• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

VW Scirocco - Wahacz po wjechaniu na krawężnik

  • Thread starter mateusz3928
  • Rozpoczęty
M

mateusz3928

Witam, ostatnio zachciało mi się w śnieżyce podjechać po masło do tesco24, niestety wracając przy skręcie na skrzyżowaniu zarzuciło mnie na krawężnik przednim prawym kołem (lód). Podczas uderzenia koło było "na hamulcu", na szczęście opona i felga jest cała (felga lekko porysowana) ale ewidentnie widać na zdjęciu że wahacz się przesunął.
Auto pojechało na lawecie do VW Lellek w Opolu. Rzeczoznawca po oględzinach od spodu stwierdził że nie jest tak źle i najprawdopodobniej uszkodzeniu uległ tylko wspomniany wahacz. Wspomniał że zostanie wymieniony i gdy geometria kół będzie się zgadzać to wszystko będzie ok i będę mógł nim już odjeżdżać.

Moje pytanie: Biorąc pod uwagę fakt że samochód ma niespełna miesiąc, czy to będzie jeszcze ten sam samochód? Chodzi mi o tą "idealną doskonałość po wyjezdzie z fabryki", bo jednak mam wrażenie że to już nie będzie to co wcześniej... Co o tym myślicie ?



 
M

mateusz3928

Liczyłem że ktoś kompetentny odpowie mi na pytanie na forum motoryzacyjnym ale widzę że jest tu co najwyżej koło gospodyń wiejskich.
Temat do zamknięcia.
 

bennek

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
6.04.2013
Postów
547
Punktów
125
Gdy czytałem twój post to aż się łezka w oku zakręciła... :D tyle emocji a wszystko przez jedno masło (osełka za 5,59 ) :p Spoko jeżeli uległ zniszczeniu tylko wahacz a reszta zawieszenia nie ucierpiała to po wymianie wszystko wróci do stanu poprzedniego...
Pozdrawiam... ;)
 

maxsslko

SuperMechanior
Dołączył
30.11.2014
Postów
2777
Punktów
297
Nie wiem po co zdajesz sie na opinie forum skoro auto naprawiasz z AC w ASO, tam gdzie maja wlasciwie profesjonalne sprzety do naprawy twojego auta. Skoro po wymianie bedzie prosto to jest ok, jak nie kupisz sobie nowego VW, jest na maslo jest na VW.
 

Leszek_70

Początkujący
Dołączył
26.07.2015
Postów
12
Punktów
4
Miasto
Tychy
Witam
Jeżeli rzeczoznawca po oględzinach stwierdził że wahacz do wymiany, to koledzy mają rację , ale jest jak sądzę jeszcze jedna możliwość i trzeba by się jej przyjrzeć dokładnie. Może być taka opcja że przy uderzeniu w krawężnik może ulec skrzywieniu piasta koła przedniego a w szczególności górne ucho piasty tam gdzie przychodzi gałka układu kierowniczego. Jeżeli ono podczas uderzenia w krawężnik się odkształciło lub skrzywiło to niestety ale sama wymiana wahacza nie załatwi sprawy ponieważ nie da się ustawić ponownej zbieżności i tu powinni panowie z ASO się przyłożyć i sprawdzić czy jest prosta, bo jeżeli nie to jeszcze będzie do wymiany piasta koła przedniego. Piszę z własnego doświadczenia Ja też miałem identyczną sytuację i wymieniłem wahacz, pojechałem sprawdzić zbieżność i trzeba było ją zrobić a gostek starszy facet od zbieżności tylko zapytał co się stało że wymieniłem ową cześć i zaraz z mety powiedział że na 100% będzie piasta koła do wymiany bo nie da się zbieżności ustawić, powiedział że widział co potrafi zrobić krawężnik i że zajmuje się zbieżnością od jakichś 15 lat nie chciałem wierzyć w to co powiedział, wziął auto na zbieżność i zawołał Mnie jak chciał ustawić i zonk, nic nie dało kręcenie drążkiem pod autem koła nie dało się ustawić, finał tego był taki że ściągnęli piastę przynieśli z magazynu nową przymierzyli jedną do drugiej i patrząc z góry na nie po dokładnym przyjrzeniu się było widać że ucho piasty jest lekko krzywe.
Po wymianie piasty na nową zbieżność poszła lekko i bez najmniejszych problemów i wszystko ok.

To tylko taka jeszcze jedna wskazówka co mogło by ulec awarii po uderzeniu w krawężnik czego rzeczoznawca wcale nie musiał zauważyć bo ciężko jest to zobaczyć, sam widziałem na własne oczy.

A ze zdjęcia kolegi wnioskuję że jeżeli widać już cofnięcie się wahacza to i ucho piasty będzie krzywe.
 
Ostatnia edycja:
M

mateusz3928

Witam
Może być taka opcja że przy uderzeniu w krawężnik może ulec skrzywieniu piasta koła przedniego a w szczególności górne ucho piasty tam gdzie przychodzi gałka układu kierowniczego.

Hmm no racja, mogło dojść jeszcze do piasty. Ale dajmy na to że po wymianie wahacza geometria kół na papierze będzie idealna, to możliwe że mimo to może być rozwalona piasta lub inna część układu kierowniczego?
 

Leszek_70

Początkujący
Dołączył
26.07.2015
Postów
12
Punktów
4
Miasto
Tychy
No pewnie że tak jest taka możliwość a po tym zdjęciu stawiałbym też na to ucho górne piasty ale nie jest to regułą. Nie chodzi o to że całkowicie rozwalona tylko uszkodzona skrzywiona.

Po wymianie wahacza niech sprawdzą zaraz czy da się ustawić zbieżność przednich kół a zwłaszcza przedniego prawego bo jeżeli tak jak pisałem wyżej zbieżności na prawym kole nie da się ustawić mimo regulacji to stawiam na piastę.
 
M

mateusz3928

Po wymianie wahacza niech sprawdzą zaraz czy da się ustawić zbieżność przednich kół a zwłaszcza przedniego prawego bo jeżeli tak jak pisałem wyżej zbieżności na prawym kole nie da się ustawić mimo regulacji to stawiam na piastę.

Ok, bardzo dziękuje za wyjaśnienie! Zadzwonię do nich jutro żeby przygotowali mi kserokopię geometrii kół i jak uznają że jest już do odebrania w piątek to poproszę ich żeby pokazali mi na podnośniku jak to wszystko wygląda. Nie jestem jakimś ekspertem ale porównam dokładnie obie strony czy przypadkiem się nie różnią...
 

Misiek

Administrator
Dołączył
6.10.2010
Postów
7135
Porady
6
Punktów
2833
Miasto
Szczecin
WWW
auto-mis.szczecin.pl

eltechsam

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.01.2015
Postów
5404
Punktów
1337
Miasto
Wysoka
No ale po co?
Przecież jak jest to z ubezpieczenia zapewne robione to myślisz, że serwis miałby interes źle zrobić?
Wymienić mniej części niż potrzeba i spłycić naprawę?
W czyim interesie by to było?
 
M

mateusz3928

No ale po co?
Przecież jak jest to z ubezpieczenia zapewne robione to myślisz, że serwis miałby interes źle zrobić?
Wymienić mniej części niż potrzeba i spłycić naprawę?
W czyim interesie by to było?

Musicie po prostu zrozumieć moje podejście do sytuacji..:)
Nie zaprzeczę że często lubię depnąć na A1 230km/h przez całą trasę ale oprócz tego muszę być przekonany że układ kierowniczy jest w nienagannym stanie, bo przecież nie muszę raczej tego mówić że lekkie niedociągnięcia samochodu przy takich prędkościach mogą dla mnie skończyć się tragicznie...

Więc chciałbym być przekonany dla mojego spokoju że mimo tego "dzwona" samochód nie straci swojej "doskonałości" po wyjeździe z salonu, w końcu ma niespełna 3tyś. km... ://
Wiem, może lekko dramatyzuje ale po prostu chciałbym mieć spokojną głowę podczas jazdy.
 

eltechsam

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.01.2015
Postów
5404
Punktów
1337
Miasto
Wysoka
Przy 230 km/h i tak nie będziesz miał...;)
Żebyś miał spokojną głowę musi Ci procesor dobrze działać:p
 
M

mateusz3928

Dzwonili dziś do mnie i powiedzieli że trochę się przedłuży bo stwierdzili że pół ośka też jest do wymiany:confused:
 
Do góry Bottom