• Witamy na Forum Mechaników!
    Aktualnie przeglądasz stronę jako gość. lub
    Jako użytkownik uzyskasz pełen dostęp do forum oraz będziesz mógł tworzyć tematy oraz brać udział w dyskusjach.
    Gorąco zachęcamy oraz zapraszamy do rejestracji!

VW LT 46, drgania w zakresie 1300-2100 obrotów

kordi82

Początkujący
Dołączył
17.01.2015
Postów
8
Punktów
0
Wiek
43
Witam wszystkich. Na początku chciałbym zaznaczyć że nie jestem mechanikiem, ale mam problem którego nie potrafię rozwiązać i powoduje on u mnie coraz większy drenaż portfela i coraz więcej siwych włosów. Ale do rzeczy:
Moje auto do VW LT 46, 2,8 TDI 130km DOKA z kiprem, dł. ok 7m, kiper ok 3,5m

Auta wpada wibracje(taka szatkownica całego auta) podczas przyśpieszania w zakresie obrotów od ok 1300-2100 na 3,4, lub 5 tym biegu. Wibracje-szatkowanie całego auta przypomina to w aucie osobowym np. Diesel-em ok . 150-200 km z przednim napędem na mokrej nawierzchni na 1-m lub 2-im biegu, z małych obrotów i gaz w podłogę.

Drugą rzeczą jest to że pojawiają się one gdy auta ma łądunek np. 1 tonę, lub jak jest 2 tony i więcej to już masakruje strasznie. Objawy wzmagają sie np. gdy wyjeżdzam z ładunkiem 1-tonowym pod górkę i wtedy są takie jakbym przyśpieszał z ładunkiem 3 tonowym na równej powierzchni.

Wibracje ustają w takie sytuacji gdy: auto wpadnie w te wibracje (1300obr.), popuszczę delikatnie gaz i wcisnę go z powrotem to objawy ustają, i przyśpieszam już od 1500 obr. z ładunkiem pod górkę be żadnych wibracji.

Rzeczy które wymieniłem to:
-Nowa dumasa, sprzęgło, docisk - LUK
-Podwieszki wału nowe, oryginalne
-Krzyżaki nowe
-Wał wyważony
-Poduszki silnika
-Poduszka skrzynia
-Nowe 6 szt opon.

Na ataku wału brak luzu, od strony skrzyni też, most nie huczy nie stuka.

Co może być tego przyczyną, tych uciążliwych drgań. Moje typy to :

-Wadliwa dwumasa, gość który naprawia dwumasy stwierdził że w Inter-Carsie sprzdają drugi gatunek i to może być to
-Luzy w dyferencjale(słyszałem taki przypadek, że gość miał podobny przypadek, wymienił most i jest dobrze), mnie to jednak nie przekonuje, nic nie chuczy, nic nie wyje, nic nie wali przy przełączaniu biegów.
-Coś z silnikiem, ale jak na moje oko chodzi doskonale, może coś z ustawieniem pompy wtryskowej.

Proszę o jakieś porady bo auto przez ostatni rok jeździ po 3-ch mechanikach i każdy tylko wymienia, lub ja karzę na ślepo wymieniać a tu ciągle zonk.

Z góry bardzo dziękuję za wszystkie podpowiedzi.


-
 

Polders

Zweryfikowany Mechanik
Dołączył
2.07.2012
Postów
1660
Punktów
271
A podpory wału wymieniłeś? Sam miałem kilka takich samochodów, że podpora była uszkodzona i tak się działo przy określonych obrotach. Przypadek dotyczył 3 sprinterów.
 

kordi82

Początkujący
Dołączył
17.01.2015
Postów
8
Punktów
0
Wiek
43
Podwieszki wału(podpory), wpierw nieoryginalne i wyważenie wału, następnie oryginalne i bez zmian. W przypadku podpory wału to są inne drgania, mniejsza częstotliwość i przypomina to trochę bicie na kołach, poza tym jest zależne od prędkości samochodu, a nie obrotów silnika.

Dzieje się to od tego jak wymieniłem dwumasę w listopadzie 2013 r. Zerwało mi wtedy kliny i auto wróciło na lawecie, od tamtego czasu mam takie dziwne objawy. Nastepnie w zimie zrobiłem wał, poźniej poduszki i jeszcze raz podpory(myślałem że są za sztywne i wał powoduje takie wibracje pod obciążeniem) . Ogólnie d***a, szkoda mi wywalać dwumasy jeszcze raz, zwłaszcza że z robotą kosztowało mnie to 3,5 tysia, i mam dalej kupić drugą ?? ;/

Tam gdzie kupiłem Dwumasę wyśmiali mnie z teorią, że w InterCarsie sprzedają je w drugim gatunku....Zasugerowali żeby czepić się mostu....
 
A

autozibi

Podwieszki wału(podpory), wpierw nieoryginalne i wyważenie wału, następnie oryginalne i bez zmian. W przypadku podpory wału to są inne drgania, mniejsza częstotliwość i przypomina to trochę bicie na kołach, poza tym jest zależne od prędkości samochodu, a nie obrotów silnika.

Dzieje się to od tego jak wymieniłem dwumasę w listopadzie 2013 r. Zerwało mi wtedy kliny i auto wróciło na lawecie, od tamtego czasu mam takie dziwne objawy. Nastepnie w zimie zrobiłem wał, poźniej poduszki i jeszcze raz podpory(myślałem że są za sztywne i wał powoduje takie wibracje pod obciążeniem) . Ogólnie d***a, szkoda mi wywalać dwumasy jeszcze raz, zwłaszcza że z robotą kosztowało mnie to 3,5 tysia, i mam dalej kupić drugą ?? ;/

Tam gdzie kupiłem Dwumasę wyśmiali mnie z teorią, że w InterCarsie sprzedają je w drugim gatunku....Zasugerowali żeby czepić się mostu....

A może jest problem ze skrzynią biegów ? Może w niej należy szukać przyczyny tych wibracji ?
 

kordi82

Początkujący
Dołączył
17.01.2015
Postów
8
Punktów
0
Wiek
43
Jak można to sprawdzić ?? Skrzynia działa poprawnie, nie wydaje żadnych dźwięków. Rozumiem że odpowiedzi szukalibyście w przedziale koło dwumasowe-skrzynia ??
 

maxsslko

SuperMechanior
Dołączył
30.11.2014
Postów
2777
Punktów
297
Byl tu podobny post, co prawda w innym aucie ale "idealna uzywana dwumasa", czlowiek z duzym stazem w serwisie tej marki ktorego dotyczyl problem i podobne objawy. Ustalo po wymianie dwumasy.
 

kordi82

Początkujący
Dołączył
17.01.2015
Postów
8
Punktów
0
Wiek
43
Co rozumiesz przez "idealna używana dwumasa" ?? Żeby z nowej zmienić na takową ??
 

maxsslko

SuperMechanior
Dołączył
30.11.2014
Postów
2777
Punktów
297
A fakt, nie zauwazylem ze dwumas jest nowy. Niemniej moze zle zamontowany? Jesli na 1-2 w pelnym zakresie obrotow nie ma wibracji sadze ze powinienes faktycznie czepiac sie ukladu przeniesienia napedu most-wał.

W IC to faktycznie nowy zakupiles a nie jakas regeneracje pod stolem?
 

kordi82

Początkujący
Dołączył
17.01.2015
Postów
8
Punktów
0
Wiek
43

dzimi

Gaduła
Dołączył
15.04.2013
Postów
79
Punktów
10
Miasto
.
Podobny problem widziałem co prawda w mniejszym samochodzie bo w skodzie octavii trzepało autem w danym zakresie obrotów, wymieniony 2 mas, sprzęgło, półośki, wyważone koła itd itd okazało się, że wytarło wałek, sprawdzałeś może czy komputer coś nie mówi, wtryski ? pompa tak jak wspominałeś ?
 

kordi82

Początkujący
Dołączył
17.01.2015
Postów
8
Punktów
0
Wiek
43
Podobny problem widziałem co prawda w mniejszym samochodzie bo w skodzie octavii trzepało autem w danym zakresie obrotów, wymieniony 2 mas, sprzęgło, półośki, wyważone koła itd itd okazało się, że wytarło wałek, sprawdzałeś może czy komputer coś nie mówi, wtryski ? pompa tak jak wspominałeś ?

Wtryski wymieniłem na nowe ale to nie ma związku z tematem(1,5 roku temu). Auto dużo paliło i kopciło. Auto dobrze zapala, nawet przy -20. Na pompę nic nie wskazuje, nie mniej jednak w przyszłym miesiącu daje do szpeca od diesli i ma ją sprawdzić. Komputera w 2,8 TDi nie ma żadnego, to zwykły prosty turbodiesel.

zeby nie bylo ze wal napedowy wibruje po wymianie krzyzakow i podpory ..

Pisałem już o tym, że niewyważony wał, lub luzy na podporach, to masz wibracje jak przy niewyważonych kołach lub jakbyś miał "wybulone" koło i zależą one od prędkości pojazdu, ujawniają się w różnych prędkościach podczas jazdy, czyli przy różnej prędkości obrotowej wału. U mnie wibracje to taka szatkownica, jak przy przyśpieszaniu bardzo mocnym dieslem na mokrej nawierzchni, lub ostrym hamowaniu na tzw. kocich garbach. Wydaje mi się że wibracje wału, a szatkownica podczas takiego przyśpieszania lub hamowania to zasadnicza róźnica.

Poza tym podpory wymieniłem, następnie wał wywazylem. Później wymieniłem jeszcze raz podpory na oryginalne, mechanik znaczył śruby przy rozbieraniu wału. Niestety nic to nie zmieniło.
 

maxsslko

SuperMechanior
Dołączył
30.11.2014
Postów
2777
Punktów
297
W sceniku rx4 przy padnietm tlumiku drgan sa takie objawy, Ty nie masz tlumika drgan W zasadzie moze byc i dwumas, na jalowym biegu nie ma momentu skrecajacego i byc moze ten dwumas nie wibruje, inaczej jest pod obciazeniem.
 
Do góry Bottom