arni_poznań
Zweryfikowany Mechanik
Pierwsze drzwi w VDL procity naprawiałem bite 8 godzin, nie było zasilania przynajmniej tak mi się wydawało
na końcu okazało się że nasi kierowcy pomontowali sobie radia, bo wtedy te busy to była nowość u nas i kostki zasilające radio powypinali z kostki idącej do tachografu a ten miał dawać sygnał na blokadę drzwi, to takie zabezpieczenie aby nie otworzyć ich po ruszeniu pojazdu
także krótko mówiąc znalezienie tego zajęło cały dzień a naprawa ? 5 minut ... Zlikwidowałem ten cały system mostkując przekaźnik blokady i teraz nie ma już awarii oprócz 3 krotnego urwania drzwi "bo kierowcy bylo gorąco " i sobie jechał z otwartymi drzwiami 
na końcu okazało się że nasi kierowcy pomontowali sobie radia, bo wtedy te busy to była nowość u nas i kostki zasilające radio powypinali z kostki idącej do tachografu a ten miał dawać sygnał na blokadę drzwi, to takie zabezpieczenie aby nie otworzyć ich po ruszeniu pojazdu
także krótko mówiąc znalezienie tego zajęło cały dzień a naprawa ? 5 minut ... Zlikwidowałem ten cały system mostkując przekaźnik blokady i teraz nie ma już awarii oprócz 3 krotnego urwania drzwi "bo kierowcy bylo gorąco " i sobie jechał z otwartymi drzwiami 
Najlepiej to widać przy poszukiwaniu zwarcia, cztery godziny i jest się jakby w punkcie wyjściowym.
A następny kwadrans i znajduje się rozwiązanie...![]()
Za 100 zł to zaczynają niektórzy krzyczeć
Ale są i tacy co 150 dadzą i jeszcze w rękę pocałują