Zakupiłem niedawno Superba 04r w tiptroniku z 1.8T 150KM. Autko jest w swietnym stanie, ale nie idealne.
Jest problem z ubogą mieszanką.
Wywala czeka jak auto stoi np na swiatłach/przejeździe dłuzej niz 3 minuty. Czek wyskakuje ok tydzien po skasowaniu, a tak jest normalnie i tak w kółko.
Po podpięciu pod kompa wnioskuje, ze problem moze leżec w czujniku powietrza dolotowego (62stopnie) na biegu jałowym, lub nieszczelności w układzie dolotowym np odma.
Inny pomysł to sonda lambda, która wskazuje 00, 0,2 na wolnych obrotach (i jazda 60km/h), przy bucie 0,7-0,8.
Kolejny problem to czuc zapach spalin w kabinie jak się włączy klime, a auto stoi na światłach/przejezdzie.
Pod czas jazdy jest OK.
Tu obstawiałem wydech, ale jest szczelny. Wyczytałem, ze tu również moze byc winna odma.
Inny pomysł to nieszczelność na kolektorze wydechowym.
Jak auto stoi całą noc na dworze i rano odpali to dosc głośno buczy, jak obroty spadną do 700 pracuje normalnie.
Czy ktos ma jakis pomysł co z tym zrobic lub spotkał sie z takimi problemami?
Jest problem z ubogą mieszanką.
Wywala czeka jak auto stoi np na swiatłach/przejeździe dłuzej niz 3 minuty. Czek wyskakuje ok tydzien po skasowaniu, a tak jest normalnie i tak w kółko.
Po podpięciu pod kompa wnioskuje, ze problem moze leżec w czujniku powietrza dolotowego (62stopnie) na biegu jałowym, lub nieszczelności w układzie dolotowym np odma.
Inny pomysł to sonda lambda, która wskazuje 00, 0,2 na wolnych obrotach (i jazda 60km/h), przy bucie 0,7-0,8.
Kolejny problem to czuc zapach spalin w kabinie jak się włączy klime, a auto stoi na światłach/przejezdzie.
Pod czas jazdy jest OK.
Tu obstawiałem wydech, ale jest szczelny. Wyczytałem, ze tu również moze byc winna odma.
Inny pomysł to nieszczelność na kolektorze wydechowym.
Jak auto stoi całą noc na dworze i rano odpali to dosc głośno buczy, jak obroty spadną do 700 pracuje normalnie.
Czy ktos ma jakis pomysł co z tym zrobic lub spotkał sie z takimi problemami?
