Zapomniałem schować wał korbowy do garażu przez co rano pojawił się nalot rdzy, włożyłem go w odrdzewiacz i rudej się pozbyłem ale pojawił się ten szary nalot (nie wiem czy to nalot ochronny czy co to jest) i ciężko go się pozbyć. Nie mam narzędzi więc próbowałem ręcznie pastą autosol. Efekty na dwóch czopach widać poniżej ale mnie nie zadowalają mimo, że polerowałem jeden czop ręcznie dobre pół godziny. Doskonale widać ten szary nalot.
Nie zamierzam wału szlifować papierem wodnym czy coś aby nie popsuć mu geometrii (no chyba, że już jest popsuta przez ten nalot i mogę go wywalić na złom).
Co polecacie oprócz usług ludzi którzy wały szlifują? Zastanawiałem się aby go włożyć w tokarkę i może wtedy polerka pastą z użyciem flaneli, bawełny pójdzie lepiej? Może umieścić wał w pojemniku z gorącymi olejami silnikowymi i tymi zużytymi niech się tam jakoś wypoleruje pod wpływem obrotów?
Czy też mogę go na złom wywalić? To wał od fiata 1.3 JTD i chciałem za niego uzyskać kwotę 400 zł.
Nie zamierzam wału szlifować papierem wodnym czy coś aby nie popsuć mu geometrii (no chyba, że już jest popsuta przez ten nalot i mogę go wywalić na złom).
Co polecacie oprócz usług ludzi którzy wały szlifują? Zastanawiałem się aby go włożyć w tokarkę i może wtedy polerka pastą z użyciem flaneli, bawełny pójdzie lepiej? Może umieścić wał w pojemniku z gorącymi olejami silnikowymi i tymi zużytymi niech się tam jakoś wypoleruje pod wpływem obrotów?
Czy też mogę go na złom wywalić? To wał od fiata 1.3 JTD i chciałem za niego uzyskać kwotę 400 zł.

