Cześć,
Mam problem z citroenem C4 grand Picasso.
Zamknąłem z pilota, następnego dnia miałem robić ale niestety rano okazało się że ma mnie gdzieś. Zarówno z pilota nie reaguje ( sygnał sprawdzony na autelu ) jak i z wkładki w drzwiach co mnie nieco dziwi bo ani kluczyk luźno nie chodzi z wkładką ani jakiegoś mega oporu też nie ma, tak jak poprawnie działa zamek po prostu. Co do pilota, pewnie akumulator zdechł i nie chce zagadać, ale żeby kluczyk też ? Ma ktoś pomysł jak się do niego włamać najprościej ?
Mam problem z citroenem C4 grand Picasso.
Zamknąłem z pilota, następnego dnia miałem robić ale niestety rano okazało się że ma mnie gdzieś. Zarówno z pilota nie reaguje ( sygnał sprawdzony na autelu ) jak i z wkładki w drzwiach co mnie nieco dziwi bo ani kluczyk luźno nie chodzi z wkładką ani jakiegoś mega oporu też nie ma, tak jak poprawnie działa zamek po prostu. Co do pilota, pewnie akumulator zdechł i nie chce zagadać, ale żeby kluczyk też ? Ma ktoś pomysł jak się do niego włamać najprościej ?