• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Volvo s60 2.5t Montaż instalacji LPG

adrian200

Nowy
Dołączył
6.08.2019
Postów
4
Punktów
0
Wiek
39
Witam. Dzisiaj w pewnej firmie zakładałem gaz. Pytałem czy ściągają kolektor do wiercenia. Trzy razy jeszcze o to pytałem aby się upewnić. Aby sprawdzić czy na pewno to zrobią zaznaczyłem sobie znaki na śrubach. Odebrałem samochód, sprawdziłem i jak się okazało wszystko wygląda tak jak przed założeniem gazu. Uszczelka też wydaje się być stara. Moje pytanie - Czy da się coś zrobić w takiej sytuacji i czy przede wszystkim nie wpłynie to na prace silnika . Mam zdjęcia i nagrania przed i po. Co w takiej sytuacji ?
Proszę o pomoc.
 

Regaciarz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.03.2018
Postów
1358
Porady
1
Punktów
383
Pracowałem w zakładzie montującym LPG, rocznie robiliśmy ponad 500 samochodów, nigdy nie mieliśmy problemów z wierceniem na samochodzie, nikt nie zauważył negatywnych skutków typu branie oleju czy spadek kompresji. W 99% przypadków z aluminium zostaje trochę grubszy pył, który nie narobi szkód.
Zrobiłem też dużo siników ze stalowym kolektorem ( jakaś stara toyota?) i też nie było zauważalnych zmian w pracy sinika
 

jurek1313

SuperMechanior
Dołączył
2.02.2017
Postów
2241
Punktów
245
Miasto
wólka
trochę to nie tak z mojego punktu widzenia ze ściągnięciem kol. inna cena - to tak jak płacę za anala a dostaję orala ...
 

Giemza

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.12.2012
Postów
1014
Porady
1
Punktów
199
Miasto
Lublin
Ja kupiłem kiedyś auto dla siebie gdzie ktoś gaz zakładał i nie ściagnął kolektora aluminiowego do tego nawet wiórów nie chciało się baranowi odkurzyć. Za 2 lata ściągałem głowice bo uszczelka puszczała płyn na zewnątrz(nie z powodu lpg). Po ściągnieciu czapek (V6) okazało się że te wszystkie wióry które poszły w dolot i zawory odbiły się na tłokach a na dwóch tłokach były ściśnięte pierścienie. Może gdzies znajdę fotki na starym telefonie lub komputerze to dorzucę. W drugim aucie też V6 ktoś porobił nawierty po wiatr bo tak mu pasowało. Jak miałbym zlecić komuś montaż gazu to najpierw mu zawiozę kolektor a dopiero potem niech zakłada resztę.
 

winetoo

SuperMechanior
Dołączył
18.03.2014
Postów
2910
Punktów
976
Miasto
Radom
okazało się że te wszystkie wióry które poszły w dolot i zawory odbiły się na tłokach a na dwóch tłokach były ściśnięte pierścienie.
Chyba na muzgu ci się te wióry odbiły, no chyba że wiercili wiertłem 13mm. Musiał by tłok uderzać w głowicę żeby tak się stało, a poza tym wiórki (bo nie można w tym przypadku mówić że wióry) są tak delikatne że można je jeść z chlebem. Jedyne co mogą nabroić to wpaść pod zawór i spowodować krótkotrwały brak kompresji zaraz po odpaleniu silnika zanim nie wydmucha ich w wydech. To moje prywatne zdanie.
 

Giemza

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
23.12.2012
Postów
1014
Porady
1
Punktów
199
Miasto
Lublin
są tak delikatne że można je jeść z chlebem.
Jak najbardziej możesz je jeść z chlebem, ja jadam co innego. Widocznie na twoim mÓzgu się nie odbiły skoro masz takie denne komentarze i sam pewnie tak robisz lub zakładasz lpg i nie chcesz znać klienta. Jeżeli by był plastikowy kolektor nic by się nie stało, wiórów do okoła było tyle że spokojnie można by wypełnić pokrywkę spraya a nawet lepiej. Gdyby te głowice rozbierał mojego szwagra ojca wujka syn stryjeczny od strony matki ojca to zapewne bym nie pisał postów jak było i czego nie widziałem na własne oczy. Tłoki wyglądały tak jakby je ktoś śrubokrętem od góry pobijał. Nowy pierścień żeby włożyć trzeba było przypiłować tłok.
 

Regaciarz

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
31.03.2018
Postów
1358
Porady
1
Punktów
383
Co to był za silnik? Osobiście zrobiłem prawie 4000 aut z czego pewnie połowa z aluminiowym kolektorem i nigdy żaden klient o czymś takim nie wspominał. Widziałem głowice po urwaniu kawałka świecy, kawałka zaworu, całego zaworu, zdejmowałem kilka głowic, które ewidentnie kiedyś miały kolizję bo wyglądały jakby coś w nie tłukło, ale nigdy nie widziałem żeby wiór aluminiowy zrobił odbicia na tłoku ( który jest z trochę mocniejszego materiału), a co dopiero zaklepał pierścień. Z ciekawości chętnie zobaczę te zdjęcia.
Ciekawi mnie ilość tych opiłków po dwóch latach, zebrać pokrywkę opiłków to chyba z całego tygodnia na warsztacie. Przecież w silnik idzie minimalna ilość, zdecydowana większość przecież jest wygarniana przez wiertło na zewnątrz, jedynie w ostatniej fazie wiercenia wpadają do środka
 

jurek1313

SuperMechanior
Dołączył
2.02.2017
Postów
2241
Punktów
245
Miasto
wólka
Może źle się wyraziłem - kawitacja występuje wyłącznie w cieczach- efekt końcowy , czyli podziobane tłoki - taki sam
 
Ostatnia edycja:

jurek1313

SuperMechanior
Dołączył
2.02.2017
Postów
2241
Punktów
245
Miasto
wólka
inna sprawa , żeby zostać gazownikiem trzeba posiadać umiejątność trzymania wiertarki w ręku z mechaniką pojazdową ma to tyle wspólnego co myjnia ręczna samochodowa z lakiernictwem
 

winetoo

SuperMechanior
Dołączył
18.03.2014
Postów
2910
Punktów
976
Miasto
Radom
inna sprawa , żeby zostać gazownikiem trzeba posiadać umiejątność trzymania wiertarki w ręku z mechaniką pojazdową ma to tyle wspólnego co myjnia ręczna samochodowa z lakiernictwem
A jak urwie się śruba od elementu który wymienia taki mechanik to co wtedy? Umiejętność obsługi wiertarki czy migomatu jest przydatna w takiej sytuacji co? no chyba że zadzwoni po gazownik.

Jasne, ja wiem swoje, Ty wiesz swoje i każdy ma swoje zdanie i niech tak zostanie.
Święte słowa.
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom