• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Zestaw do wciskania/wkrecania tloczkow hamulcowych

AUTO-JOY

SuperMechanior
Dołączył
30.08.2016
Postów
136
Punktów
7
Wiek
31
Miasto
Teresin
Znajomy kupił sobie takiego taniego chińczyka "No Name" do wciskania. Wcisnął kilka tłoczków, ale nie trafił jeszcze na żaden porządnie zapieczony. Jak na razie trzyma mu się to, chociaż wydaję sie strasznie tandetne.
Natomiast u siebie zainwestowałem w Jonneswaya. Daje rade i nie widać śladów zużycia, jedynie co to rude sie wszystko porobiło bo dostał wilgoć do pudełka :/
 

AUTO-JOY

SuperMechanior
Dołączył
30.08.2016
Postów
136
Punktów
7
Wiek
31
Miasto
Teresin
W tym przypadku mowa o wykręceniu, ruszeniu tłoczka, nie wciskaniu na chama.
 

TOMEK M

SuperMechanior
Dołączył
20.08.2012
Postów
256
Punktów
25
Wiek
46
Ja mam chinola. Zapieczone tloczki jedynie wyciskam do wymiany ,a w dobrych zaciakach spisuje się ok
 

tytoos

SuperMechanior
Dołączył
14.05.2013
Postów
789
Punktów
57
Wiek
44
Miasto
Poznań
mam taki chinski zestaw, tylko mniejszy i troche wygial si ejeden bolec na tej czesci ze sruba - daje rade jeszcze, ale ja to amatorsko uzywam :) pewnie tak izestaw yato to dokladnie to samo, wiec osobiscie bym nie przeplacal. A jak bolec sie wylamie to mozna dospawac i bedzie nowka sztuka po remoncie :D
 

WOODOO

SuperMechanior
Dołączył
25.08.2014
Postów
6870
Porady
2
Punktów
3075
To wszystko jeden chińczyk robi.... tylko każdy potem swoje logo przykleja i odpowiednią cenę daje za to....:rolleyes::D
 

Bartek4x4

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
21.02.2016
Postów
6700
Porady
2
Punktów
1896
Miasto
Koszęcin
Spory zestaw, myślę, ze nawet do Wartburga cos by sie dobralo. A tak na serio to tak jak wyżej, dziś wsio z chin. Jak nie bedziesz prał po tym młotem to pożyje
 

Szumek72

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.01.2016
Postów
3670
Punktów
712
Miasto
Poland Warsaw
mi chinol się ukręcił przy wykręcaniu tłoczka, tak stał dęba że poszła w ruch żaba hydrauliczna a tłoczek na śmieci.
Yato to polecam pneumatyczny na tył, przy wymianie klocków jednym palcem wkręcam tłoczek...
 

Moreno

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.04.2017
Postów
431
Punktów
89
Miasto
ok.Wys-Maz
O ludy... A po co Wy sie prężycie i gniecie/łamiecie klucze? ...generalnie to nie ma na świecie takiego narzędzia którego nie dałoby sie roz****. Nawet młotek ulegnie. Wszystkiego trzeba używać z głową.
Po co na siłę wykręcać tłoczek skoro wystarczy "podeptać" pedałem hamulca kilka razy.

Dla przykładu, w oryginalnym separatorze Ate specjalnie zastosowano małe i "słabe" pokrętło, ponieważ przy sprawnie działającym zacisku tłoczek powinien dać się wcisnąć bez użycia siły. A jeśli idzie to na tyle ciężko, że nie da rady kręcić dłonią, to nie należy zakładać żadnej rury jako dźwigni, tylko sprawdzić co jest nie tak w zacisku.
 

Seb-Sta

SuperMechanior
Dołączył
24.09.2012
Postów
123
Punktów
6
Miasto
S-ch
Ja używam już 5lat pneumatycznego i na śrubowy bym nie zamienił
 

Moreno

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.04.2017
Postów
431
Punktów
89
Miasto
ok.Wys-Maz
A w czym taki pneumatyczny przewyższa śrubowy? Jeśli coś idzie ciężko to sie sprawdza przyczynę i ją usuwa, a nie kręci na siłe. Wszystko powinno działać sprawnie, przecież to są hamulce.

Ja widzę w śrubowych same zalety: jest mały, lekki, a do działania nie potrzebuje żadnych szlauchów itp. Po prostu wyciągasz go z szuflady i idziesz z nim do zacisku w samochodzie. A ten pneumatyczny - idziesz jeszcze po przewód i potem ciągniesz sie z nim jak na smyczy. :)
Ale dobra... co kto lubi... ;)
 

Szumek72

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.01.2016
Postów
3670
Punktów
712
Miasto
Poland Warsaw
chyba nie rozumiemy tematu, pneumatyczny to na tył, normalnym musisz wciskać i kręcić, a pneumat robi za ciebie robotę bez strachu że urwiesz przewód elastyczny od siłowania się....jeżeli chodzi o przód to i tak śrubowy. Ogólnie to sprawa jest wykręcania tylnych tłoczków. Jak stoi to wszystko się połamie, cisnąć w pedał? Bez przesady, nie mam zamiaru ścierać z podłogi płynu, zaciskam wężyk, zdejmuję zacisk na stół i mojej żabie jeszcze żaden nie postawił oporu. Moreno, a jak wkręcasz tylne tłoczki na samochodzie?;)
 

ThinkPad

SuperMechanior
Dołączył
19.09.2015
Postów
152
Punktów
17
Miasto
UK
Trochę jestem przerażony tym co czytam .... przedłużka z rurki do wkręcania tłoczków hamulcowych.... Boże... Przecież to jeden z ważniejszych układów w samochodzie. Tu wszystko ma działać jak należy, a jeśli tak nie jest trzeba sprawdzić w czym problem. Pneumatyczny klucz może i bajer, ale tylko kręcą ręką jesteśmy w stanie sprawdzić czy z zaciskiem wszystko ok. Śmieszą mnie reklamy tych kluczy, w których jakiś kretyn pisze, że wciskają nawet najbardziej skorodowane tłoki .... Ciekaw jestem czy osoba, która zamieszcza taki opis chciałaby jeździć autem z takim układem hamulcowym :/ Na jednym ze szkoleń ATE padła informacja, że przy cofaniu tłoków zaleca się zaciśniecie przewodu elastycznego i poluzowaniu odpowietrznika. Dzięki temu najbardziej zabrudzona cześć płynu zostanie usunięta z układu, ale też tłok można wtedy cofnąć praktycznie palcem :)
 

Moreno

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.04.2017
Postów
431
Punktów
89
Miasto
ok.Wys-Maz
chyba nie rozumiemy tematu, pneumatyczny to na tył, normalnym musisz wciskać i kręcić, a pneumat robi za ciebie robotę bez strachu że urwiesz przewód elastyczny od siłowania się....jeżeli chodzi o przód to i tak śrubowy. Ogólnie to sprawa jest wykręcania tylnych tłoczków. Jak stoi to wszystko się połamie, cisnąć w pedał? Bez przesady, nie mam zamiaru ścierać z podłogi płynu, zaciskam wężyk, zdejmuję zacisk na stół i mojej żabie jeszcze żaden nie postawił oporu. Moreno, a jak wkręcasz tylne tłoczki na samochodzie?;)
Kto nie rozumie? Zaraz mu objaśnie. :D
Po pierwsze: ja sie nie siłuje - jesli idzie ciężko to zaglądam ostrożnie pod osłonę tłoczka (ostrożnie żeby nie porwać) i jak tylko dojrzę się jakichś śladów korozji czy czegoś podejrzanego wtedy rozbieram zacisk.
Po drugie, normalnym (mechanicznym) separatorem nie musze nic cisnąć bo przecież separator ma gwint. Wszystko ładnie idzie, obsługuje się palcami, bez żadnych kluczy. ...jak rozkręcisz go kluczem żeby siłą napierał na tłoczek, wtedy nawet i w sprawnym zacisku będzie ciężko wkręcić tłoczek.
Po trzecie, żaden pneumat nie zrobi sam za mnie roboty. ...czy policzyłeś ile musiałeś sie narobić by go zakupić? Bo ja na swój mechaniczny zestaw pracowałem zaledwie kilka godzin. :D
Po czwarte, temat jest odnośnie wkręcania/wciskania tłoczków. ...nie wiem skąd wziąłeś wykręcanie. :p
Po piąte, nic sie nie pochlapie. Trzeba robić z głową, a nie cisnąć na siłe "raz raz szybko dawaj dawaj zap***aj". To nie wyścig. :)

Zwykle staram sie nie dobierać sobie więcej zajęć. Jeśli to tylko wymiana osłonki i uszczelki, to wszystko da sie poprawnie wykonać "na samochodzie". ...ja wiem, że na stole robi sie wygodniej, ale nikt nie powiedział, że praca w warsztacie jest usłana różami. :p

Na jednym ze szkoleń ATE padła informacja, że przy cofaniu tłoków zaleca się zaciśniecie przewodu elastycznego i poluzowaniu odpowietrznika. Dzięki temu najbardziej zabrudzona cześć płynu zostanie usunięta z układu, ale też tłok można wtedy cofnąć praktycznie palcem :)
Na pewno nie prowadził go P. Marek W. On chyba nie preferuje ściskania przewodów. :D
 

Szumek72

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
17.01.2016
Postów
3670
Punktów
712
Miasto
Poland Warsaw
pneumat kupiłem po robocie 2 aut, dzisiaj wkręcałem tyły w Octawi, luz, oba wkręciłem w ciągu jednej minuty, separatory opisane do konkretnych modeli. Powiem że robi robotę i oczywiście nie żałuję zakupu.
Mechaniczny chińczyk do wkręcania niestety poległ, ukręcił się na zastrzale gdzie montuje się separatory.
 

piter007

Gaduła
Dołączył
14.01.2017
Postów
92
Punktów
4
Wiek
44
Miasto
kraków
panowie sprzet nie czyni mechanikiem ja mam juz którys tam rok zwykły zestaw za 100zł i działa bez problemów wazne zeby były w zestawie do lewych i prawych wkręceń ...a co po zatym kilka podstawowych nasadek na tloczki ja do tej pory uzywam moze 4 reszty nawet nie wyciagłem wiec po ciul płacic 300 lub 400 zl dla mnie głupota
 

Moreno

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
10.04.2017
Postów
431
Punktów
89
Miasto
ok.Wys-Maz
A taka "głupota", że jak przyjdzie coś odkręcić i nie masz do tego narzędzia, to taka sytuacja jest jedną z największych strat czasu.

PS.
Mechanik czy nie, z narzędziem czy bez, ale Polak. ...i polską wymowę (pisownię) powinien szanować. Dlatego ze swojej strony bardzo proszę o stosowanie interpunkcji. :)
 
Ostatnia edycja:
Do góry Bottom