Auto było w warsztacie który ma autoryzację na naprawę układów paliwowych delphi oraz bosch opisałem dokładnie problem skaczącego i za wczesnego kąta wtrysku problemu z rannym rozruchem i dymieniem na zimno i małej mocy na niskich obrotach według mnie.
Auto odstawione w czwartek rano w piątek koło południa telefon że oni nic złego nie widzą że jest słaby akumulator i przez to może gorzej odpalać i oni dymienia nie widzą trzeba zmienić aku i będzie dobrze kąt wtrysku dobry i niby nic nie skacze takie było ich stanowisko za usługę sprawdzenia aku i wtrysku zapłaciłem 100zł. Faktycznie aku może nie pierwszej świeżości pomyślałem ale chyba nie ma wpływu na kąt wtrysku i dymienie.
Zawinąłem się stamtąd i akurat traf tak chciał że podczas wyjazdu spod warsztatu jechał za mną szef warsztatu który mi to sprawdzał i Ltek zaczął podkapcać jak to ma w zwyczaju na zimnym.Chyba zobaczył moją minę i zatrzymał się mówiąc że warto dodać trochę oleju do paliwa bo być może na zimnym się zacina nastawnik czy coś w ten deseń i dlatego kopci (szkoda że wcześniej tego nie zauważył) pytałem czy na pewno i jak sprawdził kąt wtrysku,powiedział że komputerem i że wszystko ok.
Nagrałem wczoraj logi auto dosyć dobrze nagrzane może nie do 90 bo pracowało na biegu jałowym ale było coś ponad 80 stopni może ja n ie potrafię sprawdzić tego kąta ???? A może warsztat zrobił mnie w ??
Tutaj filmik z parametrami
Auto dzisiaj przed odpaleniem podłączone do na kilka godzin pod ładowarkę i przy próbie odpalenia kręciło szybko ale niestety zapaliło za 2 razem po kilkunastu sekundach kręcenia.
Mam jeszcze filmik z pracą silnika w przezroczystym wężyku podczas pracy na jałowych obrotach pojawia się od czasu do czasu kilka mikro pęcherzyków podczas dodawania gazu leci trochę powietrza ale ale jest go dużo mniej niż przed wymianą filtra paliwa.Mam wrażenie że silnik po rozgrzaniu wpada w delikatne drgania i podczas schodzenie z obrotów zakołysze go tak jakby coś wybiło go z rytmu widać to dobrze w 27 sekundzie poniższego filmiku
Znacie kogoś kto to ogarnie w okolicach Sieradza naprawdę nie mam już sił z tym walczyć
Będę wdzięczny za pomoc