• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

Drgania kierownicą przy hamowaniu - typowy objaw, nietypowe rozwiązania

dangerus

Początkujący
Dołączył
3.11.2013
Postów
8
Punktów
0
Samochód Skoda Octavia Kombi 4x4 1.9 TDI ATD 2004 r.

Problem z pozoru może się wydawać łatwy do zdiagnozowania i naprawy a jednak taki nie jest. Otóż podczas hamowania trzęsie kierownicą (zarówno na biegu jak i na luzie) przy lekkim naciskaniu pedału hamulca bardziej niż przy mocniejszym. Pierwsze co zrobiłem to geometrie, następnie nowe opony i wyważenie kół. Brak poprawy. Kolejnym krokiem była wymiana (jak się okazało) skrzywionych tarcz hamulcowych + klocki. Iii przez ok 1000km był spokój po czym problem powrócił. Następnie okazało się że winę ponoszoną krzywe piasty które krzywią tarcze a do tego rozwalają łożyska. Wymienione zostały kpl piast + nowe tarcze + kpl łożysk, dodatkowo sprawdzone półosie i przesmarowane przeguby + sprawdzenie zacisków. Wszystko w normie. Po wymianie piast problem ustał na ok. 2000km po czym znów powrócił. Samochód na stacji diagnostycznej na trzepakach przechodzi wszystkie testy wzorowo.

Stąd pytanie? Co powoduje gięcie się tych tarcz i drgania kierownicy? Na co powinienem zwrócić uwagę a może co mechanik mógł źle zrobić/sprawdzić? Bo wymiany za każdym razem piast, tarcz i łożysk są dość kosztownym przedsięwzięciem jak na 2000km.
 
A

autozibi

Sprawdź jarzmo zacisku hamulcowego czy nie jest skrzywione .
Sprawdź również prowadnice zacisku hamulcowego , być może zbyt duży luz powoduje "krzywienie" tarczy.
Odkręcane jarzmo może być krzywo dokręcone .
Również może być za mocno dokręcone koło .
Złej jakości tarcze lub klocki .
Brak chłodzenia , klocki cały czas ocierają się o tarcze - sprawdzić zacisk i elastyczne przewody hamulcowe.
 

dangerus

Początkujący
Dołączył
3.11.2013
Postów
8
Punktów
0
Koła przy wymianie tarcz wielokrotnie były odkręcane/dokręcane a problem się powtarzał więc to nie to. Części wymieniam zawsze na te z wyższej półki, tarcze ATE/klocki BOSCH, łożyska FAG. Co do braku chlodzenia to raczej tez nie to, bo bo koło na podnośniku obraca się z lekkim oporem a felgi nawet po dłuższej jeździ się nie nagrzewają.
Co do jarzmo i zacisku chyba bedę musiał sprawdzić jeszcze raz tylko nie wiem czy gołym okiem dam rade zobaczyć ewentulne skrzywienie.
 
A

autozibi

Koła przy wymianie tarcz wielokrotnie były odkręcane/dokręcane a problem się powtarzał więc to nie to. Części wymieniam zawsze na te z wyższej półki, tarcze ATE/klocki BOSCH, łożyska FAG. Co do braku chlodzenia to raczej tez nie to, bo bo koło na podnośniku obraca się z lekkim oporem a felgi nawet po dłuższej jeździ się nie nagrzewają.
Co do jarzmo i zacisku chyba bedę musiał sprawdzić jeszcze raz tylko nie wiem czy gołym okiem dam rade zobaczyć ewentulne skrzywienie.

Niestety gołym okiem tego nie pomierzysz . Trzeba wziąć w rękę czujnik zegarowy + suwmiarkę . Załóż tarczę i pomierz szczeliny pomiędzy tarczą a jarzmem .

Być może to głupie co napisze ale może jest jeszcze problem ze zwrotnicą .
Może auto "zaliczyło" jakąś dużą dziurę i zwrotnica jest skrzywiona .
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

dangerus

Początkujący
Dołączył
3.11.2013
Postów
8
Punktów
0
Też o tym myślałem ale zwrotnica to dość solidny element i musiałbym mocno gdzieś walnąć, a auto mam od nowości i sobie nie przypominam takiego momentu. Poza tym chyba predzej koło bym rozwalił niż zwrotnice skrzywił choć mogę się mylić...
 

vandzianman

SuperMechanior
Dołączył
10.02.2013
Postów
108
Punktów
14
Wiek
40
Miasto
Myszków
Witam
Kolego musisz sprawdzić z której strony pokrzywiła się ta tarcza bo to mało prawdopodobne żeby dwie naraz były krzywe. W tym celu możesz sprawdzić czujnikiem zegarowym na samochodzie albo odesłać tarcze na reklamacje i tam dokładnie sprawdzą czy i która tarcza jest pokrzywiona bo może faktycznie miałeś pecha i tarcza była wadliwa. Jeszce sprawa bardzo istotna czy przypadkiem nie były stosowane jakieś środki pomiędzy tarcze a piastę? Nie napisałeś też czy tarcze w trakcie montażu były sprawdzane czujnikiem zegarowym bo, że krzywe piasty powinno wyjść przy pierwszym montażu tarcz i wtedy zaoszczędził na drugich tarczach. Tak jak kolega wcześniej wspomniał, jeśli pokrzywione były dwie piasty to najprawdopodobniej przez zbyt mocne dokręcanie kół. To ma być odpowiedni moment a nie klucz pneumatyczny i na maxa bo wtedy w nowszych samochodach każdą piastę skrzywisz i takie problemy będą więc dopilnuj żeby koła były przykręcone odpowiednim momentem i za 50 kilometrów kontrola. Piastę podobnie jak tarcze możesz sprawdzić czujnikiem zegarowym i będziesz wiedział czy je pokrzywiło. Ja bym się tutaj raczej dopatrywał błędnego montażu. Pozdrawiam
 

dangerus

Początkujący
Dołączył
3.11.2013
Postów
8
Punktów
0
Ewidentnie krzywi jedną stronę mocniej (na drugiej błąd pomiaru był w normie) tylko teraz nie pamiętam którą. Jest to juz mój 3 kpl tarcz wiec raczej nie ma mowy o wadliwych tarczach. Za pierwszym razem tarcze były sprawdzane czujnikiem zegarowym ale ze było to po 3 miesiacach od jej założenia pierwsza diagnoza to właśnie walnieta tarcza i odesłana na reklamacje dlatego nie sprawdzalismy wtedy piast. Kolejnym razem piasta i tarcza pojechały do tokarza i tam na tokarce wyszlo ze jedna piasta tak skrzywiona ze nie do przetoczenia, tarcze z racji tego ze szybko zareagowałem dało się jeszcze przetoczyć (za pierwszym razem BOSCH uznał tarcze na gwarancji, za drugim kiedy założyłem ATE już niestety ale dało się ją przetoczyć). W tym tyg postaram się sprawdzić czujnikiem tarcze i piasty (bo od wymiany piast nie sprawdzalem czy teraz przy biciu skrzywiona jest tylko tarcza czy tarcza i piasta). Jeśli będzie sama tarcza to chyba bede obstawiał zaciski jesli tarcza i piasta to nie wiem.
 

dangerus

Początkujący
Dołączył
3.11.2013
Postów
8
Punktów
0
Uwaga ! Nowe fakty w mojej sprawie. Oczywiście kolejny raz zaczeło bić kierownicą przy hamowaniu, ale teraz postanowiłem sam wszystko posprawdzać niż oddawać znowu auto do mechanika i oto co zaobserwowałem:

1) zawiozłem tarcze do tokarza prawa odchyły do 0,04 lewa do 0,08 wiec raczej w normie chociaz moge sie mylic? (w każdym razie tarcz nie toczyłem)
2) kolejną istotną rzeczą jaką zauważyłem to zerwana śruba na lewej tarczy (ta przytrzymująca tarczę do piasty) i teraz czy coś to oznacza czy mogła się zerwać od wibracji czy od czego?
3) no i teraz również z lewej strony zauważyłem że ktoś kiedyś nieudolnie wymieniał mi tarcze i zerwał gwint na dolnej śrubie mocującej zacisk do zwrotnicy. Następnie rozwiercił i wprasował w niego tulejke z gwintem. I teraz jak dokręcam dolną śrubę od zacisku nie da się jej dociągnąć i na samym końcu zaczyna obracać się razem z tą tulejką z tym że zacisk jest dobrze dokręcony (cały gwint ze śruby chowa się w tej tulejce i przy szarpaniu ręką nie czuć luzów), a sama tulejka nie porusza się przód/tył tylko obraca.

Czy mogę szukać przyczyn gdzieś w tym czy szukać dalej? Nastepnym krokiem który bym zrobił to zdjął piasty i jeszcze raz tym razem osobiście zawiózł je do tokarza czy są proste.
 
A

autozibi

Uwaga ! Nowe fakty w mojej sprawie. Oczywiście kolejny raz zaczeło bić kierownicą przy hamowaniu, ale teraz postanowiłem sam wszystko posprawdzać niż oddawać znowu auto do mechanika i oto co zaobserwowałem:

1) zawiozłem tarcze do tokarza prawa odchyły do 0,04 lewa do 0,08 wiec raczej w normie chociaz moge sie mylic? (w każdym razie tarcz nie toczyłem)
2) kolejną istotną rzeczą jaką zauważyłem to zerwana śruba na lewej tarczy (ta przytrzymująca tarczę do piasty) i teraz czy coś to oznacza czy mogła się zerwać od wibracji czy od czego?
3) no i teraz również z lewej strony zauważyłem że ktoś kiedyś nieudolnie wymieniał mi tarcze i zerwał gwint na dolnej śrubie mocującej zacisk do zwrotnicy. Następnie rozwiercił i wprasował w niego tulejke z gwintem. I teraz jak dokręcam dolną śrubę od zacisku nie da się jej dociągnąć i na samym końcu zaczyna obracać się razem z tą tulejką z tym że zacisk jest dobrze dokręcony (cały gwint ze śruby chowa się w tej tulejce i przy szarpaniu ręką nie czuć luzów), a sama tulejka nie porusza się przód/tył tylko obraca.

Czy mogę szukać przyczyn gdzieś w tym czy szukać dalej? Nastepnym krokiem który bym zrobił to zdjął piasty i jeszcze raz tym razem osobiście zawiózł je do tokarza czy są proste.

Jeżeli się nie mylę to masz jarzmo przykręcane do zwrotnicy i w jarzmie masz zerwany gwint śruby .
A więc jarzmo do wymiany i będzie problem rozwiązany . Sprawdź jeszcze zwrotnice , w niej gwinty gdzie
mocuje się jarzmo zacisku hamulcowego .
 

dangerus

Początkujący
Dołączył
3.11.2013
Postów
8
Punktów
0
No to właśnie chodziło mi zwrotnice na dolnym mocowaniu jarzma w zwrotnicy został zerwany gwint. To miejsce zostało rozwiercone przez kogoś i została nabita tulejka z gwintem. Śruba z jarzma jest wporządku tylko kiedy dokręce ją do końca (cały gwint ze śruby chowa się w tej nabitej tulejce w zwrotnicy) nie da się dociągnąć całego zacisku tylko zaczyna obracać się śruba razem z tulejką. Z tym że cały zacisk nie ma przez to żadnych luzów i nie wiem czy to może być przyczyna.

Czy muszę tez wymienić cała zwrotnicę na nową czy wystarczy porządnie zamontować tą tulejkę?
 
A

autozibi

Zmieniaj całą zwrotnicę , możesz kupić używaną ....
 

dangerus

Początkujący
Dołączył
3.11.2013
Postów
8
Punktów
0
Jeszcze jakby ktoś miał namiar na lewą zwrotnicę do skody octavia wraz z łożyskiem i piastą w świetnym stanie byłbym wdzięczny i chętniej odkupił :)
 

mandm1980

Nowy
Dołączył
11.03.2014
Postów
1
Punktów
0
Wiek
46
Mam podobny problem ze swoją octavią: Wymieniłem już dwa komplety tarcz hamulcowych, klocki, wyważanie, tylne tuleje itd.
A objaw dalej jest ten sam.
Czy możesz napisać czy ponowna wymiana piast dała skutek?
 

Waldek415

Początkujący
Dołączył
5.10.2013
Postów
21
Punktów
1
Wiek
33
Mam to samo po 2 tyś w octavi tarcze krzywe za pierwszym razem założone TRW następnie Mikoda te dłużej wytrzymał i są krzywe czy to jest wina przegrzania wymieniłem łożyska + piasty i kpl gumek w zaciskach i dalej się krzywią auto jeździ w trasy po autostradach i nie tylko i ciągle krzywe tarcze a mam 5 takich octavi co latają po mieście i niema problemu z tarczami nawet zakładam te z dolnej półki ABE w czym tkwi problem? Może trzeba założyć nawiercane i nacinane tarcze żeby lepiej się chłodziła
 
A

autozibi

Mam to samo po 2 tyś w octavi tarcze krzywe za pierwszym razem założone TRW następnie Mikoda te dłużej wytrzymał i są krzywe czy to jest wina przegrzania wymieniłem łożyska + piasty i kpl gumek w zaciskach i dalej się krzywią auto jeździ w trasy po autostradach i nie tylko i ciągle krzywe tarcze a mam 5 takich octavi co latają po mieście i niema problemu z tarczami nawet zakładam te z dolnej półki ABE w czym tkwi problem? Może trzeba założyć nawiercane i nacinane tarcze żeby lepiej się chłodziła

Sprawdź przewody elastyczne . Być może nie mają pełnego przepływu .
 

Waldek415

Początkujący
Dołączył
5.10.2013
Postów
21
Punktów
1
Wiek
33
koła nie blokują się po puszczeniu hamulca muszę zobaczyć z której strony jest krzywa i a tej wymienię wężyk zobaczymy czy coś to da
 

Waldek415

Początkujący
Dołączył
5.10.2013
Postów
21
Punktów
1
Wiek
33
w octavi jest cała zwrotnica ciężko namierzyć czy jest krzywa czy nie geometria zrobiona bez problemu
 

arni_poznań

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
29.11.2010
Postów
16292
Punktów
3344
Wiek
43
Miasto
PZ
Masz na myśli że zbieżność kół przednich była zrobiona czy cała geometria ?
 

Waldek415

Początkujący
Dołączył
5.10.2013
Postów
21
Punktów
1
Wiek
33
była robiona cała geometria żeby wykluczyć że coś jest krzywe jedynie że skrzywienie jest między mocowaniem zacisku a miejscem mocowania amortyzatora a na pewno nie było auto po dzwonie
 
Do góry Bottom