Witam
Mam dziwny problem ze sprzęgłem, dzisiaj jak wsiadłem do auta to nie dało się płynnie wciskać sprzęgła bo odbijało jak z procy, co dziwne za jakiś czas sprzęgło normalnie chodziło, po czym znowu mocno odbijało. Czy to objaw kończącego się sprzęgła/docisku czy może linka się zużyła? Na blacie przeszło 260 tys km.
Dodam jeszcze że sprzęgło się nie ślizga tylko oporowe trochę słychać.
Auto to citroen xsara II
Mam dziwny problem ze sprzęgłem, dzisiaj jak wsiadłem do auta to nie dało się płynnie wciskać sprzęgła bo odbijało jak z procy, co dziwne za jakiś czas sprzęgło normalnie chodziło, po czym znowu mocno odbijało. Czy to objaw kończącego się sprzęgła/docisku czy może linka się zużyła? Na blacie przeszło 260 tys km.
Dodam jeszcze że sprzęgło się nie ślizga tylko oporowe trochę słychać.
Auto to citroen xsara II
Niespecjalnie umiem powiazac to z tuleja, tym bardziej ze usterka tulei w skrzyni MA dla malych benzyn i BE dla wiekszych benzyn i diesli sa praktycznie niespotykane, no chyba ze lozysko oporowe sie okreci na tej tulei