Poniekąd ale.... jak wyjdzie 180 na stronę to nie ma opcji - trzeba optymalizować. Producenci opon firmowych dopuszczają niedowagi swoich wyrobów na poziomie +/- 20g. Sprawdzając oryginalne felgi np BMW na wyważarce zazwyczaj mam wynik 0-0 (czasem różnica 10g ale). Reasumując - zakładając nową oponę znanego producenta niedowagi na kole powinny mieścić się w granicy 30g. (bierzemy pod uwagę sprawną felgę i dobrą oponę). W sytuacji wyważania kół złożonych z felg niewiadomego pochodzenia i np nalewek albo chinoli sprawa nieco się komplikuje - niekiedy wychodzi różnica w niedowagach 180g. Po przeprowadzeniu optymalizacji waga zazwyczaj spada do poziomu około 60g (chociaż miałem przypadki, że poniżej 90g nie zszedłem (pomimo kilkukrotnego zrzucania opony).bo pewnie felga szerokaale to nie ilość ciężarków jest najważniejsza
opone powinno się optymalizować: jeśli niedowaga statyczna przekracza 30g.Poniekąd ale.... jak wyjdzie 180 na stronę to nie ma opcji - trzeba optymalizować.
złóż reklamacje na opone(oczywiście firmową) która przekracza to co napisałeś to się przekonaszProducenci opon firmowych dopuszczają niedowagi swoich wyrobów na poziomie +/- 20g.
takich rzeczy nawet nie pisz ,bo jeden z drugim to przeczyta i będzie myślał że tak jest, a to nie jest prawda. Nawet jak będzie wymagane nabić 2x180 to nie znaczy ze opona nie będzie spełniać norm.Reasumując - zakładając nową oponę znanego producenta niedowagi na kole powinny mieścić się w granicy 30g.
przy przeprowadzaniu optymalizacji są tylko i wyłącznie dwa zrzucenia nie inaczej.Chyba ze: chciałbyś experymentować z jedną oponą sprawdzając każdą felge. Podsumując: optymalizacja służy do zmniejszenia niedowagi statycznej koła, a nie do zmniejszenia ilości nabijanych ciężarków,bywa że potrafi podnieść ilość ciężarków, zeby zmniejszyć niedowage statyczną koła.Po przeprowadzeniu optymalizacji waga zazwyczaj spada do poziomu około 60g (chociaż miałem przypadki, że poniżej 90g nie zszedłem (pomimo kilkukrotnego zrzucania opony).
ja to jednak wole te 13/14 ważyć a za 20 to się pooglądać zanim się zestarzejąWole wyważać 17" wzwyż na alusie niż jakieś 13/14" na alusie.
Jakieś 3 miechy temu kleilem bmw x6 m-srakiet 325/35/R20 i wole cos takiego niż opla corse 175/65/R13.
Pochwal się jak sprawdzasz niedowagę statyczną....opone powinno się optymalizować: jeśli niedowaga statyczna przekracza 30g.
Oczywiście, że nie będzie. Są normy, które o tym mówią. Dlatego opona premium ma niedowagi rzędu 20-25g a nalewka często powyżej 100Nawet jak będzie wymagane nabić 2x180 to nie znaczy ze opona nie będzie spełniać norm.

Nieprawda. Nigdy nie wiesz jak jest ustawiona niedowaga opony używanej względem felgi. Czasem próba optymalizacji może powodować wystąpienie jeszcze większych niedowag, więc wymusza kolejną próbę zoptymalizowania. Miałem dokładny opis przeprowadzenia optymalizacji - w instrukcji do wyważarki. Jak znajdę to zacytuję. Sytuacja wygląda inaczej w nowych oponach, na których masz oznaczenia - czerwone i/lub żółte znaczki mówiące o miejscu najlżejszym opony bądź miejscu najgrubszego bieżnika. Wtedy taką oponę odpowiednio montuje się względem felgi i po sprawie.przy przeprowadzaniu optymalizacji są tylko i wyłącznie dwa zrzucenia nie inaczej.
Dla własnego doświadczenia i praktyki tak właśnie kiedyś ćwiczyłem.Chyba ze: chciałbyś experymentować z jedną oponą sprawdzając każdą felge.
Cały czas krążysz wokół niedowagi statycznej zapominając o tym, że felga samochodu osobowego ma dwa ranty, które biorą udział w wyważaniu dynamicznym. Próbujesz optymalizować koło na wyważenie statyczne jednocześnie olewając wyważenie dynamiczne... O zwiększaniu masy nieresorowanej nie wspomnę...Podsumując: optymalizacja służy do zmniejszenia niedowagi statycznej koła, a nie do zmniejszenia ilości nabijanych ciężarków,bywa że potrafi podnieść ilość ciężarków, zeby zmniejszyć niedowage statyczną koła.
ja nic nie robie, robi to wyważarka w trakcie ważenia koła i wyświetla informacjePochwal się jak sprawdzasz niedowagę statyczną....
nalewka to nalewka, z czasem nawet będziesz wiedział jakich firm karkasy mają największe niedowaginalewka często powyżej 100![]()
być może koło było już optymalizowaneNigdy nie wiesz jak jest ustawiona niedowaga opony używanej względem felgi. Czasem próba optymalizacji może powodować wystąpienie jeszcze większych niedowag
te znaczki to teoria, która niewiele ma się do praktyki, może sprawdzają się jak felga też ma te znaczki kiedyś to sprawdze z czystej ciekawości.Sytuacja wygląda inaczej w nowych oponach, na których masz oznaczenia - czerwone i/lub żółte znaczki mówiące o miejscu najlżejszym opony bądź miejscu najgrubszego bieżnika.
a jak montuje się kiedy znaczek czerwony i zółty są oddalone zaledwie o 3 cm?Wtedy taką oponę odpowiednio montuje się względem felgi i po sprawie.
ja nic nie próbuje, opisałem tylko na czym to polega. Procedure optymalizacji przeprowadza wyważarka,zalecenie optymalizacji też wyważarka.Próbujesz optymalizować koło na wyważenie statyczne jednocześnie olewając wyważenie dynamiczne...
masa nieresorowana jest wskazana,są samochody gdzie producenci montują ciężarki na wachaczach zeby zwiększyć mase nieresorowanąO zwiększaniu masy nieresorowanej nie wspomnę...
Tak informacje odnośnie niewyrównoważenia statycznego i dynamicznego - bo tak działają obecnie wyważarki .... Sprawa nieco inaczej wygląda w przypadku kół motocyklowych.ja nic nie robie, robi to wyważarka w trakcie ważenia koła i wyświetla informacje
Nie. Nie rozumiesz mnie. Zakładasz starego kondona na felunek i puszczasz na ważenie. Wychodzi ci np 100-95. Zrywasz kondona i przesuwasz go względem felgi o zadany kąt. Puszczasz ważenie - tym razem wychodzi np 120-100. Znowu zrywasz, przesuwasz o kolejny kąt i wychodzi np 60-40... Więc wynik znośny osiągnięty dopiero za 3 razem...być może koło było już optymalizowane
Nie teoria. To praktyka. Sprawdziłem. Problem w tym, że każda firma inaczej interpretuje ten znaczek. Dla jednych czerwona kropa to będzie najgrubszy bieżnik, dla innej - najcięższe miejsce... Znaczki ustawia się względem wentyla. W salonie jak samochody stoją na nowych kapciach - zobacz jak mają ustawione opony na felgach (opony ze znaczkami).te znaczki to teoria, która niewiele ma się do praktyki, może sprawdzają się jak felga też ma te znaczki kiedyś to sprawdze z czystej ciekawości.
Jak wyżej - zależy co producent miał na myśli. Bo w tym przypadku są dwie możliwości - albo jak najbliżej wentyla albo 180st dalej...a jak montuje się kidy znaczek czerwony i zółty są oddalone zaledwie o 3 cm?
- sprawdź specyfikację producenta... Wiem, że się nie chce ale sprawdź
Niezupełnie. Bo są producenci, którzy montują lekki wahacz aluminiowy (albo zespół wahaczy ze stopów lekkich)... Stosunek masy resorowanej do nieresorowanej daje nam obraz stabilności i bezpieczeństwa danego pojazdu. Im masy nieresorowane mniejsze tym stabilność prowadzenia większa. Koła jako element mas nieresorowanych waży chyba najwięcej z całego zespołu tychże... Tak? Więc dlaczego mam dodatkowo dociążać je np klejąc prawie 400gram na każde.masa nieresorowana jest wskazana,są samochody gdzie producenci montują ciężarki na wachaczach zeby zwiększyć mase nieresorowaną
Fajnie nie??bo większa masa nieresorowana to większy komfort jazdyWięc dlaczego mam dodatkowo dociążać je np klejąc prawie 400gram na każde.
wolniejsze zużycie amortyzatorów, elementów zawieszenia , mniejsze przenoszenie drgań z nawierzchni itd.... można się licytować
to już lepiej przeprowadzić optymalizacje wg.procedur wtedy masz pewnośćNie. Nie rozumiesz mnie. Zakładasz starego kondona na felunek i puszczasz na ważenie. Wychodzi ci np 100-95. Zrywasz kondona i przesuwasz go względem felgi o zadany kąt. Puszczasz ważenie - tym razem wychodzi np 120-100. Znowu zrywasz, przesuwasz o kolejny kąt i wychodzi np 60-40... Więc wynik znośny osiągnięty dopiero za 3 razem...
"czemu takie duże ciężarki!!!Jak wyżej - zależy co producent miał na myśli. Bo w tym przypadku są dwie możliwości - albo jak najbliżej wentyla albo 180st dalej...- sprawdź specyfikację producenta... Wiem, że się nie chce ale sprawdź
![]()
haha panie do czego ta czerwona kropka? ....liczyli opony i zeby nie pomylić to zaznaczali ,a ta zółta?.. przełożony też sprawdzał czy dobrze były liczoneNie teoria. To praktyka. Sprawdziłem. Problem w tym, że każda firma inaczej interpretuje ten znaczek.



Mam przed sobą instrukcję SICAMa i powiem ci, że opis opty wg. procedury zajmuje całą stronę A4 i składa się z 7faz...to już lepiej przeprowadzić optymalizacje wg.procedur wtedy masz pewność
Więc to raczej byłaby strata czasu...
- ja już bym zaniechał
)Nie ma jeszcze technologii wykonania opony z dokładnością 0-0. Jednak czołówka producentów jest w stanie wykonać produkt z niedowagami na poziomie 20g. Więc producent nie chciał tylko zrobił tak jak mu na to używana przezeń technologia pozwoliła. Kupisz Michelin - to masz niedowagi rzędu 10-20g (no może czasem okolice 30). Kupisz nalewkę i masz na dzień dobry 40-80... Z chinkami róznie bywa. Zakładałem Fotrunę kilka lat temu to niedowagi były rzędu 140 a poniżej 80 nie zeszły. W tym roku zakładałem też Fortunę i niedowagi były rzędu 10-20g.... Ciekawostka jest taka, że Fortuna już też używa znaczników na oponach (być może rozwój technologiczny pozwolił na dokładniejsze wykonywanie opon)..."czemu takie duże ciężarki!!!odp. tak chciał producent
haha
Jesteś ogarnięty, więc przy mojej wyważarce nawet byś nie zaglądał do instrukcji.procedura w zasadzie kończy się po pierwszym przesunięciu opony o 180st> start > ....po zatrzymaniu się pokazuje w którym miejscu masz zaznaczyć punkt na feldze i punkt na oponie celem ich zgrania ze sobąopis opty wg. procedury zajmuje całą stronę A4
raz trafiłem się takie micheliny do suwa , UG7 o ile dobrze pamiętam też tak miały, za to cena byłą tak atrakcyjna ze najtańsze wtedy na rynku dębice przestały się sprzedawać. jako ciekawostka w drugim sezonie ciężarki średnio o połowe mniejsze, w trzecim były max 20 lub 25g. docierały się jak samochody z PRL-uZakładałem Fotrunę kilka lat temu to niedowagi były rzędu 140 a poniżej 80 nie zeszły.

Poniekąd ale.... jak wyjdzie 180 na stronę to nie ma opcji - trzeba optymalizować. Producenci opon firmowych dopuszczają niedowagi swoich wyrobów na poziomie +/- 20g. Sprawdzając oryginalne felgi np BMW na wyważarce zazwyczaj mam wynik 0-0 (czasem różnica 10g ale). Reasumując - zakładając nową oponę znanego producenta niedowagi na kole powinny mieścić się w granicy 30g. (bierzemy pod uwagę sprawną felgę i dobrą oponę). W sytuacji wyważania kół złożonych z felg niewiadomego pochodzenia i np nalewek albo chinoli sprawa nieco się komplikuje - niekiedy wychodzi różnica w niedowagach 180g. Po przeprowadzeniu optymalizacji waga zazwyczaj spada do poziomu około 60g (chociaż miałem przypadki, że poniżej 90g nie zszedłem (pomimo kilkukrotnego zrzucania opony).
Moja zasada jest taka - jak niedowaga jest rzędu do 60g (jeden pasek klejony) to nie ruszam opony. Jeżeli jest od 65-90 to na życzenie klienta zrzucam, jak powyżej 90 - obligatoryjnie robię optymalizację.
ja pisałem o stronie zewnętrznej. Od wewnątrz zawsze stożekJa montuje na stozku w otwór centrujacy felgi.
Miałem - jakieś nalewki. Kiedyś Fortuna 16" miała 140g...2. jak wyjdzie 180 na stronę to nie ma opcji - trzeba optymalizować - ja nigdy, NIGDY nie miałem 180g i nie wiem co zrobić żeby 180g się pojawiło.
Kilka lat temu czytałem o produkcji opon klasy premium i o tym, że obecna technologia nie pozwala na uzyskanie wyniku 0-0, natomiast czołowi producenci wypuszczają swoje produkty premium z niedowagami na poziomie max 20-25g... nie wiem gdzie o tym czytałem i nie podam ci źródła bo nie pamiętam. Fakt jest taki, że ta informacja doszła do mnie dlatego ją powieliłem. Poza tym zakładam różne opony klientom i np opony Pirelli, Michelin nie przekraczają zazwyczaj takiej gramatury (trzymajmy się max do 35g3. Producenci opon firmowych dopuszczają niedowagi swoich wyrobów na poziomie +/- 20g. - Skąd masz to info.
)....Opony.Czy to dotyczy samej opony czy całego koła?
Tak powinny się mieścić w tej granicy - no może ze względu na wielkość felg trochę więcej. Co do sytuacji z obecnymi pojazdami i producentami i ich montażem opon to się nie odniosę bo nie wiem.... CCC kosztem jakości?? Ale w BMW i Audi??? Ciekawe...4. Reasumując - zakładając nową oponę znanego producenta niedowagi na kole powinny mieścić się w granicy 30g. - Robię dużo nowych bmw i audi. Z fabryki wychodzą na kołach, na których są ciężarki o większej gramaturze. Możesz się odnieść do tej sytuacji?

Po części masz rację... ale po części. Rzeczywiście montaż stożkowy nie daje nam 100% idealności montażu felgi i powtarzalności wyważania na poziomie 0-0..... Jednakże, dobrze skalibrowana maszyna da ci możliwość wyważenia na poziomie 5g różnicy. Robiłem test mojej wyważarki i przy wyważaniu felgi i późniejszym jej przesuwaniu względem wrzeciona różnice w niedowagach nie przekraczały 4g!!!! Są to na tyle znikome wartości, że można je pominąć. Wiadomo im bardziej zaawansowana maszyna i uchwyt śrubowy tym dokładność większa.... ale jak już chcemy być aptekarzami to zacznijmy wyważać koła również na aucie bo gwarantuję, że nawet idealnie wyważone koło na 0-0 zamontowane na samochodzie pokaże niedowagi... Kołpak dociskowy to chyba do stalówek.... (only for steel rims) ... a alusa centrujesz na stożku a nie na ramionach...Na koniec:
NAJWAŻNIEJSZE przy wyważaniu jest dobre umocowanie koła na wale wyważarki, to jest podstawa.
I tutaj jest o czym pisać. Tylko uchwyt palcowy ( w otwory na śruby) daje powtarzalność przy felgach alu. Kołpak dociskowy nie daje powtarzalności, bo ramiona felgi alu nie muszą być wykonane z idealną precyzją i nie są punktami odniesienia dla producenta wykonującego obręcze, a otwory na śruby już tak. Co za tym idzie wyważam koło z felgą alu i kołpakiem dociskowym na 0. Zdejmuję koło, zakładam koło i nie zawsze jest znów 0. Mocowanie nie jest precyzyjne. Z uchwytem palcowym problem znika w 99%. Jak więc wyważarka ma wykonać sprawnie optymalizację skoro ponowne mocowanie felgi nie zawsze jest identyczne?
Niestety akurat ja do maszyn i kobiet nie mam szczęścia i nie są tak mądre ... więc muszę korzystać ze swoich resztek intelektu....Optymalizacja u mnie polega na:
Założenie samej felgi zaworkiem do znacznika.
Później założenie całego koła w taki sam sposób (zaworkiem do znacznika)
Maszyna teraz poda mi ile zyskam po optymalizacji i decyduję czy obracamy oponę czy nie.

Duży błąd.Ja daje stozek od zewnątrz.
Do tej pory nie miałem reklamacji a dodatkowo poprawiam po pseudo-dotacyjnych fachowcach... W swoich samochodach również wyważam i nie stwierdziłem jakiegokolwiek bicia na kierownicy lub szarpania budą.... Dodatkowo - gdyby tak było jak piszesz to przestawienie felgi o 45st, 60, 90 i 180st.... dawałoby wielkie rozbieżności pomiarów a u mnie jest to na poziomie 4g.... Niestety ale montaż felgi aluminiowej tylko i wyłącznie z zewnątrz - tj. stożek z zewnątrz - niestety takie rozwiązanie i nie porysujesz felgi....Bo otwór od zewnątrz jest wykonany z taką dokładnością, żeby wszedł w niego dekielek.
Przy produkcji felg alu producent bierze pod uwagę zawsze otwór wewnętrzny na piastę oraz otwory na śruby.
Stożek do wyważarki ma imitować piastę i zawsze powinien być od wewnątrz.
Dodatkowo filmik 