Jak dla mnie jakość kluczy płaskich i nasadek da się zaakceptować natomiast reszta narzedi to straszny szajs.Miałem torxy to się połamanych jak zapałki,kupiłem szczypce do opasek wodnych to jednego auta nie skończyły i jeszcze kilka przykładów by się znalazło. Ja się z yato wyleczy lek całkowicie bo w moim przypadku kosztowały mnie bardzo drogo ponieważ musiałem kupować to samo razy dwa
Kiedyś kupiłem cały zestaw torxów YATO i połamały się od razu dwa pierwsze jakie wziąłem - zaniosłem do sklepu, trochę czekałem, ale przyszły takie same, ale żaden młotek im nie daje rady, więc po prostu QC w kitaju zawiodło na jakiejś partii.
teraz konkurencją jest wszędzie cenową chyba NEO, a oni 25 lat gwarancji dają, może to śmieszne, ale próbuję już chyba z 3-4 lata zakatować namniejszą grzechoteczkę jaką mają nawet jej nie czyszczę z brudu zbytnio i działa jak nowa.