• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Wymiana tylnych amortyzatorów Audi A4 B5 96r

KonradR40

Gaduła
Dołączył
9.12.2014
Postów
75
Punktów
0
Witam, dzisiaj zabrałem się za wymianę tylnych amortyzatorów w Audi A4 B5 96r, podczas wyciągania rozsypał się w mak (cały tłok wyleciał i sprężynę dało się wyciągnąć rękami bo wypadła). Zasugeruje się rysunkiem z internetu otóż chodzi mi o to, że elementu nr 14 nie było w ogóle a gdy chciałem zamówić okazuję się, że można tylko z serwisu i tak się zastanawiam czy jest on potrzebny. Mam jeszcze jeden problem ponieważ zamówiłem ten odbój nr 13 i jest on o około 2cm krótszy niż ten co był i nie wiem czy próbować zakładać ten co zamówiłem czy go próbować wymienić.
Z góry dziękuję i proszę o pomoc.
 

Załączniki

  • audi a4 b5.jpg
    audi a4 b5.jpg
    67,6 KB · Wyświetleń: 54

Auto.Klinika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
3155
Punktów
951
Wiek
35
14 nie jest mu potrzebne, to służy tylko do trzymania odboju, który i tak NOWY ciasno siedzi. Kiedyś składałem bez tego, bo klient nie miał czasu czekać i do tej pory cisza.
 

Auto.Klinika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
3155
Punktów
951
Wiek
35
Mówię o sytuacji gdy nie mamy czasu i części. Tam jest jeszcze kwestia średnicy, bo jak wejdzie ciasno to nie będzie problemu, a to jest zależne od producenta i jakości wykonania ;)
 

Auto.Klinika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
3155
Punktów
951
Wiek
35
Z autopsji. Montuje amorki TRW 3 miesiące lewy tył 48%. Reklamacja, zwrot kasy montuje Sachs + nowe sprężyny 6 miesięcy 53%. Montuje z serwisu i klient nie wrócił już 1,5 roku nie wiem jak to wytłumaczyć
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
sam jestem ciekaw moich amorków, ze dwa lata temu właśnie w moim audi b5 założyłem z tyłu Sachs i jeszcze jeżdżę, zakładam że jest ok bo mi nie rzuca tyłem przy najechaniu na dziurę, a niestety stacje Skp na których jeździłem w ostatnim czasie na przegląd okresowy nie mają na wyposażeniu urządzenia eusama czyli tego czegoś co trzęsie kołami :)
 

Auto.Klinika

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
3155
Punktów
951
Wiek
35
Na szczęście coraz więcej stacji ma to na wyposażeniu i ludzie nie żyją z myślą, że mają niezniszczalne zawieszenie.Nie ma później problemu ze trzeba wydać 2000 na zawieche bo amorki wcześniej wymienione za parę złotych :D
 

samspec13

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
3.01.2014
Postów
6583
Punktów
646
Miasto
europolonia
urządzenia eusama czyli tego czegoś co trzęsie kołam
Arni przyjacielu , trochę się tłukę po świecie będzie z ćwierćwiecze i to u nas za upadającej komuny weszło wymuszanie testu amortyzatorów . To tak jak kazali krowom obory ceramiką wykładać i
nim się zdementowało , to ktoś baksę nabił . Brak jednolitej metody pomiarów powoduje brak przepisów do wymiany tychże amorków . Tylko u nas ciemnotę wciskają .
 

eltechsam

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.01.2015
Postów
5404
Punktów
1337
Miasto
Wysoka
Amortyzatory Sachs są jak najbardziej OK.
Natomiast badanie amortyzatorów na urządzeniu na SKP to tylko poglądowe jest zupełnie...

Arni przyjacielu , trochę się tłukę po świecie będzie z ćwierćwiecze i to u nas za upadającej komuny weszło wymuszanie testu amortyzatorów . To tak jak kazali krowom obory ceramiką wykładać i
nim się zdementowało , to ktoś baksę nabił . Brak jednolitej metody pomiarów powoduje brak przepisów do wymiany tychże amorków . Tylko u nas ciemnotę wciskają .
Tu się wyjątkowo z panem zgodzę...:p
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
Arni przyjacielu , trochę się tłukę po świecie będzie z ćwierćwiecze i to u nas za upadającej komuny weszło wymuszanie testu amortyzatorów . To tak jak kazali krowom obory ceramiką wykładać i
nim się zdementowało , to ktoś baksę nabił . Brak jednolitej metody pomiarów powoduje brak przepisów do wymiany tychże amorków . Tylko u nas ciemnotę wciskają .
Amortyzatory Sachs są jak najbardziej OK.
Natomiast badanie amortyzatorów na urządzeniu na SKP to tylko poglądowe jest zupełnie...


Tu się wyjątkowo z panem zgodzę...:p
Też się trochę potłukłem po świecie i tam gdzie byłem w UK nie mieli ani szarpaków ani eusama i dawali radę lepiej niż nasi a czemu? abo dlatego że na stacji badanie wykonywał nie jeden a 3 ludzi, oczywiście tylko jeden wypisywał kwit ale naprawdę potrafili wykryć wszystko tymi breszkami, z urządzeń elektronicznych mieli analizator spalin i wiecie co? nawet go UŻYWALI :D no ale nieważne tam jest tam a tu jest tu. Aha i jeszcze jedno co zapamiętałem to że potrafili wykryć pusty katalizator przy pomocy pirometru, niby proste a jednak lepiej że u nas tego nie sprawdzają :D
 
Do góry Bottom