No to przykro...

A tak na marginesie żyjemy w kraju poje....ów

Nie mamy żadnego własnego przemysłu motoryzacyjnego, ale za to mamy tak restrykcyjne przepisy chroniące go, że dawny PRL mógłby tylko pozazdrościć

Następną opcją jest np. to że ktoś składa sobie pojazd tak jak ty (i raczej są to przemyślane konstrukcje- i materiałowo i doboru podzespołów)i praktycznie nie może go zarejestrować i cieszyć się jazdą nim,
ale za to przysłowiowy ,,miras,, ściągnie sobie ze 2 sztuki szrotów z zagranicy- polepi z 2- 1 i może bez ograniczeń zapier...ać po drogach

No, ale czego wymagać od mieszkańców kraju gdzie większość populacji wierzy w jakiegoś kosmitę pochodzenia żydowskiego przybitego do dwóch patyków na krzyż

