• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

wyposażenie warsztatu

trebor70

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.07.2011
Postów
3222
Punktów
396
Miasto
lubelskie
Jak koledzy piszą w każdym aucie może być złącze diag. gdzie indziej
 

Dawids20

Początkujący
Dołączył
17.01.2012
Postów
15
Punktów
2
Wiek
33
Co do złącz są strony gdzie masz wszystko ładnie opisane a nawet zilustrowane.
Kable nie są drogie (podróbki), można kupić choćby dla siebie, żeby zobaczyć jak to działa o co chodzi itp. Wbrew pozorom jeśli się tym zainteresujesz to sobie poradzisz, z czasem będziesz miał obcykane. A do podstawowych diagnoz i kasowania błędów nie trzeba większych umiejętności.
Oczywiście podróby kabli nie są jak oryginały droższe kilkanaście / dziesiąt razy.
Na początek polecał bym iść w daną grupę jak np. OPEL, VAG, INPA itp... Od siebie doradził bym VAGa, praktycznie na każdym kroku się je spotyka (VW, Audi, Skoda, Seat), nowsze złącza to OBD2 to już standart i są od 95 chyba nawet wprowadzane, a obowiązkowe już nie wiem kiedy, coś koło 2000. Takim kablem do OBD1 też się podłączysz przez końcówkę dokupioną za grosze...
Ja mam oryginał VCDS HEX CAN najbardziej rozbudowana wersja, możliwości ogromne, ale trzeba mieć internet, żeby sobie pomagać bo dużo jeszcze się nie wie i ciężko aby wszystko pojąć. Można naprawdę cuda robić, w tych nowszych modelach głównie, które już mają linie CAN.
Pewnie nie rozumiesz wielu pojęć, nie będę tu tłumaczył, ale na necie znajdziesz odpowiedzi.
 

Tomek_20

SuperMechanior
Dołączył
29.12.2011
Postów
112
Punktów
1
no tutaj masz rację nie rozumiem tych naz kabli, złącz itp. ale być może się kiedyś nauczę:) na razie to mam tylko sprężarkę na inne rzeczy nie mam kasy, zbieram na auto i dopiero potem będę myślał o zakupach jakiś części do napraw aut
 

Jarek#1

Bywalec
Dołączył
22.01.2012
Postów
55
Punktów
2
Miasto
San Bernardino, Kalfornia, USA
Trochę zszedłem z tematu tego postu ! Może moderator by mógł to przenieś -Przepraszam!
wracając do narzędzi jakie są potrzebne w warsztacie ! to tylko zależy co chcesz robić jeśli będziesz zmieniał opony to naprawdę elektrycznych Mierników nie potrzeba !
jeśli chcesz robić wszystko to inna sprawa - czy chcesz robić wszystkie marki ?
ja w zasadzie robiłem tylko Jaguary mam w 90 % wszystkie narzędzia ktore są potrzebne do pracy przy tych modelach od 1950 do 2004 (zajęło mnie to 30 lat )
z biegiem czasu zaczniesz kupować to co będziesz potrzebował ! niedawno odkryłem ze nie mam klucza 12 mm Jaguar nigdy takich śrub nie używał . ale cóz każde auto ma swój sekret !
Pamiętam jak jeden nowy mechanik przywiózł swoją nowa skrzynię z narzędziami na lawecie była tak duza ze w trzech ją pchaliśmy ! i gdy przyszło jemu odkręcić zaciski od Jaga musiał pożyczać klucze bo akurat takich nie miał ! nigdy nie jest się w stanie mieć wszystkich narzędzi !
 

Tomek_20

SuperMechanior
Dołączył
29.12.2011
Postów
112
Punktów
1
co ja chce robić?? ogólnie to chciałbym wszystko:) ale na początek myślę o wymianie części zawieszenia, układu kierowniczego, hamulcowego, zbierzność, może rozrząd i jakieś tam inne wymiany zapewne też by się znalazły. kasowanie błędów czy wgrywanie jakiś programów też bym chciał ale narazie nie miałem z tym sprzętem do czynienia i zapewne prędko mieć nie będę. co do marek to na pewno te najpopularniejsze audi, bmw, mercedes, opel, ford, vw, skoda, seat i japończyki.

i jeszcze mam pytanie może dość głupie ale chce to wiedzieć:) czy jak się wymienia rozrząd ustawiamy koło pasowe (??) zgodnie ze znakiem na bloku, ale czy jeszcze gdzieś są znaki które trzeba ustawić?? czy po wymianie napinacza, paska, pompy wody jeżeli to wszystko złożymy to musimy zrobić pełen obrót silnikiem i potem ustawić znowu znaki czy nie, wystarczy tylko że ustawiliśmy wcześniej na znakach??
 

trebor70

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.07.2011
Postów
3222
Punktów
396
Miasto
lubelskie
Koło pasowe musi wrócić na swoje miejsce bo nieraz czujnik halla czyta sygnał z niego, po wymianie rozrządu najlepiej ze dwa obroty zrobić zanim odpalimy i sprawdzić można znaki to nie zaszkodzi, do tego napinacz paska (jeżeli ma miejsce oznaczenia napięcia) to do tego miejsca należy napiąć.
 

Tomek_20

SuperMechanior
Dołączył
29.12.2011
Postów
112
Punktów
1
ok czyli najpierw ustawiamy znaki na kole pasowym (ktoś tu w temacie powiedział że najlepiej zaznaczyć kolektorem aby było lepiej widać) potem wszystko ściągamy, wymieniamy, zakładamy ustawiamy znaki, robimy obrót silnikiem i możemy odpalać. dobrze powiedziałem??
 

trebor70

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.07.2011
Postów
3222
Punktów
396
Miasto
lubelskie
nie najpierw ustawiasz na znaki (blokady) , później ściągasz pasek, zakładasz pasek (pompę ,napinacz) conajmniej 2 sprawdzasz napinacz i możesz odpalać
 

Tomek_20

SuperMechanior
Dołączył
29.12.2011
Postów
112
Punktów
1
o i słowo blokady mnie zaintersowało:p czy istnieją jakieś blokady do rozrządu?? czyli obracać wałem nie musimy??
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
istnieją blokady do każdej marki auta zazwyczaj inne a wałem musimy obracać kolego, chyba że wolisz remontować silnik klientowi po kolizji zaworów
 

Tomek_20

SuperMechanior
Dołączył
29.12.2011
Postów
112
Punktów
1
czyli obrót wałem wskazany po wymianie rozrządu:) a czy blokada jest konieczna czy jest to raczej jakieś ułatwienie pracy żeby nic się nie przekręciło??
 

trebor70

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
13.07.2011
Postów
3222
Punktów
396
Miasto
lubelskie
Jest to ułatwienie, jeżeli robiłeś kiedyś rozrząd dasz radę. Tak obrót wałem wskazany a nawet kilka aby sprawdzić czy zawory o tłok nie walą
 

Jarek#1

Bywalec
Dołączył
22.01.2012
Postów
55
Punktów
2
Miasto
San Bernardino, Kalfornia, USA
ja jestem za tym co fabrya zaleca ! czyli blokady !
tutaj widzałem książkę jak robić rozrządy róznych marek ! ale to było 8-10 lat temu !
teraz większość zakładów ma serwis ktory na kompie znajdzesz wszystko dotyczące auta ( mam kumpa wietnamczyka ktory robi wszystke auta ! To jest nie mozliwe reperować auto jeśli nie znasz tego typu informacie) .
te programy podają wzystkie info na temat reperacji czyli buletyny fabryczne ,recall i inne informacje -serwis ,elektryke i oczywiście jakie narzędzia potrzebujesz ! tutaj to kosztue około $100 na miesiąć . ale jest warte ! PS mój znajomy wietnamczyk zamówił trzy oprogramowania ( poniewasz ma trzy kompy ale dwa wypozyczył kumplom za 50 baksów tak ze ma swój za darmo !
tera wiadomo dlaczego USA przegrało wojne w Wietnamie !;)
 

Tomek_20

SuperMechanior
Dołączył
29.12.2011
Postów
112
Punktów
1
kiedyś jak chodziłem do szkoły do gościu mówił że jset taki program który pokazuje ci dany układ, z czego się składa, co może się popsuć, jakie mogę przyczyny itp itd. tylko nie pamiętam jak się on nazywał jedyne co pamiętam to licencja kosztowała 4000zł z tego co mówił nauczyciel. w sumie dobry taki program i 100$ na miesiąc nie majątek jak się opłaca moim zdaniem:)
 

Tomek_20

SuperMechanior
Dołączył
29.12.2011
Postów
112
Punktów
1
koledzy powiedzcie mi jeszcze jak się rozliczacie?? czy bierzecie od roboczogodziny czy po prostu od roboty, czyli należy się tyle i tyle i nie patrzycie na roboczogodzinę??
 

Jarek#1

Bywalec
Dołączył
22.01.2012
Postów
55
Punktów
2
Miasto
San Bernardino, Kalfornia, USA
Ja trzymam się prostych zasad 100% to co gwarancja płaci ! czyli jak za wymianę głowicy oni płacą 5 godzin ja biorę 10 ! Mam program do Jaga jak również do starszych modeli książkę ! w moim przypadku jest to proste jedna fabryka ! ostatnio ogłaszam jeśli twojego auta nie zreperuje to kupie ! wiele razy aby przyciągnąć gościa robię drobne rzeczy za darmo ! i jestem flex czyli idę na ugodę !
popularne jest tutaj w warsztatach robienie kliniki - czyli wysyła sie do właścicieli aut zaproszenie aby przyjechali a my zrobimy diagnostykę-przegląd za darmo całego auta ! w 30% masz zapewnione ze klient wróci aby auto zreperować !
ale za bardzo na mnie nie patrz ja jestem daleko od waszych realiów !

wracając do brania od roboty czy roboczo-godziny ? jest ważne jak dobrze się znasz na aucie ,jaka konkurencja w koło , jak szybko robisz i jak szybko diagnozujesz ! ja zawsze mówię ile biorę za godzinę i pózniej mówię ile godzin mnie to zajmie ! w 80% jestem ok ! zdarzają sie przypadki typu : przyjechałem wymienić olej a teraz auto podczas jazdy gaśnie ?!? wiele osób chce zawsze coś za darmo ! wazne jest sprawdzić auto -przejechać się przed i po wykonaniu roboty - i wpisaniu w rachunku co jest z autem jeszcze nie tak !
 

Tomek_20

SuperMechanior
Dołączył
29.12.2011
Postów
112
Punktów
1
nie no raczej USA do Polski nie porównuję:) najbliższy warsztat to jest gdzieś 8-9km ode mnie a warsztat który zrobi robote dobrze jest ok 30km. w tym bliższym sam wymieniałem kilka rzeczy ale gościu ma super pojęcie, wymienił mi maglownice wziął 100zł pytam czy zbierzność ustawił odpowiedział że zbierzności nie trzeba ustawiać bo jak weszło w te otwory bez oporu to będzie tak samo. wyjechałem auto "latało" po całej drodze a wymijanie z ciężarowym to trzeba było dobrze kierownicą machać i musiałem jechać gdzie indziej na zbierzność jeszcze. ogólnie każdy mechanik w pobliżu 8-10km raczej nie robi takich rzeczy jak kasowanie błędów czy jakaś praca z komputerem. więc jak bym się nauczył napewno był by to plus:)
 
Do góry Bottom