• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Zdusza przy ruszaniu - Megane 1.4 16V

ELkris

Początkujący
Dołączył
20.12.2013
Postów
10
Punktów
0
Wiek
33
Witam,
Sprawa dotyczy pacjenta: Renault Megane 1.4 16V IphII.
Mam problem z ruszaniem - zawsze przy ruszaniu następuje efekt zduszenia/przygaszenia silnika - obroty gwałtownie spadają, tak jakby silnik nie mógł ich utrzymać. Konkretny przykład: auto stoi, wciskam gaz na obroty ~1500rpm, delikatnie puszczam sprzęgło i w momencie zasprzęglenia obroty gwałtowanie spadają na ułamek sekundy, przydusza się i dalej idą w górę i auto przyśpiesza już normalnie. Nie ma mowy o dynamiczny ruszeniu - im gwałtowniej ruszam tym bardziej przygasa. Ogólnie auto na niskich obrotach jest bardzo mułowate, lubi wpadać w wibracje jadąc wolno na 2 biegu. Bardzo trudno jest ruszyć bez gazu (trwa to wieczność, wibruje, przygasa...). Za to powyżej 2700rpm to auto żyje i jest w miarę dynamiczne :)
Świece wymienione, cewki sprawdzone. Obroty biegu jałowego lekko niestabilne (minimalne oscylacje wskazówki o 50rpm). Pod komputerem: ciśnienie bezwzględne kolektora 390hPa na jałowym, wydech drożny, sonda lambda wykazuje, że żyje ;)
Cóż zrobić z tym problemem? Przyznam, że brakuje mi pomysłów gdzie może leżeć potencjalna przyczyna, a problem jest dla mnie bardzo uporczywy.
Pozdrawiam.
 

old1977

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
20.01.2013
Postów
2340
Punktów
502
a jak się zachowuje kąt wyprzedzenia zapłonu w momencie spadku obrotów,rozrząd ok?
 

ELkris

Początkujący
Dołączył
20.12.2013
Postów
10
Punktów
0
Wiek
33
Rozrząd ma nalatane 40kkm, jeszcze go nie sprawdzałem z uwagi na problematyczny dostęp (trzeba zdemontować poduszkę silnika). Kąt wyprzedzenia zapłonu postaram się jutro zarejestrować i dam znać jak to wygląda. Zauważyłem tylko jedną rzecz.... po odpaleniu, gdy silnik jest zimny, przez pierwsze kilkadziesiąt metrów można w miarę sprawnie ruszać nawet na samym sprzęgle bez problemu. Po przejechaniu kilkudziesięciu metrów niestety jest już "normalnie", czyli dławienie. Pierwsze co przyszło mi na myśl, to sonda lambda, która startuje po pewnym czasie od rozruchu. Jednak pobrane przebiegi wskazują, że jest (raczej) zdrowa - niemalże idealna sinusoida od 0V do 0,9V...
Co do reszty czujników - żaden nie zgłasza błędów.
 

Mikrobi

SuperMechanior
Dołączył
19.12.2013
Postów
487
Punktów
70
Wiek
49
Obstawiam koło zmiennych faz.
 
Do góry Bottom