toomii76
toomi
kolega walczy z dwoma przypadłościami. skupiał się na turbo, więc..... odpalanie na zimnym to inny temat. a to sprawdzanie wtryskiwaczy na stole, to też różnie bywa.
No a Ty co byś zrobił na moim miejscu, wyciągać wtryski jeszcze raz ?kolega walczy z dwoma przypadłościami. skupiał się na turbo, więc..... odpalanie na zimnym to inny temat. a to sprawdzanie wtryskiwaczy na stole, to też różnie bywa.
A nie lepiej oddać je do fachowców, żeby je rozebrali i wyczyscili w srodku ?tak, i poszukał pewnych na podmiankę. wtedy można je wykluczyć na 100% i szukać czegoś innego.
Dużo aut wjeżdża i wyjeżdża, ale czasami trafi się taki, ktory stoi dłuższy czas i już nawet się do niego podchodzić nie chce, takie życieGrunt to mieć plan na działanie z tymi wszystkimi gratami

Sprawdzę, z dolotu to tylko rury sprawdzalem czy nie są dziurawe, ale jest w porzadkua zdejmowałeś mu rurę z dolotu? na samym paliwie bez powietrza to raczej nie odpali...
cuda i cudeńka widziałem różne, ale żeby filtr powietrza siedział w rurze dolotu to miałem i auto ciężko odpalało i nie reagował na gaz....sprawdź podstawy a nie bierzesz się za wtryski...
Jakby był urwany to auto by nie paliło, no chyba że źle myślęnapęd pompy nie urwany ?
Nie wiem o co chodzi ...
Posłuchaj , z opiłkami to jest tak , jak wszystko dobrze nie wymyte , wydmuchane , wychuchane i nie zlokalizowane skąd te usterki i naprawa , to masz przechlapane delikatnie ujmując .może coś w tym być bo w filtrze paliwa były opilki.
Sprawa olana.Jak wyglądają parametry podczas jazdy bez tego ani rusz możemy cały osprzęt wymienić i nic to nie da.
Silnik kreci się w pełnym zakresie obrotów nie przerywa nie szarpie?