Amatorek
Początkujący
Tak... nie mam pojęcia o blacharce, ale żaden blacharz nie chciał się podjąć, to kupiłem sobie mig'a
Mam od dawna Felicje, konstrukcje składającą się gównie z tlenku żelaza
Chce to pospawać i pomalować.
Zrobiłem już 1 stronę, ale tam nie było takiej tragedii, same proste lub doklepane na aucie łaty + próg i poszycie błotnika... wyszło jako tako:
Wszystko było super do czasu otwarcia drugiego nadkola:
Jak widać wewnętrzne nadkole jest zgnite, do tego gdy klepałem nadkole by weszła 15' z dystansem 20mm, to wewnętrzny rant (zawinięty do środka) się wyprostował...
Jak prosto bez specjalistycznych narzędzi dorobić z płaskiej blachy ten sierp nadkola?
Chce to wspawać jak w oryginale i następnie wypchnąć młotkiem by weszło koło (auto obniżone 3cm, felga 15' zamiast 13') tak jak zrobiłem z 2giej strony...
Czy reperaturka powinna iść do czoła reszty poszycia błotnika czy pod poszycie? (jak będzie mniej gniło, wizualnie nie będzie szpachlowane, tylko epoxyd, lakier i guma do spawów, łączenie zasłoni body)
Ps. Od strony wlewu nie kupowałem poszycia (za drogie do niszczenia) bo chce i tak przenieść wlew na słupek, usunąć klapkę wlewu paliwa i zaspawać na gładko... jakoś MNIEJ więcej tak:
Mam od dawna Felicje, konstrukcje składającą się gównie z tlenku żelaza
Chce to pospawać i pomalować. Zrobiłem już 1 stronę, ale tam nie było takiej tragedii, same proste lub doklepane na aucie łaty + próg i poszycie błotnika... wyszło jako tako:
Wszystko było super do czasu otwarcia drugiego nadkola:
Jak widać wewnętrzne nadkole jest zgnite, do tego gdy klepałem nadkole by weszła 15' z dystansem 20mm, to wewnętrzny rant (zawinięty do środka) się wyprostował...
Jak prosto bez specjalistycznych narzędzi dorobić z płaskiej blachy ten sierp nadkola?
Chce to wspawać jak w oryginale i następnie wypchnąć młotkiem by weszło koło (auto obniżone 3cm, felga 15' zamiast 13') tak jak zrobiłem z 2giej strony...
Czy reperaturka powinna iść do czoła reszty poszycia błotnika czy pod poszycie? (jak będzie mniej gniło, wizualnie nie będzie szpachlowane, tylko epoxyd, lakier i guma do spawów, łączenie zasłoni body)
Ps. Od strony wlewu nie kupowałem poszycia (za drogie do niszczenia) bo chce i tak przenieść wlew na słupek, usunąć klapkę wlewu paliwa i zaspawać na gładko... jakoś MNIEJ więcej tak:


