Witajcie panowie mechanicy.
Kolega wstawił mi do warsztatu T3 po swapie na 1.9 AFN, od początku jest coś nie tak, mianowicie...
Wypada zapłon, jakby był na CR lub PD i mieli byśmy przerwy w zasilaniu.
Auto najpierw składał gość który swapował, potem był u kogoś od sterowników a teraz trafił z tym do mnie i totalnie rozkłada nas na łopatki.
Wynieniona została głowica ponieważ w starej ktoś szlifował zawory szlifierka w celu regulacji luzu. Myśleliśmy że pomoże, jest trochę lepiej ale to nie w tym leży problem.
Pompa, która też ktoś pomęczył do tego stopnia że pękła głowica od uderzania młotkiem przy regulacji dawki.
Sprawdzony, ustawiony, rozrzad, dawka i kąt.
Odłączyłem wszystkie możliwe czujniki zostawiłem tylko pompę i czujnik położenia wału, nadal chodzi pralka.
Dodaje link do filmu.
Dzięki z góry za każdą sugestie.
Kolega wstawił mi do warsztatu T3 po swapie na 1.9 AFN, od początku jest coś nie tak, mianowicie...
Wypada zapłon, jakby był na CR lub PD i mieli byśmy przerwy w zasilaniu.
Auto najpierw składał gość który swapował, potem był u kogoś od sterowników a teraz trafił z tym do mnie i totalnie rozkłada nas na łopatki.
Wynieniona została głowica ponieważ w starej ktoś szlifował zawory szlifierka w celu regulacji luzu. Myśleliśmy że pomoże, jest trochę lepiej ale to nie w tym leży problem.
Pompa, która też ktoś pomęczył do tego stopnia że pękła głowica od uderzania młotkiem przy regulacji dawki.
Sprawdzony, ustawiony, rozrzad, dawka i kąt.
Odłączyłem wszystkie możliwe czujniki zostawiłem tylko pompę i czujnik położenia wału, nadal chodzi pralka.
Dodaje link do filmu.
Dzięki z góry za każdą sugestie.
