokadach. Często w te silniki mają problemy z klepaniem głowicy i myślę czy to nie jest przyczyną że wałki są niedokładnie ustawione ze względu na brak napięcia paska między dwoma KZFR.

Ktoś z was ma może jakieś doświadczenie z tymi rozrządami bo trafiło mi się to pierwszy raz mimo że zwykłych 1,6 , 1,4 czy nawet 1,25 robiłem już kilkadziesiąt razy.

Dzięki pozdrawiam
 

tolus24

Uczestnik
Dołączył
2.06.2026
Postów
30
Punktów
5
Nikt nie ściąga, nie luzuje, bo szkoda czasu, a silnik i tak będzie chodził ale nie w 100% prawidłowo ale często nie na tyle źle, żeby klient zorientował się, nie mówiąc, żeby check się zapalił i tu masz odpowiedź.
Wszystko zależy jaki przebieg/zużycie silnika/poszczególnych elementów itd.
Nawet ETIS chyba nie mówi nic o luzowaniu, stąd nikt tego nie robi ale są tam chyba zaznaczone przypadki kiedy.
Ja luzuje zawsze.
 

johnny100

SuperMechanior
Dołączył
13.11.2025
Postów
153
Punktów
40
Wiesz można robić bez, jak wcześniej było ok to i dalej będzie. A co jak ktoś wcześniej źle ustawił ? To tak jak z simeringami , jak trafisz na suche jest git ,jak sie poca to dodatkowa robota. Dla klienta to nie ma znaczenia, ma działać i sie nie rozlecieć. A jak robiłeś tak dużo tego to mam dla ciebie zagadkę . Wiesz dlaczego zawsze na początek lepiej dokręcać wał a potem wałki ?
 

Autoelektronika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.09.2015
Postów
4684
Punktów
1402
Z innej strony i może na chłopski rozum, po co jest ta blokada do kół od strony czołowej skoro trzeba byłoby blokować od tyłu.
Wydaje mi się że płetwa jest do wstępnego/pierwszego ustawienia bądź do wymiany kzfr tylko i jak się raz dokręci to później przy wymianach samych pasków używa się tylko blokady w koła i to wszystko.Dlatego zrobili koło pływające na wale.
Innej logiki bardzo nie widzę potrzeby tej blokady czołowej.Chyba że widzicie inna to dawajcie bo też kiedyś się nad tym zastanawiałem .Miłego weekendu.
 

tolus24

Uczestnik
Dołączył
2.06.2026
Postów
30
Punktów
5
Żeby nie dywagować, wystarczy przed wymianą rozrządu zapiąć oscyloskop na czujniki, potem zrobić rozrząd bez luzowania kół i znów sprawdzenie oscyloskopem, potem zrobić z luzowaniem i znów sprawdzenie synchronizacji.
Oczywiście raz, to zawsze może być przypadek, w każdą stronę więc wypadałoby to zrobić kilka razy i to nie na jednym samochodzie.
Ja kiedyś tak robiłem i swoje wnioski mam, a czy inni mają takie same, niestety internet/forum tego nie rozwiąże ;), bo tu jak na YouTube, każdy jest najlepszy, poprawia zawsze po innych i każda usterka do dla niego 5min. diagnostyki ;).
Ja luzuję, bo takie mam doświadczenie, a jak inni robią, to już nie moja sprawa.
 
Ostatnia edycja:

johnny100

SuperMechanior
Dołączył
13.11.2025
Postów
153
Punktów
40
Z innej strony i może na chłopski rozum, po co jest ta blokada do kół od strony czołowej skoro trzeba byłoby blokować od tyłu.
Według mnie to po to, by ustawić KZF do wałków,bo mimo kół pływających jest raczej jakś tolerancja na np kanały olejowe , i muszą sie pokryć, dodatkowo przytrzymać przy dokręcaniu by nie napinać płaskownika z tyłu jak i paska. Same koła pływające maja sporo plusów. Ostatnio robiłem pentastara 3,6 Po zdjęciu trochu materiału z bloku i głowicy (szlif) pojawiły sie spore odchyłki w synchro. A do tego (kto w tym siedzi to wie) chińczyki źle nabijają pierścienie na wałki . Samo to że są kliny robi problem, bo po siadnięciu łowicy łańcuchy sie rozciągnęły . Jak by były pływające problemu by nie było.
Ja luzuję, bo takie mam doświadczenie, a jak inni robią, to już nie moja sprawa.
Jak chcesz być pro , robisz na własną rękę i dbasz o opinie ,to lepiej robić dobrze. Jak koś pracuje u kogoś to pewnie mu się nie chce ,przerobić dniówkę i do widzenia, a nie nadawać se roboty. Jak przyjedzie reklamacja to nie do niego tylko do firmy. Uwierz że jak szef ma wywalone to i pracownik nie będzie nikomu robił dobrze. Dla klienta to bez znaczenia jak to zrobisz . Ma działac i sie nie rozlecieć.
 

Autoelektronika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
30.09.2015
Postów
4684
Punktów
1402
np kanały olejowe , i muszą sie pokryć
wiesz myslałem kiedys o tym ale brałem pod uwage ze zwykle jest tak ze jest otwór+kanałek na całym obwodzie i nie wazne jak złapiesz to zawsze olej doplynie ale kto wie,moze ford zrobił to inaczej po swojemu i sa tylko otwory i musza celować na przeciw siebie.Moze kiedys sie trafi wymiana takich kół to sie przyglądne bo akurat mam stalego klienta z takim silnikem i sie przyglądne tematowi.Narazie wiem jedno ze mam kpl blokad tylko pod ten silnik w ktorym nie ma własnie blokady/płetwy do blokowania wałków z tyłu i autodata tez nic nie pisze w tym kierunku zeby ruszac sruby mocujące kzfr i rwaniu pokrywy i blokowaniu wałków z tyłu.Bardzo tj ciekawe,kiedyś rozkminie to.
 

motopawel

Początkujący
Dołączył
7.06.2018
Postów
5
Punktów
0
Wiek
34
Właśnie o to mi chodziło. Ja zawsze luzowałem jeżeli były blokady i koła bez klinów. Uszczelka pod pokrywe zaworów to koszt 30 zł i max godzina roboty więcej. Dziwi mnie tylko to, że żadna instrukcja tego nie pokazuje. Tak zrobię i tym razem. Klientowi się to wliczy bo te robienie na skróty to potem wychodzi 2 razy dłużej i się kończy wyklepanymi kzfr. Dzięki pozdrawiam
Wiesz można robić bez, jak wcześniej było ok to i dalej będzie. A co jak ktoś wcześniej źle ustawił ? To tak jak z simeringami , jak trafisz na suche jest git ,jak sie poca to dodatkowa robota. Dla klienta to nie ma znaczenia, ma działać i sie nie rozlecieć. A jak robiłeś tak dużo tego to mam dla ciebie zagadkę . Wiesz dlaczego zawsze na początek lepiej dokręcać wał a potem wałki ?
Bo duży moment może lekko przesunąć koło względem wału i zgiąć blokadę a wałki można ładnie przytrzymać kluczem u góry przy dociąganiu. Ja zawsze do dokręcania wału wykręcam trzpień a dopiero wkręcam i opieram wał o niego jak mam na gotowo skręcone koło , pot
 

tolus24

Uczestnik
Dołączył
2.06.2026
Postów
30
Punktów
5
Co do "wiedzy" z programów, to pamiętam do dziś, jak w Autodata ale też chyba HaynesPro, przy silniku Z16XEP, moment dokręcania napinacza paska rozrządu był 20Nm+120°+15°, a takich błędów oczywiście było/jest więcej ale skąd o nich mają wiedzieć, nie mający podstaw mechaniki, materiałoznawstwa itd. ludzie.
Te programy są pomocne, nawet bardzo ale dla ludzi z wiedzą/myślących.
 
Ostatnia edycja:

wdwiesiek

SuperMechanior
Dołączył
21.08.2011
Postów
334
Punktów
68
przy silniku Z16XEP, moment dokręcania napinacza paska rozrządu był 20Nm+120°+15°, a takich błędów oczywiście było/jest więce
Instrukcja oryginał Opel:
Install the timing belt idler pulley (2) and tighten the NEW
bolt (1) in three passes use the EN45059 meter:
1.1. First pass tighten to 20 Y (15 lb ft) .
1.2. Second pass to 120 degrees .
1.3. Final pass to 15 degrees .
 

tolus24

Uczestnik
Dołączył
2.06.2026
Postów
30
Punktów
5
Niestety nie działa, jedna wyszła z gwintem, druga się zerwała stąd pamiętam ten przypadek.
Być może działa tylko na nowych silnikach w fabryce i ze śrubami na pierwszy montaż, a być może miałem dwa razy pecha.
Potem się wycofali z tego ale mogę się mylić, dawne czasy.
Producenci niezależni np. Dayco też zaczęli podawać tylko 20Nm, jako moment dokręcenia i tak jest do teraz, jak widzę.

To doświadczenie wyleczyło mnie ze ślepego ufania programom/serwisówkom, wiedząc oczywiście, że tego typu śruby najczęściej są "specjalnie rozciągliwe".

Trzeba pamiętać, że znakomita większość warsztatów montuje tzw. zamienniki rozrządów, a nie oryginały, których i tak, jak wiadomo np. w tym przypadku Opel nie produkuje sam, śrub też nie.
W Autodata, jak i innych, też nie jest napisane, żeby stosować śruby tylko z serwisu, tylko, że nowe więc jeśli różnica w dokręceniu wynosi 135°, przy takim samym momencie wstępnym, to należy zacząć się zastanawiać.
I dla mnie jest to oczywisty błąd, co podaje Autodata dla tego przypadku.
I dlatego pisałem "o myśleniu" przy używaniu.

Z ciekawości, możesz zamieścić całą instrukcja, a nie tylko wycinek?
 

Załączniki

  • Screenshot_2026-06-05-08-01-43-55_fa8235a5f5acdc9c7fbc12c68bd4a006.jpg
    Screenshot_2026-06-05-08-01-43-55_fa8235a5f5acdc9c7fbc12c68bd4a006.jpg
    599,7 KB · Wyświetleń: 8
Ostatnia edycja:

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
5059
Porady
5
Punktów
1625
Co do "wiedzy" z programów, to pamiętam do dziś, jak w Autodata ale też chyba HaynesPro, przy silniku Z16XEP, moment dokręcania napinacza paska rozrządu był 20Nm+120°+15°
Instrukcja oryginał Opel:
Install the timing belt idler pulley (2) and tighten the NEW
bolt (1) in three passes use the EN45059 meter:
1.1. First pass tighten to 20 Y (15 lb ft) .
1.2. Second pass to 120 degrees .
1.3. Final pass to 15 degrees .

Panowie, o co ta cała wojna?
Podaliście obaj to samo :)

Trzeba pamiętać, że znakomita większość warsztatów montuje tzw. zamienniki rozrządów, a nie oryginały, których i tak, jak wiadomo np. w tym przypadku Opel nie produkuje sam, śrub też nie.

A od kiedy Opel lub inni producenci samochodów produkują części samodzielnie?
 

johnny100

SuperMechanior
Dołączył
13.11.2025
Postów
153
Punktów
40
Bo duży moment może lekko przesunąć koło względem wału i zgiąć blokadę a wałki można ładnie przytrzymać kluczem u góry przy dociąganiu. Ja zawsze do dokręcania wału wykręcam trzpień a dopiero wkręcam i opieram wał o niego jak mam na gotowo skręcone koło , pot
No i tak i nie. Ogólnie to dokręcam dół pierwszy a potem górę ,oczywiście w miarę możliwości i to nie tylko ford. Sytuacja taka ,wszystko na blokadach,dokręcam dół o określony kąt załóżmy 90 stopni,wał oparty na blokadzie. Śruba wału "złapała"koło pasowe i koło rozrządu, i mimo tego że nie ma klinów zaczęło sie przesuwać razem ze śrubą podczas dokręcania o kąt. Efekt to pogięte blokady wałka ,a pasek też dostał pewnie. Jak góra popuszczona to problemu nie ma i potem sobie dokręcę. A kółka dolnego nie ma jak zablokować. A te dane w autoeacie itp.to kpina ,nie chodzi o same błędy a lenistwo twórców. Kase brać fajnie, ale przy rysunku rozrządu podali czasem tylko moment dokręcania rolki napinającej a reszty ? Łapy silnika innych kół i rolek kół już sie nmie chciało?
 

tolus24

Uczestnik
Dołączył
2.06.2026
Postów
30
Punktów
5
Nie chodzi o to co jest podane, tylko czy jest to "prawdziwe" i odnoszące się do każdego przypadku.
Zwłaszcza gdy producent samochodu i producent części podają "co innego" i chyba nie powiesz mi, że jest to dla Ciebie nowość i zawsze ślepo wykonujesz, co producent auta Ci nakazał, jak np. brak wymiany oleju w skrzyniach biegów;).]
Panowie, o co ta cała wojna?
Podaliście obaj to samo :)
A od kiedy Opel lub inni producenci samochodów produkują części samodzielnie?
 

johnny100

SuperMechanior
Dołączył
13.11.2025
Postów
153
Punktów
40
chyba nie powiesz mi, że jest to dla Ciebie nowość i zawsze ślepo wykonujesz, co producent auta Ci nakazał, jak np. brak wymiany oleju w skrzyniach biegów;).]
Zabawne ,znam ludzi co kręcą na oko , ładnych parę lat tak robią i nic nie odpada. Dynamometr to dla nich obce narzędzie. Ja czasem nie patrzę nawet na info ,bo jasne jest żę jak dokręcisz np. rolkę napinacza M8 w alu 20-25 niuta to będzie ok. Czy np łapę silnika M10 50 niuta .Wiem jak co dokręcić bo za długo w tym siedzę. NIc nie bój ,nawet bez danych sobie poradzę z każdą śrubą. :D
 

tolus24

Uczestnik
Dołączył
2.06.2026
Postów
30
Punktów
5
Też takich znam i też nie robię problemu, jak nie mam danych serwisowych, bo znam wartości dokręcania więc wiem też kiedy należy podejść ostrożnie do danych podawanych w różnych programach.
Problem zaczyna się gdy rozrząd "rozpada się" niedługo po wymianie i pojawia się sprawa sądowa, rzeczoznawca, badanie u producenta itp.
Oczywiście różnicy w dokręceniu o 3 Nm czy 15° nikt nie udowodni ale znaczne przeciągnięcie/niedociągnięcie czy użycie "pneumata" już tak.
A producenci co raz "cwańsi".
Tylko z ostatnich kilku miesięcy, jeden przypadek to słynne "Litens Romania" , a i tak uznano winę mechanika, gdyż udowodniono, że napinacz został za mocno dokręcony.
Drugi przypadek, którego byłem osobiście świadkiem, gdy do warsztatu przyszedł rzeczoznawca i pierwsze pytanie do mechanika było, aby pokazał jak dokręcał śrubę koła pasowego wału, to było 2.0 ecoblue, więc pokazał "że normalnie", nawet nie wiedział, że tam jest bodajże 7 czy 9 etapów. Oczywiście dalsza diagnoza zbędna, wina mechanika, ubezpieczyciel się wypiął, a szef, jak to szef powiedział, że za niewiedzę się płaci i go obciążył.
 

johnny100

SuperMechanior
Dołączył
13.11.2025
Postów
153
Punktów
40
No a tym drugim przypadku to co sie stało ? Nikt nawet szef nie dążył to realnej przyczyny ? O rzeczoznawcach to wiem szkoda gadać, ale szef ? Nie chce znać prawdy sam nie umi saprawdzić? Najlepiej od razu mechanika uwalić?
 

wdwiesiek

SuperMechanior
Dołączył
21.08.2011
Postów
334
Punktów
68
NIc nie bój ,nawet bez danych sobie poradzę z każdą śrubą. :D
Oczywiście,że tak pod warunkiem ,że jest to "zwykła śruba"Jeżeli jest to śruba jednorazowa np:w/w rolka napinacza 1,6 xep,śruba wału ecoboost to dokręca się do odkształcenia plastycznego i dlatego ważna jest procedura serwisowa.
 

tolus24

Uczestnik
Dołączył
2.06.2026
Postów
30
Punktów
5
Z tego co się pytałem po czasie, bo ja tylko świadczę usługi czasem dla tego warsztatu, to przeskoczył dość mocno pasek, był poszarpany ale nie pękł.
Pośrednie koło rozrządu między wałem, a CR luźne ale śruba nie zerwała się całkowicie, jak to często ma miejsce w tych silnikach, po wymianie rozrządu.
Tak naprawdę, nie wiadomo czy to była 100% wina mechanika.
Układ jednak był prosty, ciąg myślowy, rzeczoznawca udowodnił pierwszym pytaniem, że mechanik nie zna procedur wymiany, jeśli ktoś nie wie, jak "prawidłowo" dokręcić śrubę koła pasowego wału, to zapewne też nie wie, jak wymienić/ustawić/dokręcić inne rzeczy więc to na pewno wina mechanika i tak zostało.
Gdyby mechanik chciał się bronić, to wiadomo, kilkuletni proces, a już na starcie brak zachowania procedur.
Zresztą sam przyznał, że klucza dynamometrycznego nie używał.
Wszyscy wiemy, jak jest, dlatego wiele rzeczy robi się dla tzw. dupochronu, dlatego ja oprócz tego, że mam i używam kluczy dynamometrycznych przy newralgicznych naprawach, to jeszcze co roku je kalibruje.
 

Drugi2

SuperMechanior
Dołączył
15.07.2020
Postów
5059
Porady
5
Punktów
1625
do warsztatu przyszedł rzeczoznawca i pierwsze pytanie do mechanika było, aby pokazał jak dokręcał śrubę koła pasowego wału

to rzeczoznawca może samodzielnie przesłuchiwać świadka? i to jeszcze poza sądem?
 
Do góry Bottom